Skocz do zawartości

Fairey Gannet AS. 4, Trumpeter 1/72


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Pokraka pod postacią Walrusa ukończona - czas rozpocząć następny projekt, póki mnie wena twórcza nie opuściła.

 

Pozostaję w klimacie Koszmarki Lotnicwa Marynarki produkcji brytyjskiej - tym razem Fairey Gannet AS. 4. Model Trumpetera - inbox do obejrzenia TUTAJ

 

Próbując docelowo przerzucić się na skalę 1/48 - staram się systematycznie wykończyć zapasy w 1/72. Kilka potworków jeszcze mam w zanadrzu.

 

Tym razem chciałbym popełnić Ganneta, który jest na ekspozycji w Luftwaffenmuseum Berlin-Gatow. Spróbuję odtworzyć stan z 2009r., kiedy to odwiedziłem owo muzeum (z tego co wiem obecnie samolot jest odmalowany i stoi z rozłożonymi skrzydłami):

 

Berlin.jpghttp://

 

Biorąc pod uwagę moją historię z Walrusem - nie gwarantuję ekspresowego tempa prac, więc ewentualnych kibiców proszę o cierpliwość.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Wziąłeś na warsztat bodaj najbrzydszy samolot wyprodukowany kiedykolwiek ;) Swoją drogą, bardzo ciekawie rozwiązany napęd.

 

Samolot z muzeum w Berlinie rzeczywiście ma odnowione malowanie. Mam trochę zdjęć z zeszłego roku, jak jesteś zainteresowany daj znać na pw.

 

p6120471.jpg

Napisano

Dziękuję za ofertę, ale spróbuję go zrobić w wersji wypłowiałej. Trochę chcę to potraktować jako wprawkę malarską. Poza tym złożone skrzydło wygląda dość ciekawie.

 

Co do urody samolotu - po Walrusie nawet śmigłowiec Sikorsky HRS-2 wydaje się piękny, więc tu nie będę marudził, ale czego się spodziewać po samolocie poetycko nazwanym Fairey Głuptak.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

To jednak nie będzie Stanraera ?

Chociaż ten Głuptak ze skrzydłami złożonymi w literę Z też ciekawy... Masz jakiś mechamizm składania skrzydeł w zestawie, czy będzie robota od podstaw? Ciekawym, jak przydymisz oszklenie owiewki ;)

No nic, powodzenia życzę, zwłaszcza że pomysł wykonania modelu egzemplarza muzealnego jest naprawdę niezły.

Napisano

A oszklenie nie jest czasem wypłowiałem na słońcu? Wygląda raczej jak pleksi zmatowiała od nadmiaru UV, ale się kłócił nie będę, bo zgaduję ;)

Napisano

jeden z ciekawszych dziwolągów, fajnie go będzie oglądać bo rzadko podejmowany temat revell też go wypuścił o ostatnim czasie i zdaje się to być dużo lepszą bazą do budowy modelu, ale rozumiem że trumpek bo akurat był w magazynku?

 

pozdrawiam!

  • 2 weeks later...
Napisano

Temat spadł na drugą stronę, czas więc coś pokazać w warsztacie.

 

Nadeszła paczuszka z a2zeemodels.co.uk z żywiczną konwersją komory bombowej. Jakoś po Walrusie mam lekką awersję do budowania wsztystkiego od zera, więc poszedłem na lekkie skróty.

 

1s.jpg

2s.jpg

W środku komora, nowe drzwi i lakoniczna instrukcja. Odlew zrobiony całkiem przyzwoicie. Bez fajerwerków, ale jestem zadowolony.

 

Usunąłem drzwi z wyprasek i wziąłem się za kokpit. Pasy tradycyjnie z taśmy Tamiyi. Nie wiem, czemu się babrałem w szczgóły, skoro i tak tego prawie nie będzie widać, a w dodatku szyby będą matowe. Pzyzwyczajenie.

