bulik58 Napisano 23 Lipca Napisano 23 Lipca (edytowane) Pogrzebałem trochę w temacie tych kół na stronie Missing Lynx : Tamiya released their 1:35 scale Leclerc Series 2 in 2005. The main difference between this latest release and the original kit is that the road wheels, which were originally presented in die-cast metal, are now plastic parts. Firma Tamiya wypuściła model Leclerc Series 2 w skali 1:35 w 2005 roku. Główną różnicą między najnowszą wersją a oryginalnym zestawem jest to, że koła jezdne, które pierwotnie były wykonane z plastiku teraz wykonane są z odlewanego metalu. Edytowane 23 Lipca przez bulik58 1 Cytuj
marioba Napisano 23 Lipca Autor Napisano 23 Lipca No i wymiękłem! Zainwestowałem w kolejnego Francuza. Model wygląda świetnie! Inbox w weekend! Mariusz Cytuj
Evildead Napisano 23 Lipca Napisano 23 Lipca 12 minut temu, marioba napisał: No i wymiękłem! Zainwestowałem w kolejnego Francuza. Model wygląda świetnie! Inbox w weekend! Mariusz To jest lux modelik sam w sobie z pudła, ja szarpnąłem się na nawet na wersje deluxe 1 Cytuj
marioba Napisano 23 Lipca Autor Napisano 23 Lipca 31 minut temu, Evildead napisał: To jest lux modelik sam w sobie z pudła, ja szarpnąłem się na nawet na wersje deluxe Modelik jest deluxe już w pudle. Twój będzie po prostu wymiatał 2 Cytuj
bulik58 Napisano 23 Lipca Napisano 23 Lipca 4 godziny temu, marioba napisał: No i wymiękłem! Zainwestowałem w kolejnego Francuza. Vive la France 4 godziny temu, Evildead napisał: 4 godziny temu, marioba napisał: Czyli poor i full-on version , ciekawie będzie wyglądać bezkrwawy pojedynek . Dla mnie osobiście to najfajniejsza przeróbka w wykonaniu Baukommando Becker 1 Cytuj
bulik58 Napisano 24 Lipca Napisano 24 Lipca (edytowane) Kuny / Marder I Praprzodek wielu pojazdów wykorzystujących podwozie : Lorraine 37L w połączeniu z 15cm sFH 13/1( a dokladniej 14,9 cm) wykorzystano przy produkcji dział samobieżnych 15 cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper (f) (Sd.Kfz. 135/1) Krótka historia - Możliwość zbudowania działa samobieżnego na podwoziu Lorraine 37L została zademonstrowana Hitlerowi 28 maja 1942 roku. W rezultacie zatwierdzono przebudowę 160 ocalałych pojazdów. 60 z nich miało zostać wykorzystanych jako podwozie dla działa przeciwpancernego Pak 40 kal. 75 mm, 60 dla haubicy leFH 18 kal. 105 mm, a 40 dla haubicy sFH 13 lg kal. 15 cm. Potrzeba dział samobieżnych była wówczas szczególnie odczuwalna w Afryce Północnej, dlatego na spotkaniu z Hitlerem 4 czerwca podjęto decyzję o wyprodukowaniu najpierw 30 dział samobieżnych kal. 150 mm dla Rommla. Zadanie to powierzono fabryce Alkett w Berlinie-Borsigwalde. Wszystkie 30 dział samobieżnych 15 cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper (f) (Sd.Kfz. 135/1) ukończono do końca czerwca. Dowództwo Armii Pancernej Afryka otrzymało informację, że wkrótce otrzyma 30 dział samobieżnych kal. 15 cm sFH 13/1 (Sf) 4 lipca 1942 roku. 10 z nich zostało już załadowanych na statek transportowy Apunia w Neapolu, 10 kolejnych było ładowanych w Brindisi (4 na Pilo i po 3 na Sestriere i Pisani), a 10 kolejnych było w drodze z Niemiec. Po 12 pojazdów miało