-
Liczba zawartości
2 185 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
Ja bym wywalił tą pokrywę, po pierwsze dlatego, że siatki są ciekawsze. ? A po drugie z tego co zaobserwowałem, to wszelkie stare "T" w Syrii i na Bliskim Wschodzie czasami jeżdżą wręcz z pootwieranymi całymi płytami nadsilnikowymi - być może to kwestia chłodzenia. I kilka T-62: Jest też jeden przykład z klapą obecną, ale otwartą. ?
-
Witajcie, Jak już podstawka powstała, to trzeba było przymierzyć Hellcata. Fajnie to nawet wszystko wyglądało, ale stety-niestety, trzeba było zasypać to śniegiem... Z podstawką poszedłem wcześniej na pewne kompromisy to i teraz postanowiłem iść dalej - trochę ograniczyłem ilość śniegu, żeby nie skryć zupełnie tego, co pod nim. W oryginale mamy taką fajną ciekawą aurę roztopów, tylko weź to zasymuluj na podstawce... Użyłem śniegu Tamki. Nakładałem szpatułką i pędzelkiem a potem pędzlem maczanym w wodzie rozprowadzałem tak, żeby wyniknął w zakamarki, pomiędzy trawę, itd. Potem dodałem trochę liści, gałązek i tak to się prezentuje obecnie. Z efektu jestem zadowolony w... 50%? Ciężko powiedzieć, bo mam jakąś awersję do zimowych podstawek. Bałem się, że będzie znacznie gorzej, z drugiej strony czegoś mi jeszcze brakuje, żeby było bardziej śnieżnie, mroźno i zimowo. Może jakaś drobna kałuża ze still water? Sam nie wiem. Jeśli macie jakieś porady co z tym jeszcze zrobić, to przyjmę każdą pod rozwagę. Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W międzyczasie pomalowałem resztę bambetli na podstawkę... ... i zacząłem wszystko układać na tejże. Tu i tam trzeba będzie jeszcze podmalować, np. wnętrza tub mojej skromnej produkcji. Teraz podsypiemy tu i tam śniegiem, liśćmi, gałęziami i tak stopniowo będziemy budować efekt ostateczny. Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- 8
-
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja patent na gąski wziąłem parę lat temu od Ciebie nie nie wstydzę się tego przyznać. ?
-
Raczej sypię wszystko do jednego naczynia i zalewam większą bądź mniejszą ilością wody. Potem nakładam jakąś szpatułką i kształtuję teren. Resztę takiej mieszanki zostawiam do wyschnięcia, a potem kruszę i mam fajne kamyki i podobny śmieć na kolejne podstawki. Drugi sposób, to gdy ta mieszanka jest już na podstawce ukształtowana, ale wciąż mokra, można ją zasypać taką samą mieszanką, ale suchą, bez dodatku wody. Wtedy klej do płytek zawilgotnieje od mokrego podłoża i wszystko razem zwiąże a zarazem tekstura gruntu pozostaje wyraźniejsza. Drugi sposób zastosowałem na sporej części bocznej skarpy okopu - mam na myśli tą widoczną na wprost obiektywu na ostatnim zdjęciu. Ewidentnie odcina się tam takie fajne usypisko - to właśnie ta sucha mieszanka kleju, piasku, kamyczków, ziemi, która związała się razem z podłożem. Na koniec gdy maluję to na niskim ciśnieniu, ale jakieś pojedyncze grudki zawsze mogą odlecieć. ?
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja raczej optuję za wychodzeniem od kolorów brązowych i szarych przy malowaniu gąsienic. To wygodniejsza baza do malowania jakichkolwiek dalszych efektów. Metalizery raczej na sam koniec jako przecierka wystających części. Polecam dark iron od Tamiya, świetny kolor do gąsek.
