Skocz do zawartości

Kalor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    581
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Kalor

  1. Hej, kolejny z modeli zaczętych rok temu. + The Bodi Miniatures - SS panzer crewman + SBS Model - Sd.Kfz. 251 late type steel tracks + Fototrawiony zestaw od Voyagera Planowałem go zrobić w zimowym kamo, odechciało mi się zanim porządnie zacząłem. Przewracał mi się po biurku przez cały ostatni rok, nie miałem pomysłu co z nim zrobić i miałem już go dość. Przy okazji malowania SSmana odkryłem że rozpuszczalnik do farb wamodu je również żywicę przez co figurka straciła sporo na ostrości. Sporo się też naczekałem na gąski od SBS, ale było warto, wyglądają dużo lepiej niż zestawowe. Porównanie gąsek z zestawowymi, skok jest krótszy i musiałem nowe koło napędowe zrobić.
  2. Kettebell poczeka, aerografowanie na razie skończone i jestem w miarę zadowolony z tego co wyszło. Trochę źle zrobiłem zaczynając od czarnego i brązu, mniej maskowania miałbym gdybym zaczął od zieleni, miałbym też lepszą kontrolę nad kolorem. Miałem też problemy z żółtą taśmą maskującą od tamki, ten intensywny żółty przeszkadzał mi w poprawnym odbiorze koloru a i taśma nie chciała się siebie trzymać na obłościach. Teraz trzeba posprzątać farbę po malowaniu i zużyć farbę bo jest za gładko. Więcej zdjęć tutaj, nie chcę spamować: https://imgur.com/a/i695MWN Maskowanie przed ostatnim kolorem: Zielone mieszałem sam, żaden z gotowców mi nie pasował, próby ich modyfikacji też nie wychodziły.
  3. Maskowanie tego tak jak przewidywałem nie jest przyjemne i zastanawiałem się momentami czy będzie w stanie utrzymać się pod kettlebellem więc nie wykluczone : )
  4. Finał to będzie w pokoju bez klamek. Dla rozrywki zrobiłem Karola Gustawa, 4cm długości, zeszło mi dłużej niż planowałem, powinienem AT4 zrobić. No to teraz coś co przerażało mnie od dłuższego czasu, kanciaty Szwedzki kamuflaż. Zacząłem z maskami od Pawła które są oparte o schemat od Trumpetera, po mojemu to Trumpeter 'lekko' uprościł i połączył część plam, nie dałem rady i robię sam. Najwięcej pracy i tak będzie z obklejaniem wszystkich detali. Bazuję na pojeździe 202273, większość pojazdów z walkaroundów ma podobne rozmieszczenie plam. No to rozrysowałem tak, na start czarny: Na razie czarny: Spód, chyba już go nie będę ruszał. Wszystkie brakujące detale dokleję później, nie chce mi się już czekać, brud zamaskuje ślady. Jeszcze trochę się zastanawiam, ale nie będę ma tym etapie za bardzo modulował koloru, jest wystarczająco dużo szumu z geometrii i kształtu kamuflażu że marmurek + distressing wystarczy. Z resztą, on potrafi być tak brudny że mógłbym pominąć malowanie kamo i od razu brud kłaść. Najbliższe kilka dni będzie trudnych.
  5. Kalor

