Jump to content
Jendrass1

[Wrzesień '39] Pług - spychacz dla 7TP

Recommended Posts

Pozwolę sobie dołączyć swoje wątpliwości co do szczegółów technicznych tego wątku w przerwie między rzeźbieniem zawieszenia do Vickersa/7TP

 

ze szkicu pierwowzoru wynika że drążki trzymające pług (te dolne) sa mocowane do ceownika pod kadłubem (czyli najprawdopodobniej biegnącego na całej szerokości kadłuba) a to sugeruje że są dwa na całej szerokości pojazdu a nie jeden jak na symulacji komp. Prawdopodobnie analogicznie jest z tymi drążkami w górnej części pługa (z tym że nie wiadomo jak one byłyby mocowane).

Wszystkie drążki nośne chyba są równoległe. Drążek najwyższy jest najprawdopodobniej pojedynczy - i jego funkcja to regulacja stopnia podniesienia pługa i w związku z tym nie przenosi żadnych obciążeń. Powstaje pytanie: jak zapewniono sztywność poprzeczną takiej konstrukcji? (bo musi ona przecież być odporna na ewentualne obciążenia nie biegnące wzdłuż pojazdu) no i pytanie dodatkowe co zabezpieczał ten łańcuch?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że nam wątek wrześniowy nieco podupadł. Roobson skończył Łosia (pikny), a cała reszta stoi albo ciągnie modele na oparach, a w końcu wakacje są prawda ?

 

Moich zmagań z pługospychem ciąg dalszy. Nikt nie zauważył że pług jest jakieś 1,5 cm wysoki ! Trzeba było go znacznie obniżyć, żeby móc myśleć o takiej geometrii mechanizmów/rur jak na rysunku. Sporo szpachlowania z tym będzie.

 

Po zabiegu skracania, na pierwszy ogień poszły "rury", na początek wymiarowanie, później "zacioski"

IMG_6674-1.jpg

I efekt finalny

 

IMG_6677.jpg

IMG_6676.jpg

IMG_6679.jpg

IMG_6678.jpg

Muszę się rozejrzeć za jakimś łańcuszkiem, jakiś babski wisior ze straganu muszę kupić ;)

 

Problemem jest najwyższa belka, o której wcześniej ktoś powiedział, że służyła do regulowania wysokości podniesienia pługu. W istocie nawet w modelu, dzięki ruchomym elementom, spełnia swoje zadanie. Nie wiem jednak w jaki sposób montowana była do przedniej płyty wozu i jak +/- wyglądał mechanizm regulacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Wychodzi lepiej niż się spodziewałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jendrass1 może mechanizm regulacji był bardzo prosty - żeby nie powiedzieć prymitywny. Ot, dwie listwy z otworami dystansowymi dospawane do kadłuba między które wchodziło "ucho" belki, do tego bolec lub śruba ustalająca. Coś tak jak w starych PRL-owskich maszynach rolniczych siewnikach, snopowiązałkach, itp.

Kwestią otwartą pozostaje gdzie te listwy się znajdowały, czy była to przednia czołowa prostopadła płyta koło włazu kierowcy czy na płycie znajdującej się nad zbiornikami paliwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jendrass, chyba źle ....

Wydaje mi się, że te dwie górne belki powinny "leżeć" na przednim pancerzu - tak by wynikało przynajmniej z rysunku ...

A u Ciebie sa mocowane do czego innego ..

postaraj się zrobić zdjęcie idealnie z boku, żeby porównać z tym rysunkiem ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Niezgadzam się Cięciwa. Weź linijkę i zobacz, że górne belki są prawie w idealnej linii z pancerzem, czyli nie mogą leżeć na nim. Stąd koncepcja Jendrassa wydaje mi się słuszna. Tylko górna pojedyńcza belka leżała na pancerzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie ..

Ale jeśli można było by poprosić o takie zdjęcie z boku ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jendrass, chyba źle ....

Wydaje mi się, że te dwie górne belki powinny "leżeć" na przednim pancerzu - tak by wynikało przynajmniej z rysunku ...

A u Ciebie sa mocowane do czego innego ..

postaraj się zrobić zdjęcie idealnie z boku, żeby porównać z tym rysunkiem ..

Cieciwa belki nie mogą leżeć na pancerzu tak jak mówisz chociażby dlatego, że wymagało by to wyposażenia wozu w kolejną partię uchwytów. Co więcej jeśli miałyby leżeć na pancerzu to blokowały by otwarcie przednich inspekcyjnych włazów.