 

Z jakiegoś powodu Trumpeter w większości samolotów Royal Navy sugeruje kokpit na szaro-niebieski. To samo było w Sea Fury, podczas gdy te kokpity są po prostu czarne. Ja uzyłem Tamiyę XF-69 Nato Black jako bazę.

3s.jpg

4s.jpg

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano
Temat spadł na drugą stronę,

No właśnie , wreszcie jakieś njusy Z tymi kokpitami to pewne? Wydawało mi się, że tam jakaś czarno-szaro-niebieska farba była, ale może zanadto zasugerowałem się kiepskiej jakości zdjęciami z sieci... Jak ci się widzi ten model na razie? Spasowanie przyjemne?

Napisano

Tu przykładowe zdjęcia wszystkich trzech kokpitów:

Front-cockpit_001.jpg

Centre-cockpit_001.jpg

Rear-cockpit_002.jpg

 

Mam tego dużo więcej i wszędzie jest czarny. Różnice tylko w kolorach foteli i zagłówków.

 

Póki co - jak to Trumpeter. Dużo części i nieźle spasowane, ale to dopiero początek.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano
Kibicuję, niedawno miałem okazję oglądać tego Ganneta na żywca. Trochę zdjęć jest tu:

[...]

 

Dzięki, ale masz go na zdjęciach już po remoncie i z rozłożonymi skrzydłami. Ja będę próbował zrobić go w tej wersji, w jakiej widziałem go w 2009.

 

Kontynuacja prac. Kadłub zamknięty, drzwi do komory bombowej uzunięte i żywica wpasowana:

 

5s.jpg

6s.jpg

 

Słowo ostrzeżenia dla ewentualnych następców. Żywica jest bardzo średnio dopasowana. Wymaga dużo szlifowania i cięcia, a i tak ciężko sensownie to wpasować. Rozpieściły mnie elementy z Quickboosta. Do finalnego wpasowania w kadłub użyłem dwuskładnikowej szpachlówki samochodowej, bo zwykła do polistyrenu źle się trzyma żywicy.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Co nie zmienia faktu, że kibicuję, bo podoba mi się ta maszyna a i Walrus był zacny, więc spodziewam się warsztatu na wysokim poziomie.

Ganneta w Gatov rzeczywiście oglądałem w lutym.

  • 2 weeks later...
Napisano

Kolejna odsłona. Tym razem prace spod znaku cięcia i szpachlowania. Producent akurat prrzewidział otwarte, to co chcę zrobić zamknięte (klapy) i na odwrót (skrzydła, komora). Wiem też dlaczego Trumpeter sugeruje zamontowanie radaru w pozycji wysuniętej. Model jest tak ciężki na ogon, że musiałem wepchać 40g ołowiu w nos (więcej się nie udało upchnąć), a i tak nie jestem pewien, czy dalej nie będzie mu zadek ciążył.

 

7s.jpg

8s.jpg

 

Wyżłobiłem też stopnie, które w moim egzemplarzu są otwarte:

9s.jpg

 

Pozdrawiam

Eryk

  • 2 weeks later...
Napisano

Żona zabiera mi aparat na tydzień, więc wypadałoby coś wrzucić.

 

Zmatowiłem i zżółkłem pleksiglasowe owiewki. Użyłem satynowego lakieru (mieszanka gloss+matt) i odrobinka Tamiyi X-24 clear yellow dla nadania lekko żółtego odcienia. Malowałem od wewnąrz.

 

10s.jpg

 

Skrzydła powiercone i drobnica symulująca mechanizm składania już na miejscu. Na razie na BluTack, żeby się dało rozmontować do malowania.

 

13s.jpg

12s.jpg

11s.jpg

 

Pozdrawiam

Eryk

  • 2 weeks later...
Napisano

Coś tam się robiło w międzyczasie. Nie za dużo. Ot tak, żeby się nie przemęczać:

 

Surfacer, po raz czwarty urwany hak...

