Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

 

Przedstawiam wam moje kolejne (już 4 ) dzieło ;)

Tym razem to otrzymany w prezencie od znajomego stary model Tamiya SAS Jeep, zapodziany gdzieś w odmętach szafy ;)

Do modelu dokupiłem blaszki eduarda, oraz dodałem parę własnych przeróbek ( np. tylne vickersy umocowane są na rurce od wkładu długopisu i do manierek i plecaków dodałem paski.) Jak by ktoś chciał mogę pełną listę podać.

Odbicia lakieru robiłem metodą na lakier do włosów (pierwszy raz się w to bawiłem;) ). Najpierw poszedł podkład z metalizera model mastera, potem przetarcie suchym pędzlem w kolor rdzy, na to lakier i już kolor bazowy i zdrapywanie potem na mokro pędzelkiem ;) Filtry i wasch robione farbami dla plastyków, a kurzenie to pigmenty vallejo. Rdza na chłodnicy i wydechu to również pigmenty vallejo + filtr z umbry palonej.

W zestawie są jeszcze figuranci, ale jak dla mnie dość marnej jakości, więc odpuściłem sobie ich robienie,

W planie mam, jak udałoby mi się gdzieś jakimś cudem dostać Chevroleta 30cwt, to postawienie go razem z jeepem na dioramce i dokupienie jakiś figurantów.

 

No a teraz już zdjęcia, bo się rozpisałem ;):

 

DSC_1493.jpg

 

DSC_1494.jpg

 

DSC_1497.jpg

 

DSC_1498.jpg

 

DSC_1500.jpg

 

DSC_1501.jpg

 

DSC_1502.jpg

 

DSC_1506.jpg

 

DSC_1511.jpg

 

DSC_1515.jpg

 

DSC_1518.jpg

 

DSC_1475.jpg

 

DSC_1477.jpg

 

DSC_1484.jpg

 

DSC_1486.jpg

 

DSC_1487.jpg

Napisano

Dzięki za odpowiedź. Chciałbym, żeby mój 4 model był taki dobry. Jedyne, co mi się lekko w twoim nie podoba to to, że nie nawierciłeś wydechu, a tłumik, choć pordzewiały, jest zupełnie gładki, a na 5. od dołu zdjęciu dobrze to widać. Znalazłem na forum ciekawy sposób polegający na tym, że tłumik maluje się grubą warstwą metalicznej farbki, obtacza się w popiele z papierosa i maluje na rdzawo. Sam tak zrobiłem w moim jeepie i wyszło bardzo fajnie. Oczywiście nie chcę uchodzić za jakiegoś speca, bo sam robię dopiero piąty model, ale po prostu dzielę się swoimi spostrzeżeniami.

Napisano
Przedstawiam wam moje kolejne (już 4 ) dzieło ;)

To naprawdę Twój 4 model? Czy 4 po przerwie i powrocie do modelarstwa? Te wszystkie zastosowane techniki i samo wykonanie zarówno w jeepie jak i hybrydzie wskazują na starego wyjadacza albo objawienie wielkiego talentu Nie podoba mi się tylko menażka od strony kierowcy. Wyszła jakaś sztuczna. Ta z 2 strony jest o niebo lepsza. Pomyśl o Hybrydzie w wolnej chwili

Napisano

Doprawdy świetnie wykonany, rasowy, pustynny wojownik

 

Udało Ci się oddać charakter tej maszyny, która aż się prosi o klimatyczną pustynną dioramkę z nieogolonymi żołnierzami SAS

 

Twoja praca ma kilka niedociągnięć, które dałoby się jeszcze poprawić. Do wymienionego już nienawierconego wydechu, dodałbym jeszcze brak nawierconych luf km-ów i nieco zbyt mocny, metaliczny suchy pędzel na tychże. Naboje również można by nieco podrasować. W niektórych miejscach obicia lakieru na Jeepie wyglądają nieco plamowato, ale jak na 4 model to i tak jest bardzo dobrze.

