Thalgonis Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia Hej, warto? Czy jednak nie, bo to zwykła Kropelka w lepszym “bo firmowym” opakowaniu? Cytuj
jachud3 Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia 13 minut temu, Popolupo napisał: Kup czarny CA. Podpisuję się, dużo przyjemniej się szlifuje niż zwykłego supergluta 1 Cytuj
Albatros Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia Ja z kolei odpowiem, że zdecydowanie warto, jak dla mnie najlepszy klej CA, jakiego używałem, zwłaszcza wersja strong. Stosuję go zwłaszcza tam, gdzie wytrzymałość klejenia ma duże znaczenie - przy bardzo małych elementach, elementach konstrukcyjnych z różnych materiałów, gdy powierzchnia klejenia jest bardzo mała - np. krawędzie. Powiem nawet tak, że w kilku przypadkach nie trzymał mi Poxipol, a złapał Tamiya Strong. Czarny CA stosuję również, ale wg mnie różni się nieco właściwościami, pracuje nieco inaczej. Stosuję więc oba, w zależności od sytuacji. Dodatkowa zaleta to zmywanie debonderem, więc przy klejeniu małych elementów łapię nieco większą ilością kleju dla lepszej spoiny, a naddatek delikatnie zmywam debonderem. 1 Cytuj
Thalgonis Napisano 3 Kwietnia Autor Napisano 3 Kwietnia No masz ci los.... I plusy i minusy OK. To szczegółowiej: właśnie kończą mi się „zapasy” tego co mam. Czyli czarny od VMS i zwykły od AmazingArt Ten od VMS mam już chyba 3 rok - oczywiście napis „black thin” na opakowaniu jest o kant d... - po takim czasie zgęstniał masakrycznie. I mimo, że jest jeszcze troszkę na dnie buteleczki, to trzeba wyrzucić, bo korzystanie zaczyna być zabawą w - nomen omen - super gluta niż kładzenie jakiejś drobniutkiej kropelki tam gdzie jest potrzebna Ten drugi z kolei jest jeszcze starszy (i też już zgęstniał, choć nie tak jak ten czarny) ale za to w porównianiu do tamtego, naprawdę gorzej trzyma... Więc szukam czegoś nowego Cytuj
kzugaj Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia Kiedyś mili CA w gelu i był zarąbisty, ale dawno go już nie widziałem. Cytuj
Albatros Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia Czarny mam od Miga, jest ok, dużo dobrego słyszałem o czarnym od AK, ale nie używałem go, był niedostępny przez dłuższy okres, nawet nie wiem jak teraz z jego dostępnością. VMSa nie miałem i ciekaw jestem jak się sprawuje. Oprócz tego korzystam z Tamiya Strong oraz Permabond (nieparujący, można nim kleić owiewki, dodatkowo nie klei tak natychmiastowo, więc jest chwilę czasu na dokładne dopasowanie i ułożenie). Ten ostatni z tego co wiem jest niedostępny w Polsce, ja ściągałem go z Czech. Każdy stosuję trochę do nieco innych zastosowań, więc wzajemnie się uzupełniają. Na te tanie kleje ca typu Amazing Art nawet nie patrzę, raz spróbowałem i raczej to była porażka, nie sprawdził mi się. Ale swego czasu też używałem zwykłej Kropelki i ta z kolei była bardzo w porządku. 1 Cytuj
robertmodelarz Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia (edytowane) Z tańszych wyrobów firmy BUDFIX polecam: https://allegro.pl/oferta/klej-sekundowy-cyjanoakrylowy-czarny-gesty-20g-do-uszczelek-gumy-plastiku-13296915070 https://allegro.pl/oferta/klej-sekundowy-cyjanoakrylowy-rzadki-sredni-gesty-3x20g-ca-mix-komplet-20ml-17253245470 jak wyschnie to wyrzucam i kupuję nowy. Sklejają wszystko, a najlepiej palce, mają też CA klej w żelu i debonder. Kleje CA najlepiej jest przechowywać w lodówce. Edytowane 3 Kwietnia przez robertmodelarz 1 Cytuj