trafić do 15. i 21. Dywizji Pancernej, a 6 do 90. Dywizji Lekkiej. Alianci wprowadzili korektę do tych planów. Siedem dział samobieżnych (3 w lipcu i 4 w sierpniu) zatonęło wraz z okrętami, które je przewoziły. W rezultacie 90. Dywizja Lekka nigdy nie otrzymała dział samobieżnych. Pierwsze dziesięć dział 15 cm sFH 13/1 (Sf) dotarło do Tobruku 26 lipca 1942 r. i trafiło do 155. Pułku Artylerii 21. Dywizji Pancernej. Działa 15 cm sFH 13/1 (Sf) stoczyły swoje pierwsze bitwy podczas nieudanej próby Rommla przełamania brytyjskiej obrony pod El Alamein. Niemcy stracili kilka dział samobieżnych podczas ofensywy, która rozpoczęła się w nocy z 30 na 31 sierpnia. 15. Dywizja Pancerna zgłosiła zniszczenie trzech dział samobieżnych i uszkodzenie dwóch kolejnych do 3 września. Kilka dział samobieżnych kal. 15 cm sFH 13/1 (Sf) z niewielkimi uszkodzeniami zostało zdobytych przez siły alianckie.Jeden z nich został przetransportowany do ośrodka w pobliżu Tel el Kebir, gdzie badano pojazdy zagraniczne.Kolejne działo samobieżne trafiło do Stanów Zjednoczonych, na poligon doświadczalny w Aberdeen. zdobyte w Afryce Druga partia dział samobieżnych Lorraine (64 sztuki) została zbudowana w lipcu-sierpniu 1942 roku w Paryżu przez Baukommando Beckera. Pojazdy te różniły się od tych pierwotnie budowanych. Posiadały dłuższy lemiesz, urządzenie umożliwiające jego rozłożenie bez wysiadania z pojazdu oraz nową blokadę ruchu działa, którą można było również zwolnić od wewnątrz.Działo samobieżne z drugiej partii 15 cm sFH 13/1 (Sf) zostało przydzielone do 1. i 2. Pancernego Pułku Artylerii Samobieżnej (Gepanzerte Artillerie-Regiment (Sfl)). Każdy składał się z pięciu baterii po sześć dział każda, co łącznie 15 cm sFH 13/1 (Sf). Formację tę opisał TO&E K.St.N. 461, zatwierdzony 31 października 1942 r. 1. pułk został rozwiązany w grudniu 1942 r., a jego baterie rozdzielono pomiędzy dywizje piechoty stacjonujące w Europie Zachodniej. 2. pułk został zreorganizowany w 931. Pułk Artylerii w marcu 1943 r. Jednostka ta została później przemianowana na 155. Pułk Artylerii i włączona do 2. Dywizji Pancernej, która została reorganizowana we Francji po zniszczeniu w Afryce Północnej.W momencie lądowania aliantów w Normandii 6 czerwca 1944 roku, 21. Dywizja Pancerna miała jeszcze dwa tuziny dział 15 cm sFH 13/1 (Sf). 12 z nich nadal znajdowało się w 155. Pułku Artylerii, po sześć w każdym z nich przydzielono do kompanii artylerii ciężkiej 125. i 192. Pułku Grenadierów Pancernych. W czerwcu stracono trzy działa 15 cm sFH 13/1 (Sf), a w lipcu dziewięć. Po uwięzieniu w kotle Falaise, 21. Dywizja Pancerna miała tylko jedno działo 15 cm sFH 13/1 (Sf). Sześćdziesiąt 15cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper(f) SdKfz 135/1 na dziedzińcu Pałacu Wersalskiego we Francji w 1942 roku. Kinder niespodzianka Edytowane 24 Lipca przez bulik58 1 1 Cytuj