 

Bardzo podoba mi się wykonanie kanistrów i leżącego z tyłu Thompsona. Temu ostatniemu przydałoby się jakieś towarzystwo w postaci Mp-40 lub Mausera, które to giwery żołnierze SAS dość często wozili ze sobą na wszelki wypadek.

 

Gratuluję i pozdrawiam!

Kornik

Napisano

Ogólnie model mi sie podoba. Co jest fajen nie będę wymieniał bo dużo tego. Ale za to co mogło by być lepsze to tłumik - brak faktury rdzy. Widać też (szczególnie zdjęcie drugie), że w niektórych miejscach lakier złaził płatami. No jest to czasami trudne do skontrolowania. Ale to szczegóły.

Napisano

Do wszystkich komentarzy i ja się dołączę. Dla mnie mankamentem jest szew na celowniku wkm-u ,nie rozwiercone i nie starannie pomalowane światła.Reszta super ,wygląda że był intensywnie eksploatowany i ma dość duży przebieg ;) .

Napisano
Jedyne, co mi się lekko w twoim nie podoba to to, że nie nawierciłeś wydechu, a tłumik, choć pordzewiały, jest zupełnie gładki,

 

Wydech nie nawiercony, bo nie mam sprzętu żeby zrobić nawiercenia, tych małych ręcznych wiertarek i wierteł. Ale racja należało by to poprawić więc przy najbliższej okazji będę musiał się w to zaopatrzyć.

 

Z tym też się zgodzę, że zapomniałem o fakturze tłumika, obowiązkowo do poprawy. o tym patencie z popiołem nie słyszałem.. ale trzeba to przetestować , zobaczymy jak wyjdzie ;) się pali to się będzie ,miało materiał do roboty ;)

 

To naprawdę Twój 4 model? Czy 4 po przerwie i powrocie do modelarstwa?

 

Nie wiem czy można mówić o powrocie do modelarstwa, jeżeli wcześniej skleiło się parę modeli w wieku 7-10 lat, i jak się oszlifowało pilniczkiem do paznokci większość części i pomalowało jakimiś tam farbkami, to myślało się, że to szczyt modelarstwa ;)

Tak to 4 model wykonany już w dorosłym wieku ;)

A te wszystkie techniki.. sporo siedziałem na forach, podpatrywałem czyjeś warsztaty i dowiadywałem się się tego wszystkiego co można z modelem wykonać i zrobić... z początku byłem w szoku, że w ogóle istnieje tyle chemii modelarskiej i że takie rzeczy można wykonać na modelu, zrobić go tak realistycznie, że czasami nie wiadomo, czy to zdjęcie plastikowej repliki czy prawdziwego "okazu" ;)

No i stwierdziłem, że ja też tak chce .. też chce być kotem w tym fachu, i tak się zaczęło ;)

 

A nad hybrydą na pewno jeszcze popracuje. Teraz mam na warsztacie M18 hellcat AFV no i większość wolnego czasu on mi pochłania , ale jak dojdzie do brudzenia to i od razu poprawie Tygrysa ;)

 

Doprawdy świetnie wykonany, rasowy, pustynny wojownik

 

Wielkie Dzięki ;)

 

Twoja praca ma kilka niedociągnięć, które dałoby się jeszcze poprawić. Do wymienionego już nienawierconego wydechu, dodałbym jeszcze brak nawierconych luf km-ów i nieco zbyt mocny, metaliczny suchy pędzel na tychże. Naboje również można by nieco podrasować. W niektórych miejscach obicia lakieru na Jeepie wyglądają nieco plamowato, ale jak na 4 model to i tak jest bardzo dobrze.

 

Bardzo podoba mi się wykonanie kanistrów i leżącego z tyłu Thompsona. Temu ostatniemu przydałoby się jakieś towarzystwo w postaci Mp-40 lub Mausera, które to giwery żołnierze SAS dość często wozili ze sobą na wszelki wypadek.