Thalgonis Napisano 3 Kwietnia Autor Napisano 3 Kwietnia 43 minuty temu, robertmodelarz napisał: Z tańszych wyrobów firmy BUDFIX polecam: https://allegro.pl/oferta/klej-sekundowy-cyjanoakrylowy-czarny-gesty-20g-do-uszczelek-gumy-plastiku-13296915070 https://allegro.pl/oferta/klej-sekundowy-cyjanoakrylowy-rzadki-sredni-gesty-3x20g-ca-mix-komplet-20ml-17253245470 jak wyschnie to wyrzucam i kupuję nowy. Sklejają wszystko, a najlepiej palce, mają też CA klej w żelu i debonder. Kleje CA najlepiej jest przechowywać w lodówce. Tego nie znałem - chyba sprawdzę PS. a jak z „zaczopowywaniem” się tej końcówki? Bo np. przy tym aktualnym moim czarnym od VMS już dawno zaklajstrowało się na amen (musiałem źle wytrzeć po otwarciu) 1 Cytuj
Moses Napisano 3 Kwietnia Napisano 3 Kwietnia 15 minut temu, Thalgonis napisał: Tego nie znałem - chyba sprawdzę PS. a jak z „zaczopowywaniem” się tej końcówki? Bo np. przy tym aktualnym moim czarnym od VMS już dawno zaklajstrowało się na amen (musiałem źle wytrzeć po otwarciu) A to nie ma w nakrętce takiej igiełki co zapobiega zaklajstrowaniu? Cytuj
Thalgonis Napisano 3 Kwietnia Autor Napisano 3 Kwietnia 20 minut temu, Moses napisał: A to nie ma w nakrętce takiej igiełki co zapobiega zaklajstrowaniu? Jest - źle opisałem: zaklajstrowała się cała nakrętka i od tamtej pory do użycia musiałem odkręcać całą górę Prawdopodobnie musiało zaschnąć na igle… A że ten VMS naprawdę jest bardzo mocny, to i nawet kombinerki nie dały rady 1 Cytuj
robertmodelarz Napisano 4 Kwietnia Napisano 4 Kwietnia (edytowane) 10 godzin temu, Thalgonis napisał: Tego nie znałem - chyba sprawdzę PS. a jak z „zaczopowywaniem” się tej końcówki? Bo np. przy tym aktualnym moim czarnym od VMS już dawno zaklajstrowało się na amen (musiałem źle wytrzeć po otwarciu) Czopowanie się to standard wszyatkich opakowań z klejami CA, ja zdejmuję dozownik i bezpośrednio pobieram klej wykałaczką lub drucikiem z butelki. Jak klej spłynnie z szyjki do środka zamykam i jest OK. Edytowane 4 Kwietnia przez robertmodelarz 1 Cytuj
Endrju Napisano 4 Kwietnia Napisano 4 Kwietnia Nie wie czy mój patent Ci się przyda ale ja kupuję klej Technicqll z pędzelkiem. Pędzelkiem nanoszę kroplę kleju na starą plastikową kartę lojalnościową a stamtąd drucikiem oprawionym w stary pędzelek przenoszę w klejone miejsce. Zalety tej metody to brak czopowania końcówki i bardzo precyzyjne dawkowanie kleju na spoinę. Najczęściej mam dwa opakowania. Jedno starsze (z gęstszym klejem) jedno świeższe (z rzadszym klejem) na wypadek gdyby istotna była prędkość zasychania kleju. 2 Cytuj
robertmodelarz Napisano 4 Kwietnia Napisano 4 Kwietnia (edytowane) 15 godzin temu, Endrju napisał: Nie wie czy mój patent Ci się przyda ale ja kupuję klej Technicqll z pędzelkiem. Pędzelkiem nanoszę kroplę kleju na starą plastikową kartę lojalnościową a stamtąd drucikiem oprawionym w stary pędzelek przenoszę w klejone miejsce. Zalety tej metody to brak czopowania końcówki i bardzo precyzyjne dawkowanie kleju na spoinę. Najczęściej mam dwa opakowania. Jedno starsze (z gęstszym klejem) jedno świeższe (z rzadszym klejem) na wypadek gdyby istotna była prędkość zasychania kleju. Mam też taki klej, ale używam go przy sklejaniu dużych elementów z żywicy lub druku 3d. Twoja technika jest równie dobra jak dozowanie kleju prosto z butelki. Niestety parowanie kleju skutecznie potrafi skleić gwint nakrętki z pędzelkiem. Edytowane 4 Kwietnia przez robertmodelarz 1 Cytuj
Endrju Napisano 4 Kwietnia Napisano 4 Kwietnia 5 godzin temu, robertmodelarz napisał: Niestety parowanie kleju skutecznie potrafi skleić gwint nakrętki z pędzelkiem. Miałem taki problem przy pierwszym opakowaniu. Później już pilnowałem, żeby klej nie zostawał na gwincie buteleczki i problem się skończył. Jak wspomniałem to ja taki "patent" stosuje co nie oznacza, że każdemu będzie pasował. Trzeba eksperymentować i znaleźć najlepszą dla siebie metodę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.