Jump to content
Jendrass1

[Wrzesień '39] Pług - spychacz dla 7TP

Recommended Posts

Wracając z Bielska przypomniała mi się pewna rzecz, którą kiedyś chciałem zrobić dla jednego z moich 7TP, mianowicie pług-spychacz. W starej monografii 7TP jest jeden rysunek tego wynalazku i wygląda tak:

IMG_6626.jpg

Zacząłem dziś rano dłubać i mniej więcej trzymając się rysunku zrobiłem coś takiego na razie:

IMG_6622.jpg

IMG_6621.jpg

IMG_6625.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo. Kolejny eksperyment.

Tylko czy ten lemiesz na odpowiedni kąt. Na zdjęciu Twojego lemiesza które zamieściłem wygląda prawie na kąt prosty. Powinien być chyba większy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa konstrukcja! Zbudowano taki pług czy to był tylko projekt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szykuje się kolejny projekcik tylko patrze jak rośnie, Mogłoby coś takiego w 1:1 powstać

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Panie kapitanie nasz wywiad doniósł ..

- Tak, tak wiem. Zaraz się odezwie ten malkontent ...

 

Jako, że zostałem wywołany "do tablicy" to wtrącę swoich kilka uwag:

- kąt jaki powinien być wychodzi z rysunku,

- mnie się wydaje, że lemiesz jest o kilka mm za wąski, powinien być szerszy niż czołg/ciągnik

- czy nie brałeś pod uwagę, że lemiesz może być jednak prosty, a nie łamany?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajny pomysł.

Będzie nietypowy model urozmaicający obecny świat standartowych 7TP i innych naszych sprzęcików.

Moim zdaniem poprzeczka na pługu powinna usztywniać jego ramę a nie poszycie (chyba że to tylko tak "montażowo" bo na rysunku początkowym nie widać takiego czegoś......)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

No było parę dodatków, których nikt nie pokazywał.

 

Co do kąta, to ja nie widzę, nic co by wskazywało definitywnie na kąt prosty...

 

Kąt prosty nie jest tu niezbędny.

PIC_1-W-1673-1.jpg

 

 

 

A tutaj przesyłam coś co może pomóc jak powinien wyglądać

Zgodzę się z cieciwą - pług powinien być szerszy niż czołg.

 

PIC_2-14122.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem poprzeczka na pługu powinna usztywniać jego ramę a nie poszycie (chyba że to tylko tak "montażowo" bo na rysunku początkowym nie widać takiego czegoś......)?

Ten rysunek początkowy jest raczej poglądowy, nie jest markowany znakiem CAW i wydaje się być współczesny. Nie będę go traktował jak wyroczni.

 

Kąta prostego nie ma, nie mam kątomierza, ale na oko jest ok 120st. Szerokość - w tej chwili, po lekkim rozszerzeniu, jest ciut szerszy niż wóz, ale może dołożę jakieś boczne skrzydła jeszcze.

Tutaj widać jak to wyglądało w cywilu.

PIC_1-G-6701-2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli mogę, to konstrukcjami cywilnymi się nie sugeruj - zupełnie inne warunki pracy.

 

A co do rysunku - to wydaje mi się, że właśnie jest dość dokładny. I raczej należało by się go trzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli mogę, to konstrukcjami cywilnymi się nie sugeruj - zupełnie inne warunki pracy.

 

A co do rysunku - to wydaje mi się, że właśnie jest dość dokładny. I raczej należało by się go trzymać.

 

Możesz rozwinąć swoją tezę, zwłaszcza o warunkach pracy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ten pług miał być w celu odśnieżania czy ew. usuwania różnorakich przeszkód na polu walki (typu zasieki np)??????

 

W przypadku odśnieżania to faktycznie powinien być szerszy od czołgu (ale jego wysokość raczej wskazywała by inne przeznaczenie), natomiast w przypadku usuwania przeszkód mógł być kapkę mniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Pług, który mamy na rysunku, a przeznaczony dla 7TP miał być niczym innym jak pługiem śnieżnym, a nie był przeznaczony np. dla zasypywania okopów, jak amerykańskie Dozery. Wtedy łopata musiałaby być podłużna. Pług rozgarnia śnieg na boku, a spychacz pcha ziemię i śnieg przed sobą. Dlatego też pług dla 7TP był tylko do śniegu.

