kazio Napisano 27 Września 2009 Napisano 27 Września 2009 Taki sobie ulepek... Italerka, Aber + skracz, friulki. Daleki od doskonałości, ma kilka braków i błędów merytorycznych. Pierwsze fotki najlepiej oddają kolory (maziany H 67, pustynnym Authentickiem Testorsa). Chatynka produkcji własnej, zydelek takoż. Nieoficjalny tytuł pracy – „Przed burzą”. I na koniec – „pamiątka z wakacji”. Cytuj
Boozy Napisano 27 Września 2009 Napisano 27 Września 2009 Wreszcie pokazałeś. Mnie się podoba pod względem warsztatowym. Dużo pracy Cię kosztował. To co mi się nie podoba to obicia itp oraz miejscami kamuflaż przybiera dziwne barwy. Mogłeś go troszka zatopić w ten piach. Pytanie może i głupie. Z jakiego powodu na kanistrach malowano białe pasy? Cytuj
szlachcik1 Napisano 27 Września 2009 Napisano 27 Września 2009 Z tego co mi wiadomo to tam gdzie białe pasy to była woda, tak gdzieś mi się obiło o uszy ale głowy nie dam Cytuj
Mierzu Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Z tego co mi wiadomo to tam gdzie białe pasy to była woda, tak gdzieś mi się obiło o uszy ale głowy nie dam Dokładnie tak. Przecież benzyna była na wagę złota, to lepiej żeby się nie mylili z kanistrami. Co do samego modelu to miód dla oczu! Cytuj
Panzer4 Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Przecież benzyna była na wagę złota, to lepiej żeby się nie mylili z kanistrami. A woda nie? Nawet myto się czasami w benzynie. Chodziło po prostu o nie mylenie kanistrów, żeby do tych po benzynie nie wlewano wody i odwrotnie. Powód chyba oczywisty. Spożycie wody zanieczyszczonej benzyną średnio się odbijało na zdrowiu wojaków. Cytuj
pala127 Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Podoba mi się Fajny pomysł na ukrycie otworu w kole zapasowym na kadłubie Ale czegoś mi tu brakuje na tej dio- nie wiem może jakiegoś załoganta zakładającego szmaty czy pokrowiec w szczeliny, żeby się kurz nie dostawał. Fajnie wyglądałby Fritz podczas zakładania pokrowca na karabin czołgu- nawet takiego home made. Cytuj
Mierzu Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 woda nie? Nawet myto się czasami w benzynie. Chodziło po prostu o nie mylenie kanistrów, ż Mój post był ( w części dotyczącej kanistra) ironiczny, ale dziękuję za wykład. Cytuj
Lipa Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Model bardzo ładny. Gąski moim zdaniem tylko trochę kontrastują i przydałoby się trochę kurzu. Cytuj
Lord of Darkness Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Naprawdę świetna ta dowódcza "I" o wiele więcej widać tutaj niż na żywo zapraszamy do Gniezna kolejnym razem pozdro Cytuj
kazio Napisano 28 Września 2009 Autor Napisano 28 Września 2009 Naprawdę świetna ta dowódcza "I" o wiele więcej widać tutaj niż na żywo zapraszamy do Gniezna kolejnym razem A Pan to kto? Nie przypadkiem ten jegomość od Pantery Ausf. D i wczesnego Tigera z "mojej" klasy startowej? Makro w niektórych miejscach uwydatniło kaszkę, której w relau praktycznie nie widać . Cytuj
LordDisneyland Napisano 28 Września 2009 Napisano 28 Września 2009 Sympatyczna wersja sympatycznie wykonana - tyle że cham kierowca zaparkował konserwę tak, że taka np. matka Rommla o kulach już by z budynku nie wyszła... A może o to chodziło ? I nie mówcie, że matka z tyłu siedzi Cytuj
Lord of Darkness Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 No nie żadne jego mość tylko Sebas po prostu tak ten sam od Pathery D ale od Tigera późnego tak na marginesie pozdro man. Cytuj
marioba Napisano 3 Października 2009 Napisano 3 Października 2009 Piękny! Wszystko mi się podoba poza rdzawymi plamami na kołach. Jakieś takie są niepasujące do wszystkiego. http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=16646 Cytuj
przemek298 Napisano 3 Października 2009 Napisano 3 Października 2009 "Daleki od doskonałości"??!! To jak mam nazwac swoje modele? Ten pojazd jest doskonały!!! WOW Szacun... Cytuj
kazio Napisano 3 Października 2009 Autor Napisano 3 Października 2009 rdzawymi plamami na kołach To smar, nie rdza. Wycieki smaru z przekładni, naniesione zwykłym tawotem. W realu to transparentna, prawie niewidoczna warstewka, taki mały eksperyment. Na fotkach dziwnie to wyszło . Panowie, dzięki wszystkim za odzew i ciepłe przyjęcie modelu . Postaram się, żeby kolejne moje jedynki były lepsze, a w każdym razie nie tak "rdzawe". Cytuj
