ArtuRze Napisano 27 Października Napisano 27 Października (edytowane) Bążur, ostatnimi czasy nie mam warunków do szprejowania w domu, ani do drukowania - wiadomo, "wszystko dla bąbelka". Wpadła nagle myśl, że może warto by było wrócić do swoich początków. Mówiąc wprost - do czasów znienawidzonego pędzlowania. Zwłaszcza, że odkryłem jakiś czas temu przyjemność z pracy z farbami winylowymi, które łagodzi pactrową traumę z przeszłości #pdk. Założenia projektu są bardzo proste: - wszystko pędzlem (z wyłączeniem bezbarwnej farby); - bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie (z wyłączeniem kalkomanii); - ograniczenie własnych przeróbek jedynie do niezbędnego minimum ("żeby nie raziło w oczy"). Oto prezentacja zestawów dobrze znanych, które będą Państwa zabawiać w niniejszym wątku. W chronologii numerologicznej: Różni producenci co by nie było nudno (tak, wiem że ICM to poprawiona Tamiya). Jutro powinna być dostawa, więc się może zaczną pierwsze cięcia. Malowania już wybrane, jedno z nich jest pudełkowe, tyle narazie zdradzę. Jestem ciekaw, czy to co mam w głowie odnośnie eksperymentów malowniczych będzie miało przełożenie na rzeczywistość. W ostatecznym rozrachunku, nie każdy model musi trafić do pierwszego rzędu w gablocie, a nawet do tego pretendować - taka też się we mnie myśl pojawiła ostatnio. Na pewno łatwiej będzie mi zaakceptować pewne niedoskonałości już z samego faktu pędzlowania - tym samym liczę na ograniczenie potrzeby perfekcjonizmu i skupieniu się po prostu na kreatywnej zabawie. @Xmen może się dołączysz do zabawy? Edytowane 27 Października przez ArtuRze 3 Cytuj
abtb Napisano 28 Października Napisano 28 Października 10 godzin temu, ArtuRze napisał: bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie To tak się da?! No nie wiem Obstawiam, że najdalej przy drugim modelu pękniesz pod naciskiem gawiedzi i wydasz skarpetkowe oszczędności na wiadro żywic i kilogram blachy Ale trzymam mocno kciuki (teraz to kłamię, bo jak będę trzymał to nie będę mógł lepić ) za powodzenie tego "systemu" budowlanego Cytuj
Xmen Napisano 28 Października Napisano 28 Października Dziękuję za zaproszenie ale muszę odmówić. Cytuj
BRAVO112 Napisano 28 Października Napisano 28 Października 11 godzin temu, ArtuRze napisał: - bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie (z wyłączeniem kalkomanii); - ograniczenie własnych przeróbek jedynie do niezbędnego minimum ("żeby nie raziło w oczy"). Bardzo zdrowe podejscie do tematu Cytuj
Moses Napisano 28 Października Napisano 28 Października ale z łoszów i innych siuwaxów zrezygnowac nie chce a. da sie przy bombalkach malowac aerografem, nawet i celulozą, tylko trzeba uważac bo są ciekawe i pchają te swoje male rczki i duze główki aby paczeć b. da sie malować pedzlem nie gorzej niz aerografem, na YT mozna podpatrzec kilka osob ktore mają ten skill c. zasiadam z zaciekawieniem bo u mnie taki eksperyment okazał sie poraźką. trzymam kciuki abyś wytrwał w planach d. co to za moda na seryjne warsztaty? Cytuj
greatgonzo Napisano 28 Października Napisano 28 Października 21 minut temu, Moses napisał: d. co to za moda na seryjne warsztaty? Jest to moda na warsztaty seryjne. 1 Cytuj
Wachmistrz Napisano 28 Października Napisano 28 Października Brawo @ArtuRze - fajnie ustawiłeś narrację: jest i nutka prowokacji, i próba przyciągnięcia "szerokiego centrum" modelarzy, i autentyzm "powrotu do źródeł". Gdybyś działał w muzyce, mógłbyś nagrać z tego niezłą płytę Mam teraz podobny problem z malowaniem, choć z innych powodów niż Ty. Będę podpatrywać. 1 Cytuj
ArtuRze Napisano 28 Października Autor Napisano 28 Października (edytowane) 23 godziny temu, MarGraj napisał: A zdradzisz jakie farby? Podstawowe kolory Vallejo, kamuflaż będzie zmalowany AK 3Gen. Chociaż muszę się przespać z tym RLM71, bo nie takiej zieleni się spodziewałem... Jednak porównując pi razy drzwi do tego co wyświetla mój monitor, to pasuje pod Ullmannowy odcień - farba od AK jest lekko jaśniejsza. 13 godzin temu, abtb napisał: Obstawiam, że najdalej przy drugim modelu pękniesz pod naciskiem gawiedzi i wydasz skarpetkowe oszczędności na wiadro żywic i kilogram blachy Panie, przecież to się nie kalkuluje, ciapać pędzlem żywiczny wydruk to jak lać Vallejo do aerografu (@panDespota proszę tego nie czytać). 9 godzin temu, Moses napisał: ale z łoszów i innych siuwaxów zrezygnowac nie chce Sidolux to jeszcze dostanę, ale skoro Pactry już nie ma, to co mi po takim vintage... ;> 9 godzin temu, Moses napisał: d. co to za moda na seryjne warsztaty? To wszystko wina kolegi @abtb (i cyk, już nie muszę się więcej tłumaczyć, zrzucone na kogoś innego). Edytowane 28 Października przez ArtuRze 2 1 1 Cytuj
abtb Napisano Czwartek o 09:33 Napisano Czwartek o 09:33 12 godzin temu, ArtuRze napisał: To wszystko wina kolegi @abtb Biorę na klatę! "Warsztat czechosłowacki", "Warsztat radziecki" itp - plan na nadchodzący rok A co! Nie będę się rozmieniał na drobne 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.