bulik58 Napisano 24 Lipca Napisano 24 Lipca (edytowane) Lista dywizji piechoty na froncie wschodnim, o których wiadomo, że używały pojazdów Marder I oraz przybliżony okres ich użycia. Division Battalion Time frame 31.Inf. Div Pz. Jg.Abt.31 Aug 42 - Dec 43 35.Inf. Div 2.Kp./Pz. Jg.Abt.35 Sep 42 - Dec 43 36.Inf. Div (mot) 4.Kp./Pz. Jg.Abt.38 Oct 42 - Jun 43 72.Inf. Div 3.Kp./Pz. Jg.Abt.72 Sep 42 - Dec 43 206th Inf. Div. 1./Pz. Jg.Schn. Abt.206 Jan 43 - Dec 43 256.Inf. Div 5./Pz. Schnelle-Abt.256 Nov 42 - Apr 44 227. Inf. Div ~2. &/or 3.Kp. Pz. Jg.-Abt.227 w modelu MARDER i oryginale zdjęcia pochodzą z internetu z 17 SS Panzergrenadier Div. Edytowane 24 Lipca przez bulik58 2 1 Cytuj
marioba Napisano 24 Lipca Autor Napisano 24 Lipca Piękne zdjęcia! Przydadzą się! Wielkie dziekuję! Mariusz Cytuj
bulik58 Napisano 24 Lipca Napisano 24 Lipca (edytowane) 26 minut temu, marioba napisał: Mi podoba się ten model zrobiony od podstaw , parę rzeczy pobrał chyba z innych modeli dokładnie nie wyjaśnił ale reszta to jego produkcja . To wszystko czym mogłem Was wspomóc , teraz wracam do swoich zabawek ale chętnie będę podglądał Wasze zmagania z materią . Powodzenia Edytowane 24 Lipca przez bulik58 Cytuj
marioba Napisano 26 Lipca Autor Napisano 26 Lipca (edytowane) Cos tam podłubałem. 38(H) Beobab. Kółka z zawieszeniem posklejałem i coś tam zrobiłem z zestawowymi gumisiami. Góra z błotnikami i gąskami jest na sucho, tylko ustawiona do przymiarki. Generalnie to słabo toto się lepi. Mariusz Edytowane 26 Lipca przez marioba 1 Cytuj
Super Moderator Greif Napisano 26 Lipca Super Moderator Napisano 26 Lipca Fajny szpetofon, a no wiadomo że Trumpek to tru...pek żeby zrobić sie trza narobić u mnie też nie ma lekko. 1 Cytuj
marioba Napisano 5 Sierpnia Autor Napisano 5 Sierpnia (edytowane) Czołem! Jest gorąco i nie ma weny na lepienie! Wygrzebałem wiec kolejnego starego "pułkownika", lepionego ileś tam lat temu. Kolejny Hitlerwagen z mojej kolekcji: Zweispänniger Sanitätswagen Sf.1 (Ambulanz, Heeresfeldwagen) mit Kutscher und zwei Pferden. Oczywiście 1/35 Model to stare ESCI sprzedawane teraz jako Italeri. Mój jest jeszcze ESCI. Model słabiutki, toporny, słabo składalny, król szpachli. Poza tym jest uroczy i z przyjemnością go lepiłem. W pudle jest jeszcze normalna furmanka bojowa Wehrmachtu Heeresfeldwagen, ale ona czeka na lepsze czasy. poza tym jest tragicznie skopana. Mariusz Ps. Zwei Pferde starben.... Edytowane 5 Sierpnia przez marioba 1 Cytuj
bulik58 Napisano 6 Sierpnia Napisano 6 Sierpnia (edytowane) 16 godzin temu, marioba napisał: Ps. Zwei Pferde starben.... ,, Zwei Pferde starben ,, czyżby z Normandii ? przypomina mi ,, armored treasure wagons ,, firmy Wells Fargo którymi przewożono złoto i dolce na wypłaty dla górników w kopalniach złota na dzikim zachodzie Edytowane 6 Sierpnia przez bulik58 1 1 Cytuj
marioba Napisano 7 Sierpnia Autor Napisano 7 Sierpnia Czołem! Chodził za mną baaardzo długo, więc go mam! Cytuj
bulik58 Napisano Piątek o 16:29 Napisano Piątek o 16:29 25 minut temu, marioba napisał: Chodził za mną baaardzo długo, więc go mam! Ciekawe jak wypada na tle Dragona i Bordera , chyba brakuje jeszcze Nosorożca . 1 Cytuj
