Avi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 145 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Avi
-
No ale ja się pytam, czy w 7 Łużyckiej mieli malowane te trójkąty? Jeden z kolegów powiedział mi wczoraj na imprezie w Katowicach, ze coś z kalkomanią w tym modelu jest nie ta. Że cuś tam jest odwrócone.... nie wiem dokładnie. Macie może jakies informacje na ten temat? Aha, kolejny słoiczek farby dotarł, więc będzie można od jutra się zabrać dalej do roboty PS.: OK, doszedłem już do tego co jest 'odwrotnie' w kalkomaniach - element nr 7 i 8 są po prostu w instrukcji nakładania kalkomanii zamienione miejscami. Grot godła powinien być skierowany do tyły miast tak jak podano na schemacie - do przodu. Ale wystarczy te elementy zamienić stronami i jest OK
-
KOSZMAR !!!!
-
Na allegro często bywa. Ale jesli mam być szczery to nie warto. Książka bardzo przeciętna, zrobiona nieco 'na pałę'. W dodatku zawiera duzo błędów merytorycznych. Szczerze mówiąc o wiele lepsza jest np. książka Tomasza Goworka, wydana ponad 20 lat temu - 'Samoloty Myśliwskie I Wojny Światowej' oraz tegoż Wiesława Bączkowskiego "Samoloty Bombowe I Wojny Światowej'. Zrobione sa znacznie lepiej niz to co wydał Lampart.
-
BTR-70 Zvezda 1:35 Afgańska historia start
Avi odpowiedział Tomek Mroczkowski → na temat → [M]Galerie
Bardziej polecam "Afganskiy Izlom" - do oglądnięcia na youtube w 13 odcinkach. Pokazuje krwawą historię jaką był atak rosyjski na Afganistan, pokazuje tych którzy najbardziej na tym ucierpieli czyli cywilów - naprawdę jeden z lepszych filmów. 9 kompania, to film ogólnie średni. Minus to to że "krasnale" nadal są w nim ukazani jako ofiary, a nie agresorzy. Plus tego filmu to to, że pokazuje prostotę i totalne zagubienie przeciętnego ruskiego poborowego powołanego do służby... Ehhh, no jest jeszcze kilka filmów o Afganistanie. Jednym z lepszych jest 'Piekielny Afganistan'. Tam nawet Rosjanie zaangazowali do roli głównej włoskiego aktora Michele Placiodo . Ale film jest dobry - pokazuje jak wyglądał zwykły dzień służby w Afganie - wóda, wypad w góry - łomot od turbanów, wóda, wóda, sen. A od rana wóda, wypad w góry, z którego kilku nie wróciło, potem wóda, wóda, wóda ... i tak w kółko. -
Galeria -M88, Wersja IDF(Tachlatz) z plotem i buda dla psa.
Avi odpowiedział adamkijak → na temat → [M]Galerie
Shalom Ha! Model rozwala Na kawałeczki Bardzo szybko się z nim uporałeś - niesamowicie to wygląda. -
Canberra B-57 lub RB-57 Ale jakaś dziwna, z innymi niż normalnie silnikami.
-
[PG-ZD] Magach Szewa Gimel 1/35 Academy/Legend/Eduard
Avi odpowiedział Barthass → na temat → [M]Warsztat
No po kosher vodka jechałem do sklepu i tak jakoś wyszło..... Sorry za rozmywanie tematu Barthass -
Jest tragicznie. Zepsułem nimi dwa modele - skorupa mi się jakaś taka parszywa zrobiła. A Erniemu farba na modelu.... popękała! A czy ten mój PT powinien mieć ów trójkąt? Bo nie wiem po prostu czy go malować czy nie?
-
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Avi odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Haha, nie licz na to Jak już wypuści, to pewnie Polskich jeńców wojennych prowadzonych przez Niemców już wypuściła taki zestaw LICZE ŻE RPM STANIE SIE DOBRYM PRODUCENTEM I WYPUŚCI SERIE POLSKICH POJAZDÓW W SKALI 1:35, DODA RÓWNIEŻ FIGURKI Co to, koncert życzeń czy co? Na Dragona nie licz - oni już niczego poza niemieckimi czołgami z WW2 nie wypuszczają. A jak już wszystkie zrobią to zaczną od nowa A co do RPM, to z tego co mi wiadomo, wycofali się ze skali 1/35, więc tez nie licz na nich. Juz prędzej bym się spodziewał czegoś takiego jak Patria po Trumpeterze lub Hobby Bosie. Te firmy na szczęście duzo współczesnych rzeczy robią. Zresztą lada dzień mają być z Trumpka figurki Niemców z ISAF, więc może i Polaków zrobią. -
[PG-ZD] Magach Szewa Gimel 1/35 Academy/Legend/Eduard
Avi odpowiedział Barthass → na temat → [M]Warsztat
Przecież to coś pod gąsienicą Magacha to nie Mutt (Shmira), tylko Storm. -
Ehhh, odpryski, obicia - farby artystyczne? hehehehe. Skąd, robię je zazwyczaj... akwarelą (w zasadzie farbami do gwaszu). Oczywiście nie taką zupełnie wodnistą, ale już lekko zagęszczoną. Robi się przyjemnie, a jak przeszarżuję ze zużyciem, to tylko pędzelek z wody albo chusteczka i ciach prach - wyczyszczone
-
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Avi odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Tego T-62 to ja się już doczekać nie mogę -
BTR-70 Zvezda 1:35 Afgańska historia start
Avi odpowiedział Tomek Mroczkowski → na temat → [M]Galerie
Czołem ;) No to i ja wtrącę swoje 'trzy grosze' w tym wątku. Model BTR-70 ze Zvezdy (stare formy Dragona, tylko już dość zjechane) nie jest wcale zły. Choć jak wspomniał chyba Kuba, blaszki sa niestety konieczne do niego. Zwłaszcza, ze teraz opłaca się je kupować, bo Eduard ma je w bardzo dobrych cenach. A teraz w kwestii wykonania. Co do sklejenia sie nie wypowiadam, ale jesli chodzi o malowanie to jest ono niestety kiepskie - grubo nałożona farba, a w dodatku z połyskiem (błyszczy się po prostu, czy tego chcesz czy nie, ale tak jest). Kalkomania nałożona tragicznie - zacznij używać płynów zmiękczających. A jeżeli nie, to przynajmniej wycinaj pojedyncze cyferki i naklejaj je osobno. Poza tym wypadałoby nawiercić lufę No i nie spiesz sie tak z tym modelowaniem I jeszcze jedno: Kolory jak najbardziej 'teges' Jakubie. Te BTRy w Afganie tak właśnie były pomalowane (miedzy innymi) - widziałem kolorowe fotki. Zielony bazowy i na to malowali szare lub żółte plamy. -
No dajesz, dajesz Już napisałem wczesniej, że samochód świetny. Teraz zobaczymy jak będzie wyglądał efekt finalny w Twoim wykonaniu - czekam niecierpliwie (mam nadzieję, że nie kolejne pół roku ).
