Danio Napisano 18 Stycznia Autor Share Napisano 18 Stycznia Hej. Dzisiaj trochę informacji o postępach w budowie stodziewiątki. Niewielkich, ale to zawsze coś... "Chwaliłem" się już kokpitem, dzisiaj wnęka wyposażenia radiowego. Powstała razem z wnętrzem kabiny, więc jest koszmarna, ale stwierdziłem, że przez wizjer będzie widoczna w ok. 10 procentach, dlatego - jak pisał @Moses - nie będę jej już więcej maltretował. Kadłuba jeszcze nie zamknąłęm, muszę wkleić kawałek drucika, który będzie widoczny, jak na poniższym zdjęciu: Postanowiłem, że wykorzystam żywiczne koła firmy Reskit, dlatego zanim skleję połówki kadłuba, muszę rozwiązać jeszcze problem jego mocowania, bo jest inne niż w modelu. Ponadto przy okazji "dłubania" w tylnej części kadłuba chcę zamontować imitację śruby, czy trzpienia - dingsa służącego do ustawiania kąta natarcia stateczników. Jest on widoczny przez otwór w stateczniku pionowym (więcej opisywania niż roboty - będzie to kawałek pręcika z nawiniętym drucikiem imitującym gwint). Zajmuję się ciągle miniaturą silnika. Po pomalowaniu, wywierciłem 11 otworków średnicy 0,3 i 0,5 mm (przy czym złamałem trzy wiertła), dla zamontowania replik przewodów i wężyków. No i nakleiłem numer seryjny...Przekonałem się, że taka "rzeźba" już nie dla moich rąk i oczu. A przede wszystkim - nie na moje nerwy Zepsułem dwa komplety naklejek z zestawu Quinta Studio, które musiałem rozciąć, chcąc urealnić numer seryjny. Wykorzystałem pojedyncze cyferki z kalkomanii "pudełkowej", które umożliwiające naniesienie numeru tylko z jednej strony. I tak po naniesieniu "12704" została mi w zapasie jedna cyferka... Przy okazji dorabiania przewodów silnika, również przedział uzbrojenia uzupełniłem o kabelki. Aktualnie dalej walczę z drucikami przy silniku, myślę, że lewa strona już gotowa: Cóż... na razie tyle. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 18 Stycznia Share Napisano 18 Stycznia 26 minut temu, Danio napisał: będzie to kawałek pręcika z nawiniętym drucikiem imitującym gwint Ja bym odpuścił ten drucik - nie wiem jaki rozmiar tego gwintu był tam w oryginale, ale skok gwintu zwykłego śruby większej niż M64 to 6mm, czyli w 1:72 - 0,083mm. A raczej M64 to tam nie było Szkoda czasu jak dla mnie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 18 Stycznia Share Napisano 18 Stycznia Bardzo ładnie. Zrób sobie delikatną przecierkę silnika jakimś szarym, bo ci się te wszystkie drobiazgi zleją w całość. Instalację elektryczną świec zapłonowych machnij na srebrno, a zbiornik oleum przed silnikiem, a przynajmniej to co z niego widać, na RLM02 . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 18 Stycznia Autor Share Napisano 18 Stycznia 18 minut temu, jachud3 napisał: nie wiem jaki rozmiar tego gwintu był tam w oryginale, ale skok gwintu zwykłego śruby większej niż M64 to 6mm, czyli w 1:72 - 0,083mm Dzięki. Mówisz o druciku imitującym gwint? Chodziło mi o to, by przez ten niewielki otworek było widać, jeżeli cokolwiek będzie widać, że pręcik nie jest gładki, lecz gwintowany. Nie mam pomysłu na odwzorowanie tak niewielkiej śruby. Nawet nie wiem, jakiej jest średnicy. Posiłkuję się tylko planami 1:72 i 1:48 33 minuty temu, barszczo napisał: Zrób sobie delikatną przecierkę silnika jakimś szarym, bo ci się te wszystkie drobiazgi zleją w całość. Instalację elektryczną świec zapłonowych machnij na srebrno, a zbiornik oleum przed silnikiem, a przynajmniej to co z niego widać, na RLM02 Dzięki. Tak zrobię. Zbiornik oleju, to ta część pod otworami wydechowymi? Być może silnik będzie lepiej widoczny, po pomalowaniu matem. Na razie jest tryśnięty błyszczącym, żeby mi się numer seryjny do reszty nie posypał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 18 Stycznia Share Napisano 18 Stycznia 53 minuty temu, Danio napisał: Dzięki. Tak zrobię. Zbiornik oleju, to ta część pod otworami wydechowymi? Być może silnik będzie lepiej widoczny, po pomalowaniu matem. Na razie jest tryśnięty błyszczącym, żeby mi się numer seryjny do reszty nie posypał. Silnik powinien być cały czarny i półmatowy, a zbiornik oleju znajduje się z przodu silnika w dolnej części pod wałem śmigła. W twoim silniku, ze względu na uproszczenia, widoczne są tylko górne części zbiornika, z lewej i prawej strony wału śmigła. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 18 Stycznia Autor Share Napisano 18 Stycznia Ok. Wszystko jasne. Dzięki za wyjaśnienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 18 Stycznia Autor Share Napisano 18 Stycznia Godzinę temu, barszczo napisał: zbiornik oleju znajduje się z przodu silnika w dolnej części pod wałem śmigła. Teraz do mnie dotarło, jaki ja niemądry... Nie jestem mechanikiem, ale całe lato dłubię przy 34letnim samochodzie, a często przy samym silniku. No i mimochodem zasugerowałem się, że miska olejowa jest na dole. Zapomniałem, że mój motor to nie odwrócona V 12 stka i że w takim silniku to, co "normalnie" jest na dole - tu jest na górze. U mnie kolektor jest u góry - a tu na dole. A ze zbiornikiem na olej, to już całkiem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 23 Stycznia Autor Share Napisano 23 Stycznia Motór gotowy. No, nie do końca. Ukończyłem prawą, trudniejszą stronę. Bez żadnych, większych wpadek, co mnie niesłychanie cieszy. Silnik prawie kompletny, na razie sklejony. Jego malowanie jeszcze przede mną... 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 23 Stycznia Share Napisano 23 Stycznia Prawa strona zdecydowanie trudniejsza. Jak na tą skalę to super . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 23 Stycznia Autor Share Napisano 23 Stycznia Dzięki. Duma mnie rozpiera Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 28 Stycznia Autor Share Napisano 28 Stycznia Hej. Wkleiłem żywiczne rury wydechowe w boki kadłuba. Miałem przy tym niezłą rozkminę... W pierwotnej wersji, naturalną siłą rzeczy, miałem zastosować żywiczne wydechy z zestawu Engine Set firmy CMK. Jednakże od początku nie byłem nimi zachwycony, były powyginane, cienkie i jakoś nienaturalnie długie (być może dlatego, że zaczynają się indywidualnymi wylotami już od bloku silnika). Wybrałem jednak wydechy firmy RESKIT dla modelu Special Hobby. Przede wszystkim dlatego, że idealnie pasują do szczeliny, no i stoją w równym szeregu. Boję się, że po sklejeniu boków kadłuba, będzie widoczny brak połączenia rur z blokiem, tak jak to widać na jednym z kolejnych zdjęć. Udało mi się zmieścić w/w silnik w kadłubie. Nie zamknąłem jeszcze połówek, bo potrzeba jeszcze paru szczegółów, ale jest już coraz bliżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 29 Stycznia Autor Share Napisano 29 Stycznia Mam kolejny kłopot. Jestem na etapie tworzenia miniatur kadłubowych kaemów. Nie chcę korzystać ani z zestawowych luf (pudełkowych) ani z tych z żywicznego kompletu silnikowo-uzbrojeniowego. Mam metalowe, które są rewelacyjne. Niestety, nawet nie byłem świadomy tego rozwiązania w realu , ale na lufach zestawu żywicznego znajdują się repliki ich uszczelnień do blach poszycia. Są one odwzorowane tylko w tym zestawie, natomiast widać je również na innych zdjęciach z epoki: Chociaż widoczne są też lufy bez uszczelnień: W związku z tym nie wiem, czy mam dorabiać te elementy, czy też je sobie odpuścić? Powyżej trzy wersje doróbek: z izolacji przewodu, z koszulki termokurczliwej i z igły lekarskiej. Żadna mi nie odpowiada i coraz bardziej skłaniam się ku pozostawieniu gołych luf. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 29 Stycznia Share Napisano 29 Stycznia 23 minuty temu, Danio napisał: Powyżej trzy wersje doróbek: z izolacji przewodu, z koszulki termokurczliwej i z igły lekarskiej. Żadna mi nie odpowiada i coraz bardziej skłaniam się ku pozostawieniu gołych luf. Izolacja byłaby najlepsza, musiałbyś dobrać z cienkiego przewodu. Bez tych elementów to też jest jakieś rozwiązanie, zawsze mogli zdjąć do wymiany luf. Jeszcze jedna uwaga, bloki cylindrów, tam gdzie montujesz wydechy, też mają być czarne jak cały silnik. U ciebie są w kolorze RLM02. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 29 Stycznia Autor Share Napisano 29 Stycznia (edytowane) 33 minuty temu, barszczo napisał: Jeszcze jedna uwaga, bloki cylindrów, tam gdzie montujesz wydechy, też mają być czarne jak cały silnik. U ciebie są w kolorze RLM02. Na pewno? Na niektórych fotkach oryginałów wydaje się, że ta część jest ewidentnie jaśniejsza Patrz np. drugie zdjęcie w poprzednim poście. Albo tu: Pomalowałem to na szaro. Zwykły szary... Na RLM02, tak jak radziłeś, zabarwiłem tylko zbiornik oleju. Jeżeli jesteś pewien. mogę podmalować Edytowane 29 Stycznia przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 29 Stycznia Share Napisano 29 Stycznia 1 godzinę temu, Danio napisał: Na pewno? Na niektórych fotkach oryginałów wydaje się, że ta część jest ewidentnie jaśniejsza Patrz np. drugie zdjęcie w poprzednim poście. Na pewno . Silnik był czarny półmatowy i czasem odgięte bloki cylindrów odbijając światło wydawały się jaśniejsze. I dobrze to widać na dwóch pierwszych zdjęciach które wrzuciłem stronę wcześniej, tam nawet wierzch silnika wydaje się jaśniejszy. Tu masz silnik podczas wymiany, co prawda DB605, ale malowany tak samo jak DB601: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 29 Stycznia Autor Share Napisano 29 Stycznia Ok. Dzięki. To mam robotę 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 30 Stycznia Autor Share Napisano 30 Stycznia (edytowane) Hej. Ostatni rzut oka na kabinę uzupełnioną o gałki i cięgna przed zamknięciem kadłuba: I już po sklejeniu: @barszczo, dolną część silnika przemalowałem na czarno, poprawiłem wtryski srebrzanką. Wyszło nawet lepiej, bo nie widać teraz wylotów z cylindrów i być może nawet nie będę poprawiał tego błędu. Chyba zrobię przerwę w tworzeniu przedziału uzbrojenia przed kabiną, aby go nie uszkodzić podczas manipulowania kadłubem. Niewiele, ale trzeba poprawić szczeliny po klejeniu... Na początku pisałem, że chcę otworzyć luk km-u w skrzydłach za pomocą zestawu CMK. Po obejrzeniu go "na żywo" trochę mi ochota okrzepła, a to dlatego, że rozczarowałem się tym produktem: O ile wnętrze luku powinno się prezentować okazale, o tyle wierzchnia jego strona jest gładka jak lustro. Pokrywa wymaga uzupełnienia o nity i wziernik. Mam zamiar dorobić ją z 0,2 mm płytki polistyrenu. Poza tym do malowania trzeba ją będzie odciąć od wnętrza. Inna sprawa, to fakt, że moim zdaniem "wypełnienie" luku wymaga odchudzenia, bo nie mieści się wewnątrz skrzydła. Widoczne to jest w trakcie przymiarki: Dlatego otworzę skrzydło tylko z jednej, prawej strony. Edytowane 30 Stycznia przez Danio 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 30 Stycznia Share Napisano 30 Stycznia Na poważnie się ten Emilek szykuje . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 1 Lutego Autor Share Napisano 1 Lutego (edytowane) Dzięki, @barszczo, mam nadzieję Krótkie pytanie dla znających się... Czy malowanie felg podwozia głównego na czarno było standardem? A co z kółkiem tylnym? W schemacie czarnej "14", z miniTOPCOLORS nr 30, ta felga jest RLM02 (jak sądzę). Dobrze kumam? Edytowane 1 Lutego przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