Tak jak pisze Widd, weź sobie małą chińską linijeczkę, chiński ołóweczek i wykreśl linię prostą, przedłużającą omawiane belki. Wychodzi ona dokładnie na przednie uchwyty szekli, montowane standardowo zarówno w 7TP jaki C7P.

Na pancerzu leży tylko górną, regulująca belka.

Zdjęcie z boku zrobię i wrzucę za jakieś 2h, geometria i rozstaw belek się zgadza. Nie masz racji Cieciwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

HEHEHEE, przepychanki mężczyzn nad sprzętem wojskowym. Jakbym znów był w szkole

Share this post


Link to post
Share on other sites
HEHEHEE, przepychanki mężczyzn nad sprzętem wojskowym. Jakbym znów był w szkole

Proszę proszę i kto to mówi, jeden z czołowych mąciwodów na forum , a może masz jakieś uwagi co do samego modelu co ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ja już stwierdziłem wyżej, że mi się podoba i uważam, że więcej z rysunku nie da się wyinterpretować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wydaję się wam że dolne belki spychaczo-pługa są źle przymocowane.

Na rysunku widać "ceownik" przytwierdzony do płyty podłogowej. A na zdjęciach od Jendrass1 wydaje mi się że są przymocowane do przedniej części wanny (nie wiem czy to fachowe określenie). Popatrzcie na zdjęcia.

 

IMG_6626ceo.jpg

IMG_6679ceo.jpg

 

Czy tylko mi się zdaję ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic Ci się nie zdaje, moja wina, a Twoja trafna uwaga!

Już wydłużyłem wałki i przełożyłem Cownik, dzięki !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oba zestawy wsporników są źle przymocowane ...

 

Górne nie są mocowane do "uszu" a do czegoś innego, tuż pod krawędzią przedniego pancerza, a dolne - na dolnej krawędzi pancerza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oba zestawy wsporników są źle przymocowane ...

Górne nie są mocowane do "uszu" a do czegoś innego, tuż pod krawędzią przedniego pancerza, a dolne - na dolnej krawędzi pancerza.

 

Chwileczkę, dolne są już dobrze, poprawiłem zgodnie z tym co viaroos napisał, a górne drążki - cóż, moim zdaniem nie masz racji Cieciwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli poprawiłeś dół - to OK

Ale góra - MOIM zdaniem jest źle.

Popatrz na rysunek, gdzie górne krawędzie górnych wsporników są na jednym poziome z pancerzem,

IMG_6626ceo.jpg

a popatrz na Twój model:

IMG_6682.jpg

Nijak górna krawędź wsporników nie pokrywa się z górną krawędzią pancerza ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ ty jesteś skrupulant Cieciwa ...

1) Nie ma żadnej pewności czy ten rysunek ze starej monografii jest w 100% ok, wygląda na współczesny.

2) Miejsca na szekle w modelu są doklejane, w tym przypadku mierzone do modelu Vickerska, który kupiłem jakiś czas temu, już sklejony na allegro.

Jeśli Cię to bardzo ucieszy to przekleję te mocowania 1,5mm wyżej i będzie równiuteńko.

 

Jak tam Twoje modele Cieciwa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to zaraz ..

Pokazujesz najpierw rysunek, a potem już go odstawiasz - czyli robisz wariację na temat wariacji ... - OK

Jeśli robisz "wariację na temat wariacji" - to nie mam uwag - model EXTRA.

Ale jeśli choć trochę się posiłkujesz rysunkiem to do "szekli" są mocowane łańcuchy ...

 

A co do "moich" modeli to powoli sobie przy nich "dłubię" - niektórzy widzieli jak się na chwilę obecną prezentują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ustalmy. Trzymamy się jedynego dostepnego rysunku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa razy wrzuciłem, przepraszam !

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieciwa nie przeginaj bo tak jeździć to możesz sobie po swoich kolegach z piaskownicy.

Pokazujesz najpierw rysunek, a potem już go odstawiasz - czyli robisz wariację na temat wariacji ... - OK

Rysunku nie odstawiam, nie traktuje go też jako 100% źródło. Gdyby był to szkic/rysunek jak, np. CAWoskie na temat 9TP w "Do broni" nie powiedział bym ani słowa. A tak, pozostaje mieć nadzieję, że jego autor wiedział co robi. Domniemam, że autorem jest Jędryka i że miał jakieś dodatkowe informacje.