 

Z tymi nawierceniami, to tak jak już pisałem, nie ma do tego szeptu, ale trze trzeba będzie to poprawić.

 

Racja, z tymi plamowatymi odbiciami zgadzam się, szczególnie nie podoba mi się lewy bok maski, to tak niezbyt prawdziwie wygląda.

 

Z Thompsona też jestem zadowolony a Mp-40 było w zestawie, więc zgadzam się, że trzeba będzie go dorzucić, nie wiem czemu od razu go tam nie dałem ;)

 

Widać też (szczególnie zdjęcie drugie), że w niektórych miejscach lakier złaził płatami.

 

Taki był zamiar, żeby w niektórych miejscach, uzyskać efekt "popękanego" lakieru i odstających płatów. Przyglądałem się sporo samochodom terenowym, i też występowało u nich takie popękanie lakieru. A efekt ten uzyskałem mocząc model w wodzie parę godzin i poczekałem aż w paru miejscach farba odejdzie płatami, a potem została przyklejona z powrotem sidoluxem ;)

 

nie rozwiercone i nie starannie pomalowane światła.

 

No właśnie światła są zrobione tak na odpier... ale wynika to z tego, że nie znam żadnych technik na zrobienie bardziej realistycznych świateł.. a z tym rozwiercaniem świateł to już w ogóle .. czara magia dla mnie tego też trzeba będzie się nauczyć ;)

 

Dzięki wszystkim za oceny i za rady ;) Jeep na pewno zostanie jeszcze poprawiony ;)

Napisano
Wydech nie nawiercony, bo nie mam sprzętu żeby zrobić nawiercenia, tych małych ręcznych wiertarek i wierteł.

Do nawiercania takich rzeczy najlepsza jest najzwyklejsza igła lekarska.Pięknie wchodzi centralnie w punkt i wierci nie gorzej niż wiertło. Ręcznie bez dremela

Napisano

Ogólnie na plus, chociaż malowanie nie trafia w mój gust.

 

Straszna szkoda, że nie podmieniłeś kanistrów na jakieś z dodatkowego zestawu, bo to co proponuje stara tamiya, to jakaś parodia kanistra (2 rączki zamiast 3 i korek bardzo uproszczony).

 

Nawiercać np. wydech można też np. igłą do zastrzyków.

EDIT: O templess mnie wyprzedził.

 

Dlaczego pomalowałeś (i to niestety nierówno) chłodnicę na rdzawo? Miedź nie rdzewieje.

Napisano

Co do swiateł to jest bardzo prosta technika sam z niej korzystam rozwiercasz swiatła ja robię to przy pomocy noża modelarskiego Olfy zwymiennym ostrzem z drugiej strony przyklejasz równo odcięte opakowanie po tabletkach lub witaminach malujesz lustra na srebrno najlepiej metalizerem jak wyschnie to wpuszczasz kroplę czeskiego kleju dwuskładnikowego UHUplus i gotowe. UHU tworzy ładny i przejrzysty menisk , ale też nadaje się np. do robienia peryskopów w jakimś sprzęcie pancernym. Myślę że jak spróbujesz to na pewno to zrobisz.pozdrawiam

Napisano

Dla mnie bomba. Dałeś mi motywację, żebym swojego Jeepa zaczął jak najszybciej.

 

Odrobina upierdliwości z mojej strony - paski w plecakach powinny być w kolorze plecaka, nie skórzane. To są parciane paski i mosiężne sprzączki. Wpisz w Google "p37 small pack" to zobaczysz o co mi chodzi. Kolor może być, choć pewnie w warunkach pustynnych częściej będą występowały piaskowe, niż barwione na zielono, ale SAS szczególnie w czasie kampanii pustynnych nie do końca był w pełni reguaminową jednostką...

 

MP zdecydowanie byłby na miejscu.

 

Pozdrawiam

Eryk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.