Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Bążur,

 

ostatnimi czasy nie mam warunków do szprejowania w domu, ani do drukowania - wiadomo, "wszystko dla bąbelka". 😉 Wpadła nagle myśl, że może warto by było wrócić do swoich początków. Mówiąc wprost - do czasów znienawidzonego pędzlowania. Zwłaszcza, że odkryłem jakiś czas temu przyjemność z pracy z farbami winylowymi, które łagodzi pactrową traumę z przeszłości #pdk. 

 

Założenia projektu są bardzo proste:

- wszystko pędzlem (z wyłączeniem bezbarwnej farby);

- bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie (z wyłączeniem kalkomanii);

- ograniczenie własnych przeróbek jedynie do niezbędnego minimum ("żeby nie raziło w oczy").

 

Oto prezentacja zestawów dobrze znanych, które będą Państwa zabawiać w niniejszym wątku. W chronologii numerologicznej:

image.png.f0190490503f824b1b68ca2f5ebb847a.png

 

Tamiya 1/72 Bf-109E-3 Preview

 

image.png.93bac36a6e2f215c503f54c3fe19f91b.png

 

image.png.23db2a12b44c1cd95353ff6bb0489694.png

 

Różni producenci co by nie było nudno (tak, wiem że ICM to poprawiona Tamiya). Jutro powinna być dostawa, więc się może zaczną pierwsze cięcia. Malowania już wybrane, jedno z nich jest pudełkowe, tyle narazie zdradzę.

 

Jestem ciekaw, czy to co mam w głowie odnośnie eksperymentów malowniczych będzie miało przełożenie na rzeczywistość. W ostatecznym rozrachunku, nie każdy model musi trafić do pierwszego rzędu w gablocie, a nawet do tego pretendować - taka też się we mnie myśl pojawiła ostatnio. Na pewno łatwiej będzie mi zaakceptować pewne niedoskonałości już z samego faktu pędzlowania - tym samym liczę na ograniczenie potrzeby perfekcjonizmu i skupieniu się po prostu na kreatywnej zabawie. @Xmen może się dołączysz do zabawy?

Edytowane przez ArtuRze
  • Like 3
Napisano
10 godzin temu, ArtuRze napisał:

bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie

To tak się da?!

No nie wiem :hmmm:  Obstawiam, że najdalej przy drugim modelu pękniesz pod naciskiem gawiedzi i wydasz skarpetkowe oszczędności na wiadro żywic i kilogram blachy :wink:

Ale trzymam mocno kciuki (teraz to kłamię, bo jak będę trzymał to nie będę mógł lepić :haha:) za powodzenie tego "systemu" budowlanego :super:

 

Napisano
11 godzin temu, ArtuRze napisał:

- bez pierdyliarda kupnych dodatków; żadnych żywicznych kół, wydechów i czego sobie dusza zapragnie (z wyłączeniem kalkomanii);

- ograniczenie własnych przeróbek jedynie do niezbędnego minimum ("żeby nie raziło w oczy").

Bardzo zdrowe podejscie do tematu

Napisano

ale z łoszów i innych siuwaxów zrezygnowac nie chce 

 

a. da sie przy bombalkach malowac aerografem, nawet i celulozą, tylko trzeba uważac bo są ciekawe i pchają te swoje male rczki i duze główki aby paczeć

b. da sie malować pedzlem nie gorzej niz aerografem, na YT mozna podpatrzec kilka osob ktore mają ten skill

c. zasiadam z zaciekawieniem bo u mnie taki eksperyment okazał sie poraźką. trzymam kciuki abyś wytrwał w planach 

d. co to za moda na seryjne warsztaty?

Napisano

Brawo @ArtuRze - fajnie ustawiłeś narrację: jest i nutka prowokacji, i próba przyciągnięcia "szerokiego centrum" modelarzy, i autentyzm "powrotu do źródeł". Gdybyś działał w muzyce, mógłbyś nagrać z tego niezłą płytę 🤑

Mam teraz podobny problem z malowaniem, choć z innych powodów niż Ty. Będę podpatrywać. 

  • Haha 1
Napisano (edytowane)
23 godziny temu, MarGraj napisał:

A zdradzisz jakie farby?

 

Podstawowe kolory Vallejo, kamuflaż będzie zmalowany AK 3Gen. Chociaż muszę się przespać z tym RLM71, bo nie takiej zieleni się spodziewałem... Jednak porównując pi razy drzwi do tego co wyświetla mój monitor, to pasuje pod Ullmannowy odcień - farba od AK jest lekko jaśniejsza.

 Was RLM 02 used as a top-surface camouflage colour on Luftwaffe fighters? |  Aircraft of World War II - WW2Aircraft.net Forums

 

13 godzin temu, abtb napisał:

Obstawiam, że najdalej przy drugim modelu pękniesz pod naciskiem gawiedzi i wydasz skarpetkowe oszczędności na wiadro żywic i kilogram blachy :wink:

 

Panie, przecież to się nie kalkuluje, ciapać pędzlem żywiczny wydruk to jak lać Vallejo do aerografu (@panDespota proszę tego nie czytać).

 

9 godzin temu, Moses napisał:

ale z łoszów i innych siuwaxów zrezygnowac nie chce 

 

Sidolux to jeszcze dostanę, ale skoro Pactry już nie ma, to co mi po takim vintage... ;>

 

9 godzin temu, Moses napisał:

d. co to za moda na seryjne warsztaty?

 

To wszystko wina kolegi @abtb (i cyk, już nie muszę się więcej tłumaczyć, zrzucone na kogoś innego). 😜

 

Edytowane przez ArtuRze
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Napisano
12 godzin temu, ArtuRze napisał:

To wszystko wina kolegi @abtb 

Biorę na klatę!

"Warsztat czechosłowacki", "Warsztat radziecki" itp - plan na nadchodzący rok :wink: 

A co! Nie będę się rozmieniał na drobne :mrgreen:

  • Haha 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.