-
Cześć i czołem, Zostawmy na moment model na boku, bo czas zająć się podstawką. Jak już gdzieś sugerowałem będzie ona inspirowana filmem. Zdecydowałem się na wykonanie kawałka okopu, w którym stoi Hellcat - ale bez drewnianej osłony z jego prawej strony - oraz towarzyszącego mu śmietniska. Ze względu na kwestie rozmiarowe, to co widać na filmie będzie trochę skompresowane na mniejszym obszarze. Na filmie z 1. posta w wątku widać, że w okół Hellcata wala się trochę skrzynek amunicyjnych, tub po pociskach, cegły i pustaki, wyciągnięte zapewne z pobliskich zburzonych domów, jest tez mowa o rozbitych muzułmańskich nagrobkach - pozycja Hellcata była na skraju cmentarza. Większość z tych elementów postanowiłem wykonać sam. Ale po kolei. Najpierw powstał plan podstawki (i to dość dawno temu...) - ja jak sobie czegoś nie narysuję, to tego nie widzę. Potem plan przeszedł w rzeczywistość - baza pod grunt to styropian, ramki z balsy, wszystko klejone na klej polimerowy uniwersalny. W międzyczasie powstały w/w bambetle na podstawkę. Część to odlewy gipsowe (choć to chyba za szumna nazwa na kilka połamanych kawałków...). Na zdjęciu ułożyłem je dość niefortunnie, w każdym razie fragmenty nagrobków mają przypominać to, co widziałem m.in w Mostarze: Z kolei tuby na pociski to patyczki higieniczne owinięte papierem do pakowania przesyłek. Nic specjalnego, ale po malowaniu powinno być akceptowalne. Grunt to standardowa u mnie mieszanka kleju do płytek, piasku, ziemi z pola, kamyków, pokruszonych gipsowych resztek, trawek, korzonek, gałązek... Wszystko zostało pomalowane farbami tamiya, grunt tą samą mieszanką, która jest na pojeździe w formie błota. Na koniec pozostało podmalować te z detali, które na stałe były złączone z gruntem... Dodałem też trochę szmat/płatcht/plandek z pociętej rękawiczki jako kolejny element wszechobecnego burdelu, który ma panować na podstawce. To oczywiście nie koniec malunków. Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dowolna farba/mieszanka farb dająca kolory od ciemnych szarości do ciemnych brązów. ? Ja ostatnio używałem Vallejo German Camouflage Black Brown. Ogólnie odpryski możesz "podrdzewić" później, nakładając nieco farby olejnej w kolorze rdzy. Czysto rdzawych odprysków bym się wystrzegał, jeśli namalujesz ich za dużo, mogą wyglądać dziwnie. Raczej jako dodatek do właściwych ciemnoszarych/brązowych odprysków.
-
@FAHR - Pisałem o tym w poście - tam jest sam pigment bez niczego, stąd taki efekt.
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To nic - dzięki za pomoc! A tymczasem złożyłem układ jezdny... Prawie każda część była z innej parafii, więc było trochę roboty, ale nie ma takie CA, który zalany od spodu nie skleiłby wszystkiego jak należy... ? Teraz chcę się wziąć za podstawkę, a potem dokończymy weathering na pojeździe - kurzenie, wilgoć i wewnętrzne przestrzenie kół, które są na razie prawie nie ruszone. Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Kamil K. odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Właściwie dopasujesz jakiekolwiek szablony z cyframi. ? Natomiast większość rosyjskich tanków nie miała "idealnych" numerków, więc możesz się bawić pędzlem, albo szablon wyciąć skalpelem w taśmie malarskiej/papierze samodzielnie, psiknąć aerografem i trochę poprawić potem pędzelkiem. -
@Seb, przecież na lakier można traktować każdy inny kolor, nie tylko zimówki, to i trochę go zeszło, jeśli tej technik używałem praktycznie na każdym modelu. ? A co do filmiku to własnie tu jest chyba klucz do rozwiązania zagadki czemu washable white spierdzielił robotę... Tak samo z tą farbą pracuje Martin Kovac: Także w tym wypadku to jest raczej - niestety - Twoja wina zipster, bo źle zastosowałeś tą farbę. ? Nie na raz, z aerografu, a powoli, na małej przestrzeni pędzelkiem + blendowanie wodą.
- 96 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- flakpanzer
- 1:35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kurcze, wszyscy zawsze zachwalali wszelkie chipping fluidy jako łatwiejsze w kontroli i operowaniu od zwykłych lakierów do włosów... To ja ze swej strony polecę to: Wylewam już na modele drugą butelkę (pierwsza starczyła na 8 lat...) i zdzieranie przy mieszankach Tamiya + MLT nie sprawia żadnych problemów. Można to robić nawet w ratach po kilku dniach od położenia farby. W zasadzie dopóki nie zabezpieczycie powierzchni warstwą jakiegoś modelarskiego lakieru/sido, to lakier powinien się aktywować. Także jeśli chipping z jakiegoś powodu Wam nie podchodzi, albo się nie podoba, to polecam to. ? A w wypadku Washable white to chyba cały myk jest w tym, że ona stosunkowo krótko daje się aktywować wodą, więc trzeba pracować z nią etapami...
- 96 odpowiedzi
-
- flakpanzer
- 1:35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To może by go tak po prostu odciąć skalpelem od plastikowej lufy i przeszczepić do metalowej? To nie jest zbyt skomplikowana operacja.
-
Z tego co wyczytałem to w tym jest własnie problem, że kaliber owszem się zgadza, ale działo M1 miało nieco inny nabój - przynajmniej tak wnioskuję z wikipedii: Ewentualnie możemy zmierzyć i porównać długość tych tub, które Ty posiadasz z długością amunicji do Hellcata, którą mam ja. U mnie to ok. 2,5cm, zależnie od rodzaju pocisku. A ile mają Twoje tuby? Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Teraz z całymi fartuchami zmontowanymi to jest to sugestia raczej na przyszłość. ? A co do drucika, to byle jaki 0,2-0,4 powinien pasować. Chodzi tylko o to, żeby był okrągły przekrój, a nie płaska blaszka.
