kubisz Napisano 19 Sierpnia 2009 Napisano 19 Sierpnia 2009 (edytowane) Spróbuję sam się zmobilizować, bo ostatnio bardzo powoli idzie mi modelowanie. Dlatego zakładam trzeci warsztat projektowy. Pewnie trochę sobie poleży, zanim tu wrócę z konkretami, ale niech czeka. Tym razem model bedzie przedstawiał jednolicie zielony pojazd 1/1 CAVs Scout Platoon z ćwiczeń "Iron Star" z 1994 r. Podobnie jak Humvee z działem bezodrzutowym będzie to składak elementów z zestawów Italeri, Academy i Tamiya. Oryginał poniżej: Motor na zdjęciu to Kawasaki KL-250D8, do kupienia w tym zestawie Dragona (3009): Ja jednak wykorzystam model Hondy XLR-250R z zestawu Tamiyi (35245), który od dawna zalega w szafie: Oczywiście były plany zakupu i zamontowania takiego motoru, jaki powinien być, jednak po organoleptycznym sprawdzeniu wyrobu Dragona postawiłem na jakość i przyjemność z klejenia. Wyrób Tamiyi to cacuszko. CDN, ale kiedy... Edytowane 13 Listopada 2009 przez Gość Cytuj
dzikichomik Napisano 20 Sierpnia 2009 Napisano 20 Sierpnia 2009 Fajniutko się zapowiada;) A szprychy w motorku amputujesz i wstawisz nowe (w odpowiedniej skali) czy zostawisz takie jakie są?? Cytuj
kubisz Napisano 20 Sierpnia 2009 Autor Napisano 20 Sierpnia 2009 A szprychy w motorku amputujesz i wstawisz nowe (w odpowiedniej skali) czy zostawisz takie jakie są?? Szprychy zostaną zestawowe. Postaram się dorobić jedynie linki od kierownicy. To ma być taki w miarę szybki projekt - całkowicie zamknięty Humvee, bez zabawy we wnętrzu. Jeszcze nie wiem, czy zrobię go bez uzbrojenia (czyli tak, jak na zdjęciu), czy jednak coś tam zamontuję. Cytuj
kubisz Napisano 20 Sierpnia 2009 Autor Napisano 20 Sierpnia 2009 Pierwszy kroczek. W pudłach wspomnianych w warsztacie z Humvee z działem bezodrzutowym znalazłem takie kółka (z zestawu M998 IED Academy): Cytuj
kubisz Napisano 17 Września 2009 Autor Napisano 17 Września 2009 Dzisiaj kupiłem sobie coś takiego: Będzie dawca części do kilku modeli, przede wszystkim do tego. A wyrzutnia zostanie na lepsze czasy, libańskie, tajwańskie albo ekwadorskie... Cytuj
kubisz Napisano 5 Listopada 2009 Autor Napisano 5 Listopada 2009 Powoli ruszyło - koła, kogut, obrotnica (właz zamknięty, będzie tak jak na zdjęciu - bez uzbrojenia): Zacząłem też zabawę z motocyklem: Cytuj
Tysiuniek Napisano 5 Listopada 2009 Napisano 5 Listopada 2009 No tak...wobec tego ja swoje modele odkładam do szafy i idę na piwo. Albo przejdę na wycinanki. Tańsze i mniej kompleksów. Podziel się tajemnicą z technologii produkcji takiego koguta. Jeżeli możesz, oczywiście... Cytuj
kubisz Napisano 5 Listopada 2009 Autor Napisano 5 Listopada 2009 Tysiuniek - nie przesadzaj, nie ma tu nic niezwykłego. Kogut to kilka okrągłych elementów sklejonych współosiowo, wewnątrz znów okrągła podstawka pod żarówkę z kawałka plastiku, sama żarówka z elementu przezroczystego wyciętego z ramki. No i obrotowe lusterko z fragmentu "lustrzanej" nalepki reklamowej podarowanej mi kiedyś przez BaldPumę (dzięki ). A kapturek z wytłoczki na jakieś tabletki. Cytuj
BaldPuma Napisano 5 Listopada 2009 Napisano 5 Listopada 2009 FIRMOWEJ i to poważnej firmy a nie reklamowej np. mam jeszcze zapas mogę się podzielić no i mam nadzieję że te paskudne szprychy to wymienisz a kolorowe folie to po pare groszy można kupić - tkz Ofertówki - sa we wszystkich kogucianych kolorkach - ale np Biseptol ma czerwone wytłoczki - patrz Filipiński humvee - a Polopiryna S niebieskie Cytuj
kubisz Napisano 5 Listopada 2009 Autor Napisano 5 Listopada 2009 Niech będzie FIRMOWEJ Na razie mam jeszcze trochę tego. Szprychy zostają. Z bardzo prostego powodu - nie chce mi się ich wymieniać Jak już wspominałem, to ma być Humvee bardzo relaksacyjny - minimum dorabiania i przerabiania. Cytuj
kubisz Napisano 11 Listopada 2009 Autor Napisano 11 Listopada 2009 Się robi motorek... Światło nędzne dziś... Cytuj
peter Napisano 11 Listopada 2009 Napisano 11 Listopada 2009 Nareszcie skleiłeś coś innego niż humvee Cytuj