 

14s.jpg

 

Chyba powinienem się za sponsoringiem Tamiyi rozejrzeć, biorąc pod uwagę zużywanee ilości ich tasmy maskującej.

 

Farby to mieszanka - na spód biały, sky Grey i symbolicznie Sky. Na górę Dark Sea Grey i trochę Nato Black.

 

15s.jpg

 

Postawiłem go próbnie na goleniach podwozia i niestety dalej leci mocno na ogon. Czyli upychanie tony ołowiu nic nie dało. Szkoda - bedę musiał go przykleić do podstawki.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Miałem ostatnio trochę weny, więc kilka razy przysiadłem do pokraka.

 

Dorobiłem potrzebne kalkomanie z numerami bocznymi:

16s.jpg

 

Później punktowo lakier błyszczący, na to kalki, na to znowu błyszczący, a póżniej zaczęła się zabawa w psucie tego, co pomalowałem wcześniej.

Do przebarwień użyłem tej samiej mieszanki, co na malowanie spodu (Sky grey/White/Sky) ale z dodatkiem lakieru bezbarwnego, żeby łatwiej kontrolować efekt wypłowienia. Wyszlo jak wyszło. Teraz błyszczący po całości pod wash i zacieki.

 

17s.jpg

18s.jpg

 

Do zobaczenia w następnym odcinku.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Cześć!

Wygląda naprawdę mocno. Jest tak brzydki, że aż piękny Powodzenia i pozdrawiam

 

Paweł

Napisano

Nie spodziewałem się, że same przebarwienia tak urozmaicą bryłę modelu. Dobry pomysł i dobre wykonanie!

Czy opisywałeś może już na forum, jak robisz kalki? Chętnie bym się zapoznał z twoją metodą...

Szkoda, że tyle ciężarów nadal go nie ratuje przed opieraniem się na ogonie... Pozdro, LordD

Napisano

Metoda robienia kalek jest prosta jak drut:

 

Wsadam paier do drukarki, drukuje wzor, odcinam kawalek z arkusza i psikam bezbarwnym lakierem. Po wyschnieciu wycinam potrzebny element i nakladam jak normalna kalke.

 

Uzywam takiego zestawu: http://www.supercaldecals.com/

 

Minusy to - mozna drukowac albo na bialym papierze, albo na przezroczystym. Na bialym - trzeba wzor dokladnie wyciac, wiec jakies skomplikowane ksztalty odpadaja, a na przezroczystym - wszelkie jasne kolory sa transparentne.

 

Kalkomania wychodzi tez dosc gruba (mniej wiecej jak zestawowe Academy).

 

Zabawa nie jest najtansza, bo zestaw, ktory mam (5 arkusikow A5 i puszka lakieru) kosztowal 29.90 EUR.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Wygląda na to, że się całkiem sprawnie (jak na moje standardy) uwinę z tym projektem - o ile w ostatniej chwili czegoś znowu nie urwę, albo mi się leń nie włączy.

 

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to już chyba ostatni wpis warsztatowy.

 

Ale do rzeczy:

 

Podwozie wklejone i lekki wash olejny po całości:

19s.jpg

 

Drobnica, która będzie wklejona na sam koniec. Wydechy pociągniete Alcladem "Jet Exhaust" i "Steel" dla zróżnicowania odcieni i odrobina czarnego pigmenu, żeby zmatowić i przyciemnić wnętrze:

20s.jpg

 

Zacząłem robić zacieki, bo jak się przyjrzeć zdjęciom muzealnym, to więcej tego, niż na wojennej pancerce. Kupiłem taki wynalazek firmy "AK Interactive". Ot- mocno rozcienczona emalia:

21s.jpg

 

Ruszyłem z pracami przy podstawce. Jeszcze będzie pigmentowane, kolorowane i trawa sadzona, więc póki co wygląda mocno komiksowo:

22s.jpg

 

Pozdrawiam

Eryk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.