Skocz do zawartości

Kalor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    581
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Kalor

  1. Wylot z intercoolera potrzebował trochę więcej detali niż zestaw oferował. Klapa jest dłuższa i wsuwa się w kadłub, wylot tunelu też jest bardziej skomplikowany a że jest to dziura w pośrodku gładkiej powierzchni nie wypadało tego nie zrobić. ---- Po podkładzie nie wyszły większe problemy.
  2. To te poprzeczki pomiędzy cylindrami? Góry cylindrów i tak nie będzie widać to już nie będę się produkował. Przy silniku wykopałem środkowe magneto, governor o dziwo był w ramkach i dorobiłem pudełko, to białe, które widziałem przy tych silnikach i podpięte do magneto(?) i do czegoś przy wale. Obudowę silnika złożyłem wbrew instrukcji w powietrzu, uznałem że tak będzie łatwiej ją obrobić pomalować. Pocieniłem też elementy które tego wymagały. Czegoś brakuje we wsporniku kółka ogonowego? Usunąłem pasy z fotela i przygotowuję kabinkę do malowania. Fotel poharatany ostro bo plastik tak miękki jest że rysuje się od najlżejszego dotknięcia. No ale dzięki temu oszczędzę na prezencie urodzinowym dla siebie.
  3. Nie rób mi tego, proszę. Ale dzięki za zauważenie. wg tego https://forum.largescaleplanes.com/index.php?/topic/82471-p-47d-and-p-47m-differencies/ i tego https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235089701-p-47d-r-2800/ to magento ze środa wylatuje, zostają te dwa po bokach i trzeba dorobić governor, wykonalne.
  4. Nigdy nie wychodzą za pierwszym razem. A z tą toyotą to zobaczymy, spróbuję co nieco poprawić za jakiś czas.
  5. Złożyłem na sucho nie wygląda na to żeby miały być problemy ze spasowaniem; irytują mnie nadlewki na cylindrach i nierówne krawędzie na tej wstawce pod szybką. Odlewane pasy są słabe, będę dorabiał. Dorobię też coś na tył tablicy przyrządów bo jest widoczna i resztę przewodów w silniku. Jest jakiś powód dla którego plastik w modelach minartu jest taki miękki? Piekelnie łatwo go uszkodzić, sklejanie takiego sdkfz 234 będzie frustrujące..
  6. Nie jest to amerykański fabryczny olive drab i szary na spodzie? Malowania z innych pudełek zawierają goły metal a do tego nie mam ani odwagi ani farb.
  7. Spróbuję się trochę wytłumaczyć. Bo malowaniu i efektom poświęciłem dość dużo uwagi i starałem się to dostosować do swoich umiejętności. Sporym ograniczeniem są też moje umiejętności w operowaniu pędzlem, pomimo tego że mam świetne pędzle kolinskiego od vallejo to nie potrafię zrobić tak małych detali jak powinienem. Obwinię pogodę bo miałem tak gorąco w mieszkaniu że mokra paleta wysychała. Gięcie blachy, nie wiem czy by się dało, plastik jest kruchy i nie ma go gdzie pocienić. Odpuściłem to. Po drugie kolor, spring green, on tak wygląda, nawet jestem zadowolony bo trafiłem go idealnie. Jest dużo kurzu ale nie czuję żeby tu było coś tak mocno przytłumione. Nie ma mocnych cieni robionych washem które podkręcają kontrast na zdjęciach. Może zdjęcia/monitor? na firmowym lapku faktycznie są bardziej przytłumione niż powinny. Model jest mały, machniesz pędzlem za mocno to jesteś po drugiej stronie, samej powierzchni do obróbki też mało. Chciałem więc większość tego koloru zachować i nie uwalić go równo obiciami bo nie uważam żeby pusta powierzchnia była nudna, nie robię dla patronite czy gazetki. Staram się zachować wielkość, nie przesadzać i aplikować obicia w miejscach które mają sens. Jeśli nie potrafiłem uzasadnić dania efektu w pewnym miejscu to tego nie robiłem, ponieważ średnio to jeszcze ogarniam wolę czegoś nie zrobić niż przesadzić. Washa nawet nie robiłem. Za to kurzu jest z 5 warstw, każdy w innym kolorze, kurz i błoto mają to do siebie że pokrywają równo wszystko, też miejsca w których dałem rdzę. Przy aplikacji starałem się traktować każdy element indywidualnie z uwzględnieniem tego gdzie się znajduje, i co mogło się z nim dziać. W pewnym momencie to zaczęło mnie męczyć i trochę odpuściłem bo farby nie chciały współpracować. Otwierając teraz zdjęcia na PC, pojazd ma teraz 50cm długości na ekranie i nie widzę, na prawdę, żeby mu obić brakowało, zadrapań jest pełno. Na czarnych elementach to nawet przesadziłem - zderzak i klatka; SPG też by się przydało odnowić. Z zakamarków wiatrochronu mógłbym kurz usunąć, jeśli będzie podniesiony to brud nie powinien się tam gromadzić. Cos się rozlało na łączniku rur klatki. Koła są zbyt chaotycznie zrobione. Na pace brud jest zbyt ziarnisty. Za dużo zdartej farby pod stopami. Coś skopałem przy obróbce kocyka i poduszek, powinienem obtarcia uwzględnić podczas malowania zamiast robić to jako osobną warstwę. Widać ślady po pędzlu ale do przeżycia, błoto w rzeczywistości też się nie blenduje idealnie.