kubisz Napisano 12 Listopada 2009 Autor Napisano 12 Listopada 2009 Nareszcie skleiłeś coś innego niż humvee Obawiam się, że dalsza część relacji Cię rozczaruje, bo do tego motorka jednak dokleję Humvee Cytuj
BaldPuma Napisano 13 Listopada 2009 Napisano 13 Listopada 2009 bo do tego motorka jednak dokleję Humvee No tak - wsypałeś się - Humvee jest tylko dodatkiem Cytuj
kubisz Napisano 13 Listopada 2009 Autor Napisano 13 Listopada 2009 A żebyś wiedział... do samego Humvee dodam tylko kilka zewnętrznych elementów z resztek blaszek. We wnętrzu wkleję to, co przewidziało Academy i raczej nic więcej, a potem szczelnie pozamykam. Jak pisałem wcześniej - będzie bez uzbrojenia. Na większości moich Humvee jest jakiś karabin, więc teraz będzie drobna odmiana. Szkoda tylko, że na półce nie bardzo będzie widać najciekawszy element - czyli motorek na uchwycie. No chyba, że wyjątkowo postawię go tyłem "an face" Cytuj
Moses Napisano 14 Listopada 2009 Napisano 14 Listopada 2009 Ja jednak wykorzystam model Hondy XLR-250R z zestawu Tamiyi (35245), który od dawna zalega w szafie A to tak można? Cytuj
kubisz Napisano 15 Listopada 2009 Autor Napisano 15 Listopada 2009 Ja jednak wykorzystam model Hondy XLR-250R z zestawu Tamiyi (35245), który od dawna zalega w szafie A to tak można? A dlaczego nie? Tymczasem... ...kogut dostał kabelek: ...obrotnica dostała blokady włazu w pozycji otwartej z Eduarda: ...przednia osłona dostała fototrawione siatki: ...a motorek dostał wszystko co trzeba oprócz brudzenia (trochę mi te "90" średnio wyszły ): Ja natomiast prawie dostałem szału wycinając i opiłowując elementy podwozia. Nic nie poradzę, że nie lubię tego etapu: Elementy nadwozia też już prawie wszystkie gotowe do sklejenia: Cytuj
Moses Napisano 15 Listopada 2009 Napisano 15 Listopada 2009 Ja jednak wykorzystam model Hondy XLR-250R z zestawu Tamiyi (35245), który od dawna zalega w szafie A to tak można? A dlaczego nie? A bo z tego co wiem to amerykanie nie używali Hond, chyba że Kawa i Honda to to samo sygnowane inną nazwą Cytuj
kubisz Napisano 15 Listopada 2009 Autor Napisano 15 Listopada 2009 Ja jednak wykorzystam model Hondy XLR-250R z zestawu Tamiyi (35245), który od dawna zalega w szafie A to tak można? A dlaczego nie? A bo z tego co wiem to amerykanie nie używali Hond, chyba że Kawa i Honda to to samo sygnowane inną nazwą Oczywiście masz rację. W pierwszym poście starałem się jakoś usprawiedliwić siebie i tę podmianę motocykla, co nie zmienia faktu, że jest to takie małe Sci-Fi. Nie zamierzam jednak przez to gorzej spać . Cytuj
Zderzak Napisano 15 Listopada 2009 Napisano 15 Listopada 2009 Ciekawy sposób z klejeniem modeli. W kilku czasopismach już o nim czytałem, a jednak dalej wycinam elementy po przyklejeniu poprzednich. Może kiedyś spróbuję, bo wydaje mi się, że jest wtedy większa frajda ze sklejania Co do podwozia to też nie lubię go sklejać, a jeszcze bardziej malować A akurat leży obok mnie rama od M1025 Jeszcze mam pytanie. Będziesz go brudził jak na zdjęciu, czy jak zazwyczaj będzie czysty Cytuj
kubisz Napisano 15 Listopada 2009 Autor Napisano 15 Listopada 2009 Ciekawy sposób z klejeniem modeli. W kilku czasopismach już o nim czytałem, a jednak dalej wycinam elementy po przyklejeniu poprzednich. Może kiedyś spróbuję, bo wydaje mi się, że jest wtedy większa frajda ze sklejania Pierwszy raz w ten sposób przygotowałem sobie elementy do klejenia Zazwyczaj wycinam, szlifuję, kleję, wycinam, szlifuję, kleję... Jeszcze mam pytanie. Będziesz go brudził jak na zdjęciu, czy jak zazwyczaj będzie czysty Humvee z działem bezodrzutowym jest moim pierwszym czystym modelem. Wszystkie poprzednie mają lekkie przykurzenie, niektóre są trochę mocniej ubrudzone (np. M1025 z OIF, portugalski M1026). Ten będzie trochę ubłocony, mniej więcej jak na zdjęciu oryginału. Cytuj
Zderzak Napisano 15 Listopada 2009 Napisano 15 Listopada 2009 Właśnie chodziło mi o takie większe błotko, bo kurz to tam... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.