-
Dzisiejszy post będzie traktował o błocie. Trzeba model składać do kupy, a bez wykonania też nijak myśleć o sklejeniu układu jezdnego. Warstwa pierwsza - AMMO Acrylic Mud przemalowane XF-57 Buff plus odrobina pigmentów. Wszystko nakładane pędzelkami. Nie myli się jednak ten, co nic nie robi. Za ostro pojechałem z kontrastami i robiąc pierwszą wersję drugiej warstwy przeszarżowałem... połączenie Wet Effect od Ammo z olejnym Abteilungiem Engine Grease, dało efekt dość komiczny... jakbym wylał gorącą czekoladę... trzeba było jakoś ratować. Pomysł na błoto jest inny, ale postanowiłem po prostu zamalować wszystko Tamkami kładzionymi z aerografu. Tak powstała właściwa warstwa druga: XF-57 Buff + XF52 Flat Earth + XF-1 Black (różne proporcje) nakładane aerografem, głównie w zakamarki, cienkimi warstwami. Na koniec nieco Wet Effect od AMMO Mig i ew. suchych pigmentów w miejscach mających symulować te suche. Podobnie potraktowałem koła. Pozdrowienia!
- 159 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Można by też odciąć te płaskie uchwyty u dołu fartuchów i wymienić na druciane. Będzie lepiej wyglądać. ? Nie wiem też jak się sprawa ma z całymi fartuchami, ale jeśli np. detale w stylu zawiasów były doklejane, to czy nie lepiej byłoby zainwestować piątaka w gumę magnetyczną 0,4mm i zrobić sobie fartuchy z niej? Mnie osobiście blacha do takich detali nie przekonuje - w swoich "T" zostawiałem fartuchy plastikowe i tylko ew. pocieniałem/masakrowałem od wewnątrz, żeby je ciut podgiąć.
-
Mam to - dzięki!
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to mamy zagwozdkę, bo tam w okolicy żadnej armaty nie było, a ogólnym kształtem te łuski /pojemniki pasują moim zdaniem do działa Hellcata. Tylko w takim razie dalej nie wiadomo co to jest. ?
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Też racja. Jeśli potrzebujemy wsparcia do precyzji na błyszczącym lakierze można lekko skrobnąć wykałaczką i możemy zetrzeć błąd. Żeby nie mnożyć warstw farb i lakierów po malowaniu można zastosować lakier tylko miejscowo, nad oznaczeniami. ? Tamkę rozcieńczałem albo X20A albo Levelling Thinnerem. Proporcja na oko, ale możliwe, że nawet pomiędzy 2:8 albo 3:7 - kolor był bardzo wyraźny, ale zarazem farba miała konsystencję samego rozcieńczalnika. Psikamy bardzo delikatną mgiełkę i obserwujemy jak schnie - można wspomóc proces powietrzem z aerka. Jak efekt jest ok zostawiamy, jak nie, to jeszcze jedna warstwa. Dla bezpieczeństwa lepiej wyjdź z proporcji 1:9 i ew. dodawaj farby, jeśli będziesz niezadowolony.
-
O widzisz! To dlatego nie mogłem nic na ten temat znaleźć, bo szukałem pod kątem amunicji. Dziękuję bardzo za pomoc. Muszę trochę zagłębić się w temat, ale gdyby tak łuski od Hellcata pomalować na czarno, to może od biedy mogłyby to zasymulować...
- 159 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki! Mam pytanie do osób, które są bardziej ogarnięte w amerykańskiej broni pancernej. Cóż to za dziwne łuski leżą obok Hellcata? Zastanawia mnie ten czarny kolor, bo nigdzie w internecie nie mogę znaleźć czegoś podobnego. Czy to jakaś miejscowa, jugosłowiańska modyfikacja łuski? Ktoś coś wie? W sumie na podstawie zdjęcia mogę pomalować swoje łuski, ale lepiej się czuję jak wiem co i dlaczego maluję tak a nie inaczej... ?
- 159 odpowiedzi
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli będziesz malował oznaczenia ręcznie to bez sensu najpierw zabezpieczać model lakierem, potem malować oznaczenia i jeszcze raz zabezpieczać lakierem. Ja bym po prostu namalował je jakimś dobrym pod pędzel akrylem i dopiero położył jedną warstwę lakieru. Raczej satynowego - skoro nie kładziesz kalek, gloss jest zbędny. Po wszystkich zabiegach może nawet nie być konieczne kładzenie lakieru matowego, bo wszystkie efekty mogą się ładnie zgrać. ? Aha, co do filtra, to jeśli chcesz, żeby było szybciej to możesz go położyć aerografem, np. Jakimiś mocno rozcieńczonymi farbami Tamiya, sam tak ostatnio robię, zamiast bawić się w olejne.
-
Dzięki - tyłek Hellcata będzie jeszcze dodatkowo męczony po lakierze matowym, m.in. na siatkach pojawi się sporo spalin, a wokół inny syf i myślę, że wtedy te zacieki się dobrze zgrają z całością.
- 159 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- m18
- m18 hellcat
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