 

Jeśli robisz "wariację na temat wariacji" - to nie mam uwag - model EXTRA.

Usiądź, odetchnij i zastanów się zanim napiszesz koleją taką pierdołę.

Ale jeśli choć trochę się posiłkujesz rysunkiem to do "szekli" są mocowane łańcuchy ...

Czy ja gdziekolwiek napisałem, że model jest już skończony ? Nie, gdybyś zadał sobie trochę trudu i czytał dokładnie to przeczytał byś

Muszę się rozejrzeć za jakimś łańcuszkiem, jakiś babski wisior ze straganu muszę kupić ;)

A co do "moich" modeli to powoli sobie przy nich "dłubię" - niektórzy widzieli jak się na chwilę obecną prezentują.

Masz odruchy prawdziwego "zbieracza-kolekcjonera", sam pomstowałeś na tego ok PZInż 222, że nie możesz ich pokazać. Nie kiś więc swoich modeli, pokaż je światu, niech inni zobaczą, wypowiedzą się. Nie strzelaj sobie w stopę, krytykujesz innych samemu nie pokazując swoich prac.

 

Przemyślałem też to co pisałeś odnośnie mocowania górnych rur.

Jeśli jest tak jak mówisz i górne rury są mocowane na przedniej/ukośnej płycie pancerza, nad zbiornikiem paliwa to można mieć pewne wątpliwości czy siły jakie pojawiły by się podczas pchania nie wyrwały by tych płyt z kątowników. Przecież pchamy "coś ciężkiego" więc napór jest duży, a że pchamy płytą pod lekkim kątem, mocowaną śrubami do kątownika to efekt może być przykry. Mogła by się przypadkiem "wybrzuszyć i odskoczyć.

cieciwa.jpg

Co innego jeśli pchamy płytą przednią , prostopadłą do ziemi, wykorzystując już istniejące szekle. Płyta jest prosta, posiada wzmocnienia w postaci tych "gniazd szekli" oraz okrągłe obudowy kół i zwolnic czy nawet bocznych płyt kadłuba. Może być mocowana do boków jak i przodu wozu. Wydaje się to wszystko bardziej stabilne i wytrzymalsze na działanie siły, a takie chyba występują przy działaniu spychaczy-pługów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście zostawiłbym górne rury mocowane na szeklach, bo to logiczne miejsce mocowania (wzmocnione).

Zastanawiałem się do czego służy ten łańcuch i do której części twojego pługu jest mocowany?

Czy łańcuch jest pojedynczy czy podwójny?

A może jest to jeden łańcuch mocowany na środku pługu i służy do jego podnoszenia na odpowiednią wysokość. Najwyższa rura służyłaby do blokowania tego położenia. Drugi koniec łańcucha wisiałby wtedy na jakimś haczyku na tej najwyższej rurze. Na rysunku wydaje mi się, że łańcuch wisi za daleko od szekli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace trwają, zainwestowałem dziś w papier ścierny różnych grubości od 2500 do 240, sam byłem zdziwiony efektywnością z jaką udało się zeszlifować szpachlę z pługa ! Powierzchnia jest gładka i równa, ostatecznie ew niedociągnięcia wyjdą po pierwszym przemalowaniu.

 

Poprawiony cownik - viaroos dzięki jeszcze raz! Do rur dodałem tez coś a'la zakończenia śrub/nitów żeby nie były zbyt monotonne.

IMG_6688.jpg

IMG_6687.jpg

IMG_6685.jpg

 

Mechanizm podnoszenia - wzorowałem się na tym co opisał Złośliwy

IMG_6683.jpg

IMG_6684.jpg

IMG_6686.jpg

 

Otwarta jest sprawa łańcuchów - 1 czy 2 sztuki, po co one i gdzie były mocowane ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie to wyszło, tylko zrobił bym troszkę masywniejsze ucho belki, bolec ustalający w kształcie "L" i nity/śruby na podstawie listew z otworami dystansowymi, ale To już wedle Twojej woli i myśli

 

A z łańcuchem to jeszcze kombinuję i chyba nawet się domyślam, że były dwa i jak przebiegały, niestety nie wiem tylko po co Bo ni jak mi to nie pasuje do mojej koncepcji i oglądanego dziś spychacza, pługa i kilku innych maszyn drogowych "rozrabiających" na mojej ulicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.