marioba Napisano Piątek o 17:05 Autor Napisano Piątek o 17:05 (edytowane) 52 minuty temu, bulik58 napisał: Ciekawe jak wypada na tle Dragona i Bordera , chyba brakuje jeszcze Nosorożca . Dragon i Border są zdecydowanie lepsze, bardziej zdetalowane, metalowe lufy, więcej opcji malowań, blaszki fototrawione i generalnie są super! I jak miałbym wybierać pomiędzy Dragonem i Borderem, to kupiłbym Tamiyę bo jest najlepsza! Mariusz Nosorożca/Szerszenia, może sprawię sobie za jakiś czas. Mniej mi się podoba. Edytowane Piątek o 17:22 przez marioba Cytuj
bulik58 Napisano Piątek o 18:44 Napisano Piątek o 18:44 1 godzinę temu, marioba napisał: Dragon i Border są zdecydowanie lepsze Przyjacielu , co do Dragona to późniejsze wypusty były dobre ale nie ten pierwszy , jest też z AFV ale go nie znam podobnie jak Bordera 1 Cytuj
marioba Napisano Piątek o 19:18 Autor Napisano Piątek o 19:18 (edytowane) 52 minuty temu, bulik58 napisał: Przyjacielu , co do Dragona to późniejsze wypusty były dobre ale nie ten pierwszy , jest też z AFV ale go nie znam podobnie jak Bordera Ale i tak Hummel Tamiya jest lepszy od najlepszych i od tych gorszych też Jest lepszy i już. Zresztą jaki mam teraz awatar? To też coś tłumaczy... A tak naprawdę to ten model jest po prostu przyjazny modelarzowi. Ma typowe uproszczenia i skróty Made in Tamiya. Przez to widać że model będzie się składał jak klocki Lego. Mimo gigantycznego pudła, ramki są raczej luźne i swobodnie mieszczą się w pudle i nawet jak wszystko wywalimy na zewnątrz to potem nie ma problemu z upchaniem tego z powrotem. Dlatego to najlepszy Hummel 1/35. I jeszcze jedna rzecz: manekiny załogantów powalają jakością! Są rewelacyjne! Nie potrzeba żywicy czy 3D. Mariusz Edytowane Piątek o 19:37 przez marioba Cytuj
bulik58 Napisano Piątek o 20:57 Napisano Piątek o 20:57 Godzinę temu, marioba napisał: Ale i tak Hummel Tamiya jest lepszy od najlepszych i od tych gorszych też Nie było moją intencją wykazać wyższość smaku miodu na g... , przepraszam za wyrażenie . Była to zwykła ciekawość gdyż w okresie mojego zainteresowania drugo wojenną pancerką posiadanie Dragona było szczytem marzeń , tak ze względu na jakość i dodatki które dostawało się w cenie modelu a poza tym np.Tamka i inne firmy ich nie produkowały a jeśli już to były gorszej jakości i bez wspomnianych extrasów. Każdy wybór jest czyimś wyborem i mnie nic do tego . Miłego wieczoru 1 Cytuj
marioba Napisano Sobota o 07:41 Autor Napisano Sobota o 07:41 10 godzin temu, bulik58 napisał: Nie było moją intencją wykazać wyższość smaku miodu na g... , przepraszam za wyrażenie . Była to zwykła ciekawość gdyż w okresie mojego zainteresowania drugo wojenną pancerką posiadanie Dragona było szczytem marzeń , tak ze względu na jakość i dodatki które dostawało się w cenie modelu a poza tym np.Tamka i inne firmy ich nie produkowały a jeśli już to były gorszej jakości i bez wspomnianych extrasów. Każdy wybór jest czyimś wyborem i mnie nic do tego . Miłego wieczoru To moje pisanie że Tamiya jest lepsza od najlepszych, to taka trochę przekora i prowokacja. Oczywiście że każda firma ma swoje lepsze wypusty, jak i gorsze. Dotyczy to równiez Tamiyi. Jednak nikt nie przebije Tamiyi pod względem składalności i prostoty. Modele szybko i łatwo można polepić bez potrzeby szpachlowania, docinania, pasowania, cudowania, bluzgania, przeklinania i innych nie wymienionych. Można powiedzieć