jabberwocky Napisano 22 Stycznia 2016 Napisano 22 Stycznia 2016 Witam, Jak w temacie, znany i (chyba) lubiany model od Academy z lufą RB i figurką Master Boxa (z zestawu francuskich partyzantów). Składało się miodnie, wszystko w zestawie znakomicie spasowane. Malowany Citadelami i Vallejo oraz doprawiony olejami Talensa. W trakcie budowy i malowania inspirowałem się warsztatem Racka, którego, jak i całą załogę Modelworka, serdecznie pozdrawiam. Cytuj
Cesarz Napisano 22 Stycznia 2016 Napisano 22 Stycznia 2016 Ogólnie jako całość mi się podoba, a z uwag mam dwie - obicia chyba robione gąbką? niestety nie wyszły najlepiej, dodałbym też trochę pyłu i kurzu (albo chociaż matem pociągnął bo strasznie się błyszczy) bo taki trochę za czysty jak na walki miejskie. Pozdrawiam, Mariusz Cytuj
michal0281 Napisano 22 Stycznia 2016 Napisano 22 Stycznia 2016 Brawo za temat, fajny model i podstawka, ale trzeba nad nim jeszcze popracowac (pigmenty itp) do tego dochodzi zla kolorystyka gasek no i te biale wlazy, wnetrze faktycznie tak niemiaszki robili ale te elementy wlazow ktore byly otwierane tak ze ich wewnetrzna strona byla widoczna na zewnatrz (po otwarciu) byly malowane bazowym (zewnetrznym), pzdr. Cytuj
jabberwocky Napisano 23 Stycznia 2016 Autor Napisano 23 Stycznia 2016 Witam, Dziękuję za konstruktywną krytykę i pochwały. Miło mi, że model się podoba. obicia chyba robione gąbką? niestety nie wyszły najlepiej Istotnie, obicia na gąbkę i miejscami poprawiane pędzlem - robiłem je pierwszy raz i przegiąłem. Trzeba się uczyć na błędach. Następnym razem na pewno wyjdą lepsze. dodałbym też trochę pyłu i kurzu trzeba nad nim jeszcze popracowac (pigmenty itp) 100% racji - pigmenty są właśnie tym, czego na warsztacie mi zabrakło. W pewnym momencie chciałem go przykurzyć suchym pędzlem, ale stwierdziłem, że mija się to z celem - pył i kurz powinien być w zagłębieniach a nie na krawędziach i płaskich powierzchniach. Na pewno jeszcze "Chwata" przyprawię - jak owe pigmenty wpadną mi w ręce (model nie jest przymocowany do podstawki na stałe, więc nie będzie problemu). do tego dochodzi zla kolorystyka gasek no i te biale wlazy, wnetrze faktycznie tak niemiaszki robili ale te elementy wlazow ktore byly otwierane tak ze ich wewnetrzna strona byla widoczna na zewnatrz (po otwarciu) byly malowane bazowym (zewnetrznym), pzdr. Szczerze, nie za bardzo wiedziałem jak ugryźć te gąsienice - z tego co wiem, Hetzery w Warszawie były dość nowe ("ha, to czemu taki poobijany?", można złośliwie zapytać ), więc nie chciałem ich mocno tyrać. Zostawiłem w naturalnych stalowych kolorach i przybrudziłem olejnym brązowym filtro-washem. Jeśli chcesz, możesz rozwinąć temat - w przyszłości zamierzam zabrać się za powstańczą Pantherę, zatem informacje o prawidłowym kolorze gąsienic w warunkach walk miejskich bardzo mi się przydadzą. Będę niezmiernie wdzięczny. Co do włazów - dziękuję, nie wiedziałem, że włazy były obustronnie malowane na kolor bazowy. Zapamiętam. strasznie się błyszczy To raczej wina lampy błyskowej. Dysponuje tylko jedną mocną lampką i przy zdjęciach wspieram ją fleszem. Dla porównania dorzucam kilka zdjęć w naturalnym środowisku (na półce) i przy świetle dziennym. Pozdrawiam! Cytuj
bazylms Napisano 24 Stycznia 2016 Napisano 24 Stycznia 2016 Malowanie mi się podoba. Co do kurzu to jest wszędzie, nie tylko w zagłębieniach. Cytuj
Polski_Czołgista Napisano 25 Stycznia 2016 Napisano 25 Stycznia 2016 Fajnie wygląda tylko wydaje się zbyt czysty jak na warunki powstania Pozdrawiam Cytuj
erolo2000 Napisano 26 Stycznia 2016 Napisano 26 Stycznia 2016 Bardzo ładny - jedynie dolne partie bym bardziej okurzył , ale to nie nowość . Cytuj
Rack Napisano 26 Stycznia 2016 Napisano 26 Stycznia 2016 Hej, he, he,dumny jestem, że mój warsztat Cię zainspirował . Malowanie bardzo mi się podoba, szczególnie fajnie wyszły brązowe obwódki . Jedynie, ja bym nieco "przygasił" pęknięcia na bocznej płycie pancerza. A sam model polecam, świetnie się składa . Cytuj
jabberwocky Napisano 27 Stycznia 2016 Autor Napisano 27 Stycznia 2016 Witam, To już nie pęknięcia - to zaspawane pęknięcia ;) Model w zamierzeniu miał przedstawiać "Chwata" w gotowości bojowej, po remoncie w warsztacie Poczty Głównej. Zdecydowałem się na spawy po obejrzeniu kroniki powstańczej (można ją zobaczyć w filmie "Pojazdy powstańczej Warszawy" z 2004 roku). Wyraźnie na niej widać, że powstańcy "coś" spawają (kamera nie pokazuje, co konkretnie), następnie, na jednym krótkim ujęciu interesującego popękanego boku, w trakcie przejażdżki po placu Poczty Głównej, widać, iż pęknięcia są już jasnymi liniami - w przeciwieństwie do zdjęć z barykady i okolic - na których pęknięcia są czarne. Doszedłem więc do wniosku, że to świeże, połyskujące gołym metalem spawy. Kadry z filmu: Podobnie ma się sprawa z górną płytą - na zdjęciach wyraźnie widać jej wygięcie do góry - skoro jednak powstańcy zaspawali szpary w bocznej płycie, to sądzę, że takiego babola jak odstający strop by nie zostawili. Można gdybać, że mechanicy zostali zaskoczeni przez ekipę filmową w trakcie remontu, szybko skończyli to, przy czym aktualnie dłubali (spawy) i pokazowo uruchomili czołg, zostawiając dalsze naprawy (jak dokręcenie stropu) na później. W każdym bądź razie - taka jest moja koncepcja. Pozdrawiam! Cytuj
cooper69 Napisano 27 Stycznia 2016 Napisano 27 Stycznia 2016 Bardzo dobrze się "wybroniłeś" podpierając materiałem. Według mnie też na drugim zdjęciu widać świeży i bardzo profesjonalnie wykonany spaw. Cytuj
Rack Napisano 27 Stycznia 2016 Napisano 27 Stycznia 2016 Oki, nie znałem tego materiału, dzięki za wklejenie. Zgadzam się, że widac dobrze zrobiony spaw - praktycznie wyrównujący pęknięcie u Ciebie widac sporo spawu ponad płaszczyznę płyty. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.