-
Liczba zawartości
2 185 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
ZSU-57-2 "Wilk z Driny", Bośnia 1996 - Trumpeter 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Witaj w klubie! Dziękuję za doping, ale przejdźmy do konkretów. Może ktoś z Was coś pomoże wymyślić. Aby upodobnić model do pojazdu ze zdjęcia, muszę wykonać nadbudówkę wykonaną z gumy, kątowników i – być może – stalowych płyt. Do tego celu kupiłem już profile Plastruct, a zapas polistyrenu mam odpowiedni. Zastanawiam się jak to zrobić, żeby było realistycznie i logicznie. Patrząc na screeny z nagrań lotniczych i foto z Kozluka wydaje mi się, że nadbudówka nie jest zamknięta z tyłu. Dodatkowo mógłbym zrobić w tylnej części jej dachu włazy, które dodatkowo ułatwiałyby wejście do wnętrza wieży – to chyba miałoby sens? Na zdjęciach widać też, że „Zuszka” ma niestandardowy zasobnik za wieżą i karabin maszynowy. Wydaje mi się, że jest to DszK, choć osobiście wolałbym tam widzieć Browninga… byłoby ciekawiej. Kwestia mocowania zarówno karabinu jak i zasobnika, pozostaje tajemnicą. Ponawiam też na koniec prośbę o pomoc w rozszyfrowywaniu zdjęć – jak widzicie nie wiadomo wcale tak dużo, wielu rzeczy będzie się trzeba po prostu domyślić: - konstrukcja nadbudówki - DszK czy Browning? - konstrukcja zasobnika Jakieś propozycje ma szanowne grono? -
ZSU-57-2 "Wilk z Driny", Bośnia 1996 - Trumpeter 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Raczej chcę zrobić model możliwie zbliżony do tego, co jest na pierwszym zdjęciu w temacie. Wziąłbym te +50, gdyby któryś z Serbów, do których dotarłem mi odpisał i opowiedział to i owo, tak to się należy max +25. -
Witajcie, Czas rozpocząć nowy wątek. Tym razem przenosimy się w miejsce, gdzie jeszcze modelarsko nie byliśmy, czyli na piękne i wspaniałe Bałkany. Choć tą część Europy poznałem bardzo dobrze osobiście i interesuję się nią od kilku lat, to jakoś nie mogłem się zebrać, żeby przełożyć to też na modelarską stronę. Bałkany nie zawsze były takie piękne i wspaniałe i to właśnie takiego smutnego okresu będzie dotyczył niniejszy wątek. Jako główny bohater wystąpi samobieżne działo przeciwlotnicze ZSU-57-2 należące do oddziału „Wilki z Driny” 1. Zvornickiej Brygady Wojsk Republiki Serbskiej(VRS). Wydawać by się mogło, że w erze klisz i taśm filmowych niemożliwym będzie odnalezienie jakichkolwiek innych zdjęć tego wozu. Sam myślałem tak przez długi czas. Nic bardziej mylnego! Wprawdzie zajęło to prawie cztery miesiące i wymagało przewalenia kilku(nastu?) tysięcy zdjęć, filmów i stron internetowych, ale… udało się! Wyszedłem od zdjęcia powyżej. Pochodzi z Wiki, więc jest dobrze datowane i opisane. Zrobił je amerykański żołnierz 28 lutego 1996 roku w okolicach Zvornika. Idąc tym tropem, po jakimś czasie zawęziłem poszukiwania do miejsc, gdzie są informacje o brygadzie ze Zvornika i ogółem o Korpusie Drina VRS. W końcu na fanpejdżu VRS na Facebook odnalazłem to zdjęcie, podpisane jako „Wilki z Driny”. Okazało się, że była to jednostka sił specjalnych(policyjnych?) powołana w maju 1992 roku. Przez Serbów i bośniackich Serbów darzona uwielbieniem, z piękną legendą. Dla bośniackich Chorwatów i Boszniaków jeden z symboli masakry w Srebrenicy i wielu innych zbrodni wojennych. Jak z tym jest – nie rozstrzygam. Faktem jest, że podczas gdy dowódca Drińskiego Korpusu, Radislav Krstić i wielu mu podobnych siedzi za zbrodnie w więzieniach (I to w Piotrkowie Trybunalskim w wypadku Krsticia!), to dowódca „Wilków” Milan Jolović Legenda, chodzi na wolności, udziela wywiadów a nawet… odwiedził kilka tygodni temu Srebrenicę! Biorąc pod uwagę zawziętość Zachodu na Serbów i dość rzeczowe i kompleksowe rozstrzyganie serbskich zbrodni wojennych w Hadze – raczej nie mógł należeć do głównych zbrodniarzy. Ani on, ani jego żołnierze. Co oczywiście nie wyklucza udziału w czystkach. W okolicach ich koszar w Kozluku znaleziono bowiem masowe groby, o których niemal nic nie wiadomo… Ale nie o tym miał być wątek. Oprócz tego zdjęcia mam jeszcze piękny skan plakatu „Wilków z Driny”, który powstał pod koniec