    M114 A1E1 - Takom - 1:35

    To było coś jakby obok, mniejszy brat, niezbyt udany to i niezbyt popularny. Takom wydał trzy wersje gdzieś na początku tego roku, jedna ma nawet wnętrze. A z figurkami mam ten problem, że większość jest stojąca i co najwyżej do dioramki się nadaje, chyba że niemiec z 2wś, tych jest pełno. Powojennych pancerniaków jest mało, a tych co potrzebuję to prawie w ogóle.
  6. Czas zacząć ogarnąć zaległości przed końcem roku. M114 od Takoma, całkiem przyjemny do poskładania. Galeria: https://imgur.com/gallery/3PijBSu W miarę bezproblemowy, chociaż wieżyczka nie solidnego zamocowania i trzeba ją przykleić, co znowu, jak się źle ustawi, potrafi zablokować oba pozostałe włazy : /. Takomowi udało się też zgubić osłonę jednego z łożysk działka. Btw, dlaczego fototrawione siatki mają zazwyczaj ramki, kiedy w oryginale takowych nie ma a siatka jest przyspawana? Trzeba kombinować z zamiennikami. Malowanie jednokolorowe, jakoś nie miałem ochoty na kamuflaż. Później głównie kurz i brud które zakryły całą robotę z olejami. Chipping to w większości to kilka przetarć które zauważyłem na oryginałach i na sklejce z przodu. Sorka za tego szkopa, ale nie znalazłem nic pasującego z zimnej wojny, a z figurką jakoś tak raźniej.
  7. Trochę farby na spód, ciężko było bo nie miałem jak go złapać żeby czegoś nie urwać. Nie mogłem też dobrać odpowiednio odcienia zielonego, wyszło co wyszło, uwalę kurzem i będzie git : ). A tak na serio to szukałem sensownej recepty ale nic mi nie pasowało do tego co wyszło mi ze zdjęć. Robiłem w końcu na oko, a mając na uwadze kalibracje monitorów, balans bieli aparatu, oświetlenie i wypłowienie farb to byle ten zielony był ciemny. Inaczej też będzie wyglądać jak położę resztę kamo i zniknie ten czerwony.
  8. Nigdy nie myślałem ze do tego dojdzie, zaczynam malować; nie wszystko jest co prawda skończone ale to nie będzie przeszkadzać. Na początek zrobię dolną część bo ta jest już gotowa, położyłem już bazę pod obicia - co i gdzie będę brał ze zdjęć pojazdów z muzeum w Axvall. Co ciekawe dolna część nie była dodatkowo kryta szarym podkładem jak reszta, tylko od razu na minię(?) szedł zielony.
  9. Czysty metal tak średnio mi się podobał, trudno nanieść jakieś kolory na metaliczną powłokę bo przestaje być wtedy metaliczna. Zrobię tą zbroję podrdzewiałą i zabrudzoną, będzie jendak prześwitywać trochę więcej metalu niż teraz. Będzie też wtedy za dużo brązów, więc potrzebuję rozjaśnić kołnierz. No i do czego muszę się przyczepić w figurce - wszystkie rowki są do przerzeźbienia ponieważ były odciskane w materiale zamiast wyskrobane, krawędzie są nierówne, obłe i wypukłe. Zrobiłem to na zbroi, teraz robię na pierścieniach. Pierścienie pomaluję jednak jako NMM albo przyczernione srebro albo coś żółtego, nie lubię tego ale zaczynam rozumieć dlaczego ta technika ma taką popularność. To już ponad miesiąc? Ale ten czas leci : (
  10. Ja tu nie widzę żadnego powodu do wstydu, zarówno WT jak i WoT mają sporo fajnych pomysłów na wykończenie modeli.
  11. Kilka czarno-białych, fotki z tego odrestaurowanego, no i model 3D z WarThundera : ) który jest całkiem dokładny.
  12. Dzięki, ale już je mam, mam właściwe wszystkie które dało się w necie znaleźć.
  13. Czyszczę i składam gąsienice, potem zostaje złożenie zawieszenia i zrobieni kół napędowych i napinających które są mocno skomplikowane. Rozrysowałem też górną część wieży, ale na razie przerzuciłem wszystkie zasoby na strv, niewiele mi tam zostało żebym mógł go malować. Potrzebuję też wymyślić jak rozwiązać chłodzenie silnika i wydech, których to francuzi nie zaprojektowali w tym egzemplarzu - pojazd w czasie testów jeździł ze zdjęta pokrywą silnika : D. Albo zostawię żaluzje które widać na niektórych zdjęciach, albo spróbuję coś z innych AMXów podpatrzeć.
  14. Montaż kół i wahaczy mogliby inaczej rozwiązać, mają irytujące luzy(*w moim zestawie) a także nie da się przymierzyć kół bez wklejania ich. Ja u siebie musiałem porozwiercać otwory i zrobić po swojemu bo nie dałem rady.
  15. Nie zabijesz w ten sposób różnic w efektach weatheringu? Kurz, farba, błoto, metal powinny odbijać światło w inny sposób.
  16. Kup normalny lakier, szkoda modelu.