 

Warunki pracy więc były te same co w wersji cywilnej. Rozgarnianie śniegu, w celu oczyszczenia drogi przez śnieg. Nie można tu nawet mówić o jakiejś zwiększonej wytrzymałości, gdyż i w cywilu i w wojsku jest to dokładnie taki sam pług...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm, no właśnie niezupełnie pług odśnieżny ...

Militaria - 7TP, Vol 1, str. 20, lewa kolumna pierwszy akapit od dołu:

"... Inna konstrukcją był doczepny pług-spychacz. Choć przeznaczony w zasadzie do wykonywania prac ziemnych - zasypywanie rowów i lejów, to mógł być on również używany do przesuwania różnych przeszkód i torowania przejazdu. Pług taki został skonstruowany w BBT Sap. przez inż. M. Kalickiego w 1939.

.. "

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Kolego cieciwa, użyj zdrowego rozsądku. Jakim cudem pług w formie trójkąta ma służyć do zasypywania rowów? Jeśli potrafisz takim pługiem pchać ziemię, to winszuję i jestem pełen podziwu...

 

 

To jest pług-spychacz...

4f9c2ac9753d9c3455eb54f1a0cce1bf_big.jpg

To jest pług śnieżny w kształcie V:

v-plow-snow-plow-blade-1-small.jpg

 

Odpowiedź na pytanie jak tym zasypać rów jest ponad moją logikę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam, zacytowałem fragment literatury ....

Sprawdź, a potem komentuj i to nie moją wypowiedź a literaturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jak to ponownie przeczytałem co napisałem, to przepraszam, Źle to zabrzmiało jak się czyta, a inaczej jak się słucha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko

Nie tak łatwo mnie obrazić

A podyskutować zawsze warto - dlatego pytałem na początku czy inne warianty pługu zostały wzięte pod uwagę.

Choć przyznam, że raczej nie widzę możliwości zamocowania prostego pługu przy takim układzie mocowań jakie zostało zaprezentowane w monografii, no chyba, że są to wszystkie cięgna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech żyje Marszałek Śmigły-Rydz !

 

Trochę siedziałem gapiąc się w ten rysunek z pierwszej monografii i stworzyłem swoją wersję pługa, tzn dokładnie rozkładu wszystkich tych rurek i mocowań i ich ewentualnego przebiegu. Czy to jest trafne poddaję waszej ocenie, w moim odczuciu nadal coś nie gra. Czekam na Wasze wypowiedzi !

plug1.jpg

plug2.jpg

plug3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moje wyczucie, to na dole wstawiłbym dwie belki. Przy jednej lemiesz byłby mało stabilny poprzecznie. Natomiast górna belka powinna chyba służyć do ustalania wysokości podniesienia lemiesza (za pomocą śruby?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli mogę ....

Na dole dwie belki - lekko rozchylające się od kadłuba czołgu do pługu.

W środku dwie belki - proste - mocowane ruchomo. Między mocowaniem środkowych belek poprzeczna belka wzmacniająca z uchem w środku długości.

Na górze - pojedyncza belka - mocowana do kadłuba z "uchem" do blokowania pługu w górnym położeniu.

ta belka służy także do podnoszenia pługu i powinna być poruszana jakimś siłownikiem z wnętrza czołgu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na moje wyczucie, to na dole wstawiłbym dwie belki. Przy jednej lemiesz byłby mało stabilny poprzecznie. Natomiast górna belka powinna chyba służyć do ustalania wysokości podniesienia lemiesza (za pomocą śruby?).
OK Mastah !

 

Cieciwa jesteś bezlitosny, nie bardzo kumam o co Ci chodzi ?

Dwie belki rozchylające są od wozu do pługu ? Jak skoro zaczepy na szekle z przodu mają od zewnątrz okrągły ogranicznik w postaci płyt pancerza/osłon kół ? Nie da rady wprowadzić tam elementów rozszerzających się w stronę pługu.

Między mocowaniem środkowych belek poprzeczna belka wzmacniająca z uchem w środku długości.

Na górze - pojedyncza belka - mocowana do kadłuba z "uchem" do blokowania pługu w górnym położeniu.

ta belka służy także do podnoszenia pługu i powinna być poruszana jakimś siłownikiem z wnętrza czołgu.

Tu to już w ogóle dałeś czadu stary jaśniej, najlepiej piktogramami please.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piktogramami .... o tym pomyślę ....

Ale to już nie dziś; a raczej dziś, ale po południu/wieczorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.