-
Wracając do kwestii Armorscale, to w moim zestawie do ISa-3 lufa za nic w świecie nie chciała wejść do żywicznego jarzma. Po prostu było za małe, albo tak wielki skurcz żywicy wystąpił. Jednak zadzwoniłem do producenta i po tygodniu dostarczył mi nowe, już dobre jarzmo. Więc narzekać nie mogę - mało która firma tak szybko zareagowałaby na reklamację.
-
To zalezy jakiej farby użyłeś na model. Jeśli jakiegokolwiek akryla, to się rozpuści, jeśli innej, to odpadnie, tak jak Kol. Sianko powiedział. Mi się sama rozpuściła (Gunze). Wystarczyło na 10 minut model w nim (Cleanluxsie) zanurzyć.
-
Ekskrementy, mój drogi, ekskrementy A tak wracając do tematu - trzeba było Cleanluxem walnąć i byłoby od razu po sprawie - zmywa wszystko Kółeczka First Class, czy tez International Levell, jak mówi dziad Benhakker
-
Tak jak mówili przedmówcy - pstryknij tą czarną lufę jakimś filtrem lub delikatnie kolorem bazowym i będzie już w ogóle super. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę Avi
-
Gitara. Wychodzisz z dobrego założenia - malowanie to podstawa. W chwili obecnej wygląda wielce apetycznie - baza wyjściowa dla istnego szaleństwa aerografowo-pędzlowego Z tym Clearem uważaj - może zbyt pstrokato wyjść. No chyba, że potem bedziesz go jeszcze tonował jakimś kolejnym filtrem Jak dotąd na medal (choć ja się nie znam, jak kiedyś wspomniałeś )
-
Mnie osobiście bardzo się podoba. A już pełen podziwu jestem, że zrobiłes go jedną ręką Heh... 'jednoręki bandyta'
-
Katiusza BM-13 na podwoziu ZIS , skala 1/35, Italeri
Avi odpowiedział zdzislaw_6a → na temat → [M]Galerie
No fajny model, niezła winietka (dioramka). Bardzo efektowne malowanie jak na pędzel . Jak już Koledzy wspomnieli - figury się błyszczą, a to błąd. No i faktycznie trochę przesada z tą rdzą. To jest pojazd powojenny, wtedy już znowu w sowieckim wojsku zaczęto dbać o czystość sprzętu. Z kolei niezła koncepcja z tym malowaniem znaczka gwardyjskiego na drzwiach. Tylko, że tego w rzeczywistości nie robiły załogi poszczególnych pojazdów - to było 'tryskane' od szablonu w warsztacie, ewentualnie jeszcze przed dostarczeniem do jednostki (jesli z założenia pojazdy miały trafić do dywizjonu jednostki gwardyjskiej). W kazdym razie nie robiono tego 'w polu' w przerwie na żarło. No i gdyby zabierano się za malowanie takowego znaczka, pojazd nie byłby tak zakurzony Pomimo tych drobnych mankamentów ogólne wrażenie jak najbardziej na plus -
Dokładnie, nie ma tam tego T-34/85. Zresztą szukałem na eBay nawet, ale tam osiąga makabryczne ceny, niestety. Bowiem Maquette to NAJLEPSZY model T-34/85, nawet w porównaniu z DMLem. Wprawdzie nie ma blach i innych bajerów, ale wieża w nim to po prostu marzenie, poza tym wymiary i geometria idealne wręcz. Zresztą to jedyny model powojennej wersji produkcyjnej. Ktos mi kiedyś powiedział, że teraz pakuje go Eastern Express - kupiłem więc, a tu dupa ! W środku Zvezda
-
OK, zrób takie malowanie - to już jest czysto amerykański schemat pustynny - na jednolity Olive Drab nałożono po prostu plamy Sand 26. Jest OK. Tylko ten kolor spodu.... hmmm. Ja bym zrobił szary. Ale nie będę się sprzeczał - równie dobrze mógł to być Azure Blue (ale na pewno nie tak jaskrawy jak w tym zalinkowanym modelu).
-
Takiego samolotu de facto nie było. Mam na myśli kombinację z V-1. Były projekty na papierze jedynie. Zresztą samych Ar 234C było tylko kilka sztuk.