  17. Wzorowałem się na tym jak to BigTank robi: http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=12215&postdays=0&postorder=asc&start=29 do tego trochę własnych eksperymentów bo czasem trzeba dodać dodatkowe kanały żeby się żywica lepiej rozprowadzała, czasem ponacinać formę w miejscu gdzie są śruby - bez odpowietrzania nie wleje się do wgłębienia wielkości 1mm i trzeba ją dopchać. Niektóre ogniwa, tak jak Diehla do strv, lepiej postawić bokiem bo wtedy film z miejsca łączenia jest łatwiejszy do wyczyszczenia. Jest bardzo mało materiałów jak odlewać takie małe detale, nie mam pojęcia dlaczego, szukałem po polsku, angielsku, jest mnóstwo śmiecia i pewnie wartościowe rzeczy się w tym gubią. A teraz jak ludzie przenieśli się z for na facebooka czy discorda to będzie jeszcze trudniej o takie rzeczy.
  18. Nie przejdzie, mam formy dwuczęściowe bez miejsca w które mogłoby powietrze uciekać. Odpowietrzać muszę przed rozlaniem żywicy. Klasyczne lanie przez dziurkę nie sprawdziło mi się za bardzo - nawet FC55 nie jest na tyle sprytna żeby dostać się we wszystkie zakamarki odlewu który ma mniej niż 0.5mm grubości. Poza tym, samo rozlewanie jest na tyle upierdliwe że jakbym miał się jeszcze bawić w kręcenie czy cośtam, to cały projekt wyleciałby przez balkon.
  19. Jeszcze nie, rozjaśniłem tylko. Ale planowałem je zrobić stalowe/srebrne. Spróbuję więc z TMM, testowałem dawno temu i może faktycznie będzie dobrze.
  20. Jak już mam dzisiaj dzień pisania na forum to skorzystam z okazji i poszukam pomocy. Mianowicie mam tego krasnoluda, głowę sprytnie pomalowałem aerkiem, wiem, oszustwo, ale ja nie mogę ogarnąć jak skórę malować, czy to na figurkach, czy cyfrowo a aero moim zdaniem dało całkiem niezły efekt. Utknąłem natomiast ze zbroją, od stycznia głowię się jak do niej podejść, zrobiłbym bym TMM, lekko podrdzewiały, ale te ornamenty mi przeszkadzają, no i wtedy musiałbym zrobić resztę metali w TMM. Na NMM jestem za słaby i nie mam też pomysłu na kolor, stal będzie chyba nudna? Czy może olać jej metaliczność i uznać że jest emaliowana i machnąć w błyszczącym czerwonym?
  21. Żywica to fajna rzecz, jak się ogarnie to można dużo roboty zaoszczędzić, odlałem całe zawieszenie: Wygląda trochę mydlanie, ale na ile sprawdziłem jest okay. Zrobiłem też lufę, od góry: szkopska 128mm z PAK44, Bofors L74 105mm i właściwa 90mm. To znikam na kolejne kilka miesięcy : )
  22. 10 miesięcy prokrastynacji, nowy rekord. Ogarnąłem już większość detali - część dodam po malowaniu żeby nie przeszkadzały a części pewnie jeszcze nie zauważyłem na zdjęciach, robienie tego modelu przypomina zabawę w znajdź 100 różnic na ciągle zmieniającym się obrazku. Bardzo nużące bo jest tego za dużo jak na skracz i muszę robić skoki w bok żeby nie stracić zainteresowania. Powoli będę brał się za malowanie kolorów pod obicia - po bokach do mini a na górze do takiego szarego podkładu. Co na zdjęciach - karabin, koszmar do robienia, cienki papier i przekombinowany. Dwa razy musiałem poprawiać żaluzje bo wsadziłem w nie paluchy przy wyciąganiu z półki, za drugim razem zablokowało mi to robotę na dwa miesiące. Te arkusze na krawędzi to nowoczesny system maskowania gorącego wydechu. I na samym dole odlane kanistry. Koszmar który mnie czeka: obrobienie ogniw do trzech czołgów, mam nadzieję że znajdę coś interesującego na netflixie żeby puścić w tle. Dużym rozczarowaniem była żywica FC52, wydawałoby się że długi czas życia to zaleta, ale ponieważ nie mam maszynki do odpowietrzania to 50% odlewów miało dziury po bąbelkach. FC55 pomimo że trochę śmierdzi to ma mniejszą lepkość, łatwiej dochodzi w zakamarki i właściwie nie mam odrzutów pomimo tego że mam dość luźne podejście do mieszania i lania do form.
  23. No na razie masz fakturę stali przed walcowaniem, fajnie wychodzi jeśli zamiast papieru ściernego będziesz skrobał nożem, będziesz miał równiejszą powierzchnię i nie zniszczysz tak drobnych dołków.
  24. Czy część tego to nie są ubytki po korozji i płaty starej farby? To jak blacha jest walcowana nie powinien pozwolić na powstanie naddatków materiału.
  25. Kalor

    One Shot Primer

    Tia, czarny badger to samo, zastyga jeszcze w dyszy i w sumie to można anti-slipa robić. Podkład kupiony pół roku tamu, na początku było git a dzisiaj o mało co nie s*********m sobie modelu przez to. Sprawdziłem szarego one shota którego kupiłem 3 lata temu, idzie jak złoto. Co zauważyłem to to że pachną inaczej. [edit] Z tego co widzę na ich facebooku to przez jakiś czas korzystali z innego dostawcy, po gównoburzy wrócili do starego(https://www.facebook.com/BadgerAir/posts/4416585368419120 ) ale powodzenia w szukaniu dobrej butelki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.