że Tamiya sprowadziła modelarstwo pod strzechy i nawet człowiek nie bardzo obyty z tematem da radę coś polepić. Co do Dragona. Mam kilka boxów na stanie. Kilka polepionych, ale wielkim fanem tej firmy to raczej nie jestem. Niby jakość, niby detal, ale jak zacznie się lepienie, zwłaszcza starszych zestawów to zaczynają się schody. Piłowanie, wyginanie, pasowanie, szpachlowanie i błędy merytoryczne za duże pieniądze. No i jeszcze w pudle za 320 PLN jakieś żenujące gąski DS ktòre po czasie coś z siebie wydzielają, wysychają i kruszą się w pizdu.. Jeśli Italeri jest identyczne w obróbce jak Dragon i wymaga tyle samo pracy i też ma błędy i wypaczenia jak Dragon, a płacę 1/4 ceny, to wybierałem Italeri. Praktycznie nie ma modelu Italeri 1/35 którego bym nie kleił. Stoją na półkach i się kurzą... I jeszcze jedna rzecz: ceny modeli. Dla kogoś przedział cenowy 250-400 złotych nie stanowi problemu. Dla innych to bariera nie do przeskoczenia. Dodać do tego trzeba farby, skalpele, materiały ścierne, szpachle, kleje, aerografy ze sprężarką i milion różnych dupelszwanców i nasze hobby robi się trochę kosztowne. Dlatego lubię Tamiyię. Można kupić taniutki fajny modelik i polepić go bez dodatków, a jak ma się ciut większy budżet, to można dorwać coś bardziej wypasionego co równiż da się polepić bezstresowo. Bulik, Przyjacielu, myślę że zaspokoilem twoją ciekawość Ale to są tylko i wyłącznie moje subiektywne odczucia. Ktoś inny może myśleć inaczej i ja to szanuję. A-ha i jeszcze coś : Tamiya nie płaci mi za reklamę.... Poza tym napiszcie coś, jaki Wy macie pogląd w temacie poruszonym powyżej... I tyle.... Mariusz 3 Cytuj
marioba Napisano Niedziela o 16:05 Autor Napisano Niedziela o 16:05 (edytowane) Czołem! Emila polepilem! To już koniec z Emilem. Więcej klejenia tego czegoś już nie będzie. Temat zakończony. Jeszcze jakieś tam liny, może skrzynki, inne duperele. Kół zapasowych nie będzie bo ich nie posiadam. Dorabiać nie będę. Teraz tylko malowanie. Gąski są tylko przymierzone do całości. Nie siedzą na swoim miejscu. Mariusz Edytowane Niedziela o 16:05 przez marioba 6 Cytuj
marioba Napisano Wtorek o 11:30 Autor Napisano Wtorek o 11:30 Czołem! Kolega Lipstein wyraził w swoim wątku dezaprobatę co do mojego nowego awatara. Wracam do starego... Cytuj
Lipstein Napisano Wtorek o 12:50 Napisano Wtorek o 12:50 Żadna dezaprobata; ja jestem już stary dziad i się przyzwyczajam, po prostu... Cytuj
SFModel Napisano Wtorek o 13:58 Napisano Wtorek o 13:58 (edytowane) To tak apropos bycia starym dziadem Edytowane Wtorek o 14:01 przez SFModel Cytuj
bulik58 Napisano Wtorek o 17:07 Napisano Wtorek o 17:07 4 godziny temu, Lipstein napisał: Żadna dezaprobata; ja jestem już stary dziad i się przyzwyczajam, po prostu... Lipstein z okresu gdy byłem już trochę większy i nie rysowałem h... interesem po piasku , pamiętam jedno powiedzenie ,, Stary to może być tylko traktor i wino ,, . Nie raz gdy patrzę rano w i dojrzę siwy włos i coś tam jeszcze , to pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy to że takich luster jak kiedyś to teraz już nie uświadczysz. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.