Mariusz 72 Napisano 22 Października 2009 Napisano 22 Października 2009 Jakoś przegapiłem. No cuż... model jak zawsze świetny. Malowanie stosunkowo mizerne niestety. Może zakop humbrole na podwórku. Jakoś Ci nie służą. Na fotkach monohromatycznych wygląda o niebo lepiej. Dioram niedopracowana. Fajne drzwi... ale nic wiecej nie ma... Napisał wierny fun. P.S. Patrzę jeszcze raz na foty. Tak nadmiar brązowego z tej samej tubki. Jest za jaskrawy. Ta barwa źle działa na kolor podkładowy. Chyba nawet kiedyś Ci to pisałem we warsztacie. Trzeba dopracować malarstwo mistrzu. Cytuj
SPIDIvonMARDER Napisano 23 Grudnia 2009 Napisano 23 Grudnia 2009 Model genialny, wielki szacun :P Lubię inspiracje niedosłowne, zresztą sam takie robię. Jednak są dwie rzeczy, które mnie zastanawiają: 1. Poobijany pancerz. wygląda jakby walili go młotami, albo jak odbicia po pociskach. Ale to troche wątpliwe, by pancerz Panzer I był w stanie rykoszetować brytyjskie pociski p-panc... i to tyle aż! ;} 2. Zardzewiałe gąsienice. Skoro to sprawny czołg (wnioskuję z tytułu "Przed Burzą", a nie "Po Burzy", to raczej z zarzewiałymi gąsienicami daleko by nie pojechali. A załoga miała obowiązek dbać o swoją masyznę. Cytuj
kazio Napisano 24 Grudnia 2009 Autor Napisano 24 Grudnia 2009 1. Poobijany pancerz. wygląda jakby walili go młotami, albo jak odbicia po pociskach. Ale to troche wątpliwe, by pancerz Panzer I był w stanie rykoszetować brytyjskie pociski p-panc... i to tyle aż! ;} 2. Zardzewiałe gąsienice. Skoro to sprawny czołg (wnioskuję z tytułu "Przed Burzą", a nie "Po Burzy", to raczej z zarzewiałymi gąsienicami daleko by nie pojechali. A załoga miała obowiązek dbać o swoją masyznę Nie słyszałeś o licencia poetica ? Na gąskach nie ma grama rdzy, tylko oksyda domestosowa o kolorze bardzo zbliżonym do naturalnej barwy stali manganowej, reszta to już pustynny migopył i przekłamanie odcienia na fotkach. A rykoszety? Jakie rykoszety? Na pancerzu, który miał do 13,5 mm grubości? Jeno ślady eksploatacji, Afrika Gelb zdarty do GG. Najpierw zapoznaj się z trendami/manierami malarskimi i spróbuj zrobić model na takim poziomie, a potem wydawaj osądy. Nie wszystkie efekty muszą być realistyczne, część to ukłon w stronę estetyki kosztem realizmu. Cytuj
Gościu Napisano 24 Grudnia 2009 Napisano 24 Grudnia 2009 Reasumując, weź no jeden z 2gim farbę, pojedź do Władka czy gdziekolwiek na plażę - tam przy wietrznej pogodzie(na plaży) pomaluj sobie rower i wtedy..... Kaziu, merytorycznie to większość jedynek które widziałem nawet stać przy tej nie powinny.Kwestie malarskie poruszaliśmy czas temu jakiś. Są okresy spokoju, są okresy gdzie "kowalscy" wypływają jak ospy krosty. Nauczmy sie szanować modelarzy z zacięciem malarskim, także tych merytoryków, gdzie śrubka stanowi o całości. Złośliwe ciumkanie ad persona tylko obrzydza każdą galerię, dodatkowo zniechęca młodzików i nowo przybyłych.Wieszanie psów nic nie da..zamiast korzystać od siebie...powstaje przepaść. Odpowiedni dobór określeń, bez zbędnych wywodów daje do myślenia - złośliwość tylko nią zostaje, a nic nie wnosi do warsztatu - ni teoretyk, ni praktyk nie skorzysta. p. p.s. właśnie, bardzo mnie cieszy Kazio, że zmieniłeś oryginał.To stanowi o klasie. Szczęśliwego Nowego Jorku ;) Cytuj
kazio Napisano 24 Grudnia 2009 Autor Napisano 24 Grudnia 2009 O, Rafale, niezmiernie miło, że wpadłeś . Nie bardzo rozumiem Twoje P.S. Chodzi o ten malarski "ukłon w stronę estetyki kosztem realizmu"? Trzeba było kiedyś tego spróbować. Jeśli dobrze rozkminiam - niezwykły to zaszczyt otrzymać taką notę od tak zacnego praktyka . P.S. Wzajemnie - Dosegio Roku i sterty modeli pod samiuśki sufit . Cytuj
Gościu Napisano 24 Grudnia 2009 Napisano 24 Grudnia 2009 Chodzi o ten malarski "ukłon w stronę estetyki kosztem realizmu"?Kaziu dysonans, dysonans.Kilka słów, inaczej dobranych stanowi o klasie i chęci wszelakiej. A MIKOŁAJKA w stringach przyniosła...cóż, będziesz musiał patrzeć na szpetne me wykonanie podróbki M10, i całej tej nieudanej intrygi zwanej ersatzem...a do tego pzkpafwjkagshjg V nie z ta wieżą, ale w domu we mnie wierzą...dziwiąc się - jak do tak ładnego czołgu mogli przyspawać na "nieruchawo" wieżę czołgu brzydkiego, czwórką zwanym O, Rafale, niezmiernie miło, że wpadłeś kazio no wiesz ! ;) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.