  8. Myślałem że każesz mi do Afganistanu jechać zanim zrozumiałem że Ci o kalkę z angielskiego chodzi. Wiem też że to nie wymówka ale też to nie było tak że nie szukałem. A tak z ciekawości, co byś w tym modelu zrobił inaczej?
  9. Nie mogłem znaleźć sensownych referencji bo przez to że internet się w wielki sklep zamienił to większość zdjęć przedstawia albo kompletny złom albo czyściochy do sprzedaży. Najbliższe temu co chciałem zrobić były pakistańskie ciężarówki, ale nawet te są zbyt czyste.
  10. Ja też, ja też. Powinienem jakoś tak bardziej indywidualnie potraktować poszczególne części a w pewnym momencie poleciałem olejami równo po wszystkim, coś się skaszaniło i detale poszły w kanał. Potem załączyło mi się ADHD i robiłem żeby tylko skończyć w obawie żeby nie utknąć z kolejnym modelem w pudle. Widać moją irytację po jakości opisów nawet. Nie będę ukrywał, malowanie jest dla mnie frustrujące, nie potrafię sobie wyobrażać kolorów tak dobrze jak kształtów, robienie jednego modelu rzadziej niż na pół roku też nie pomaga. No i kiedy ja zacząłem malować modele? trzy lata temu? a takich modeli przy których myślałem nad tym co robię to oprócz Toyoty mam może trzy. Coś robię źle ale brakuje mi dyscypliny żeby porządne przećwiczyć wszystkie opcje. Akryle niby rozumiem ale przez to jak szybko schną i brak możliwości poprawnego mieszania warstw nie nadają się do generalnego weatheringu. Emalie; te wszystkie efekty od miga i ak zestaliły się zanim zdążyłem ich użyć, zastanawiam się nad humbrolami bo mają optymalny czas schnięcia, kolory z którymi można coś zrobić i nie zostawiają plam jak akryle. Oleje schną za długo, za łatwo się zmywają i mam wrażenie że oleje abteilunga mają za dużo białego pigmentu w sobie bo wszytko co próbowałem mieszać zamienia się w szarą kupę. Tak więc jeszcze kilka kolejnych modeli będzie rozczarowujących, może w tym czasie ruscy nas atomówką walną to się nie będę musiał męczyć.
  11. Tak więc dla odmiany będę teraz kleił samolot. Ponieważ ostatni raz samolot robiłem bardzo dawno temu to zdecydowałem się na zestaw który nie powinien sprawiać problemów a jednocześnie będzie ciekawy w budowie. Obowiązkowo figurka, pilot co prawda USAF, ale zakładam że Francuzi razem z samolotami dostali też ciuchy. Przerobić będę musiał mu ręce bo stopień do wchodzenia jest tylko z lewej strony kabiny. Silnik będzie w wersji uproszczonej, niby są w zestawie wszystkie części potrzebne do zrobienia pełnego silnika i przeróbki wymagałby tylko ściana za silnikiem ale nie muszę się wykańczać przy każdym modelu. Pozostałe podstawowe modyfikacje typu jak różnego rodzaju kable oczywiście będą.
  12. Dziękuję za wszystkie komentarze. A przy okazji brakujące haki mocujące wiatrochron oraz kable do wycieraczek które gdzieś mi się zagubiły wcześniej.