RogerM Napisano 1 Lutego Share Napisano 1 Lutego Godzinę temu, Danio napisał: Dzięki, @barszczo, mam nadzieję Krótkie pytanie dla znających się... Czy malowanie felg podwozia głównego na czarno było standardem? A co z kółkiem tylnym? W schemacie czarnej "14", z miniTOPCOLORS nr 30, ta felga jest RLM02 (jak sądzę). Dobrze kumam? W przypadku modelu, który robisz zaryzykowałbym twierdzenie, że na 100% felgi podwozia były czarne półmatowe, a kółka ogonowego 02. Jedynie opony mogły mieć namalowany biały pasek dookoła. Warto podeprzeć się zdjęciem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 10 Lutego Autor Share Napisano 10 Lutego Hej. W dniu 1.02.2026 o 21:04, RogerM napisał: Jedynie opony mogły mieć namalowany biały pasek dookoła. Warto podeprzeć się zdjęciem. Mam zdjęcie. Nie widać na nim białego paska. Dzięki za potwierdzenie moich "przemyśleń" Prace się powoli toczą, ale nie ma się czym chwalić... Żeby nie być gołosłownym, daję dwie fotki. Na przykład owiewki... To jest coś, z czym zawsze mam problem, co mi zawsze nie wychodzi. Obecnie mam zrobione wnętrza. Pierwszą próbą było wykonanie ramek osłon w formie kalkomanii. O ile czasem od strony zewnętrznej się to udaje, tak tu od środka - poległem. Paski kalek są tak wąskie, a pole manewru tak nieporęczne, że nie dałem rady. Drugą próbą były maski. Nabyłem wersję na obie strony. I znowu, jak zwykle klapa... Zeszły razem z obszernymi fragmentami ramek. Prawie zawsze tak mi się dzieje. Nie wiem - zdejmuję je za wcześnie, a może za późno... No i ostatnia próba - podmalówka. Niestety, oczy już nie te (mimo wspomagania się szkłami powiększającymi), ręce drżą, jak u starucha... i efekty widać. Tu na fotkach już po naprawie, chociaż drobny retusz jeszcze konieczny. Na dodatek zdjęcie goleni. Nie, żebym miał się czym chwalić... ale mam gotowe. To pokazuję... To na razie tyle. Jak widać - nuda. Tak bywa... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rzeznik Napisano 11 Lutego Share Napisano 11 Lutego jakiej farby użyłeś do pomalowania srebrnych elementów goleni? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
slawbo Napisano 11 Lutego Share Napisano 11 Lutego (edytowane) 18 godzin temu, Danio napisał: Drugą próbą były maski. Nabyłem wersję na obie strony. I znowu, jak zwykle klapa... Zeszły razem z obszernymi fragmentami ramek. Prawie zawsze tak mi się dzieje. Nie wiem - zdejmuję je za wcześnie, a może za późno.. Po nałożeniu masek przeszlifuj ramę, żeby powierzchnia nie była ta gładka / śliska. Można tez położyć na to cieniutką warstwę primera / podkładu, żeby zwiększyć przyczepność. Ewentualnie, ale to raczej już niepotrzebne, naciąć maski, żeby rozciąć maskę i farbę. dodane - oczywiście naciąć maski po pomalowaniu Edytowane 11 Lutego przez slawbo dodanie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 11 Lutego Autor Share Napisano 11 Lutego 15 godzin temu, Rzeznik napisał: jakiej farby użyłeś do pomalowania srebrnych elementów goleni? Marker Molotow Liquid Chrome 1 mm. Użyty po raz pierwszy. 7 godzin temu, slawbo napisał: Po nałożeniu masek przeszlifuj ramę, żeby powierzchnia nie była ta gładka / śliska. Można tez położyć na to cieniutką warstwę primera / podkładu, żeby zwiększyć przyczepność. Dzięki Ci bardzo za radę Brzmi to logicznie. Maski nałożyłem po nabłyszczeniu osłon, dlatego farba ich się nie trzyma. To takie proste, że aż wstyd, że na to nie wpadłem. Została mi jeszcze zewnętrzna strona, więc wypróbuję. Jeszcze raz dzięki 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Moses Napisano 11 Lutego Share Napisano 11 Lutego Ale po co kombinujesz z tymi ramkami z kalkomanii? Przecież używając masek wewnętrznych, jak dasz, podkład, kolor bazowy, i Vanish, będziesz miał grubość farby przewyższające to co uzyskasz z kalkomanii. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.