  13. O ile jest mi wszytko jedno co robię, to jednak preferuję toporność starego złomu.
  14. Dzięki wszystkim, właśnie zorientowałem się że muszę dorobić blokady do wiatrochronu : ( Felga ma otwory, nie widać ich bo trochę skopany jest jej kształt. A tak przy okazji to szmata jest zrobiona z bibułki do papierosów, fajny materiał, cieńszy, gładszy i mocniejszy niż chusteczka. Tło to winyl, jednolity satynowy kolor i nie brudzi ani nie mnie się tak jak karton. Na allegro można za 30zł takie duże arkusze 130x60cm kupić.
  15. No ta budowa to było coś, nie wiem czy będę w stanie to powtórzyć, Samochód jest z rocznika 79-84. pełna galeria w 2560 pixeli: https://imgur.com/a/fj43-with-spg-9-ak-interactive-scratch-LWkYW66 galeria budowy: https://imgur.com/a/fj43-w-spg-9-Uv0S2UM
  16. Wygląda to jak ubrudzone koła? Bo przez to że każdy model który robię jest zupełnie inny nie mam się do czego odnieść. Coś tam jeszcze podłubię i posprzątam ale jutro definitywnie zamykam wątek. Chciałbym przy okazji zrobić przegląd tego co mam pozaczynane i pochowane w szafkach i co wypadałoby skończyć : ) SdKfz 250/1 od Takoma, w trakcie jak oleje schły zrobiłem do niego nowy silnik i chłodnicę, szału nie ma bo ciężko to było poupychać w środku. Mam fajny pomysł na ten model ale zupełnie przeszła mi ochota na robienie go teraz: SU 122-54 od Miniartu, dawno temu prawie go skończyłem ale zaciąłem się na figurkach a potem zawsze było coś ciekawszego do zrobienia: TOS-1 Buratino, Trumpeter. Wersja z Afganistanu, fajny model ale Trumpek masakrycznie uprościł najważniejszy element modelu, chwilę zajęło wymyślenie jak zrobić tą wyrzutnię wraz z prowadnicami w środku a w tym czasie zdążył mi się znudzić: STRV-103, od ponad roku unikam zrobienia 18 korków do kanistrów, niby 2h roboty a blokuje mi większość projektów które chciałbym zrobić: BC-25T, sporo fajnego skraczu do zrobienia ale że wymagać będzie dość dużo skupienia to czekam na skończenie reszty popozaczynanych: Lokomotywa spalinowa SM30 niby na podstawie wycinanki kartonowej, ale tak właściwie to skracz bo jak to typowe dla Answera wycinanka ma ładną okładkę: Teraz najpewniej pogrzebię coś przy strv ale chciałbym za jakiś czas zacząć coś co nie jest modelem który chciałem kleić 2 lata temu, może M103, może Rooikat albo jakiś samolot bo żadnego jeszcze nie robiłem. Albo wszystko to na raz.
  17. Mam jakiś taki przymus robienia detali i przerabiania modeli po swojemu i pomimo tego że się często przy tym umęczę to jakoś to lubię, nieważne że detalu nie będzie widać liczy się praca nad nim.
  18. Długo się nad nim zastanawiałem, ale też chciałem mieć jak najbardziej cywilny kolor żeby się wyróżniał na półce.
  19. Powoli zbliżam się do końca, popracowałem trochę olejami, podorabiałem detale i z tego co widzę po zdjęciach to jeszcze trochę malowania zostało.
  20. jest sens je modulować? co ten efekt tak właściwie symuluje? IMO filtr/biedronka da lepszy efekt urozmaicenia kolorów.
  21. Robię a końca nie widać. Wiatrochron: Zderzak i wciągarka. Nie podobają mi się obtarcia na niej i lina jest zbyt ciemna: Kolory muszę teraz zgrać i naśmiecić: Mały spoiler, kupiłem go tylko dla tego silnika i nie mam zamiaru się powstrzymywać:
  22. Patrząc na ilustrację to część plamek zachodzi na dach a wejście na górę z puszką farby nie powinno sprawiać problemu. Wkurzające jest gdy przy schematach kamuflaży jak nie pokazują jak to wygląda ze wszystkich stron.
  23. Te kredki z AK to są kredki akwarelowe więc nie uda ci się dobrego pokrycia tym osiągnąć, akwarele są przeźroczyste. Większe szanse miałbyś z tymi ichnimi pisakami a najłatwiej to pędzlem, każdą plamkę po kolei bo te plamy to na robione pędzlem albo jakaś szmatą wyglądają. Tylko połóż lekką warstwę lakieru na bazę to ci się farba nie będzie rozpływać i łatwiej będzie poprawki robić.
  24. google pokazuje mi że bakelitowe na 7.62 też istniały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.