sierpnia 1993 roku w Kozluku na szkolnym boisku. Jak widać ZSU-57-2 musiało być na wyposażeniu oddziału obok kilku czołgów i transporterów opancerzonych. Jaki jest jego udział w walkach – nie wiadomo. Na żadnym wideo go nie widać, a przynajmniej ja nie znalazłem póki co. Co ciekawe, to właśnie „Wilki z Driny” jako pierwsze wkroczyły do Srebrenicy w lipcu 1995 roku, ale rzeczonego pojazdu na żadnym z nagrań nie widać. Ostatnie fotki, które mam pochodzą z archiwów Associated Press. Przejrzałem sobie kilkaset nagrań umieszczonych przez nich i na jednym w pewnym momencie coś przykuło moją uwagę… Wygląda na to, że w czasie akcji Joint Endeavor ZSU-57-2 trafiła do składu Batkovici. Film wykonano 16 kwietnia 1996 roku. Nie mam wątpliwości, że to ten sam pojazd. Co nam to wszystko daje? I dużo i mało. Zdjęcia nie pokazują wielu istotnych szczegółów i jeśli jakiś serbski weteran się nade mną nie ulituje, to nie dowiem się już raczej niczego ponad to, co wiem. Niemniej sama historia wozu i wojny w Bośni jako takiej jest niesamowicie ciekawa. Gdyby ktoś z Was chciał w przystępny sposób dowiedzieć się czegoś, to gorąco polecam kanał Piotrka Ryczka na YouTube – można sobie puścić w tle, robiąc modele. Żeby zbudować ten pojazd wykorzystam model Trumpetera i garść dodatków… ale może o wątpliwościach, planach i pomysłach w kolejnym poście, bo już się rozpisałem aż za nadto… Będę wdzięczny za wszelką pomoc, szczególnie w rozgryzaniu zdjęć – czasem pewne pozornie proste i logiczne rozwiązania mogą umknąć jednej osobie. A wielu rzeczy niestety muszę się domyślać. Pozdrowienia!
-
T-54 mod. 1951, weteran z Aleppo, Miniart 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Galerie
Dzięki jeszcze raz! Nie no, Donieck to już model niemal 3-letni... Fajny jest, ale bez przesady. -
T-54 mod. 1951, weteran z Aleppo, Miniart 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Galerie
Dzięki wszystkim za opinie! Koncepcję niech każdy sobie dopisze sam. Dwa z trzech włazów są w zasadzie ruchome, można zamknąć. Którego T-72, z Doniecka, czy z Aleppo? -
T-54 mod. 1951, weteran z Aleppo, Miniart 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Galerie
Nie wiem czy u nas produkowane były T-54 w tej wersji. W moim wątku warsztatowym Michale jest sporo zdjęć tego egzemplarza - dla kogoś, kto się zna może będą wystarczające do ustalenia rodowodu. Na tyle na ile ja rozgryzłem temat to czołgi pochodziły bezpośrednio z ZSRR i wysłano je do Syrii bodajże w latach '57-58. -
T-54 mod. 1951, weteran z Aleppo, Miniart 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Galerie
Dzięki. Cóż, flaga raz jest, raz jej nie ma na zdjęciach, raczej sobie daruję. Pojęcia nie mam jak miałbym te szlaczki odwzorować. -
T-54 mod. 1951, weteran z Aleppo, Miniart 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Galerie
Dzięki. Cegły "ceglane" kupne, pustaki robione samemu. Klimatyzator kupny, produkcji kolegi. -
Witajcie, Kolejny model skończony. To drugi egzemplarz do mojej "syryjskiej kolekcji" i ósmy do szeroko pojętej grupy "modeli z fotki". W skrócie - T-54 od końca lat 50-tych w służbie Syryjskiej Armii Arabskiej. Weteran kilku wojen. W 2012 roku przejęty przez Wolną Armię Syryjską po zdobyciu szkoły piechoty w Aleppo. Przez 4 lata w służbie rebeliantów - najpierw FSA, potem radykalnego Frontu Lewantu (Dżabat al-Szamiah). W Grudniu 2016 ponownie przejęty przez wojska rządowe. W czerwcu 2017 roku "widziany po raz ostatni" w zakładach remontowych SAA w Homs. Albo po remoncie wszedł na powrót do linii, albo stał się dawcą części. LINK DO WARSZTATU Przybudowie modelu wykorzystałem/ zrobiłem/ przerobiłem: - zestaw Miniartu, - lufę aluminiową RB Model, - antenę RB Model, - własnej roboty pokrowiec na jarzmo armaty, - przerobiłem strop wieży dodając drugi peryskop, - dodałem kilka spawów, poręczy, itp. No i chyba to by było na tyle... zapraszam do oglądania. Pozdrowienia!
-
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
To się cieszę. Tymczasem... Robiąc gruz na podstawkę, zagruzowałem też resztkami Teciaka. Nie za dużo - raczej symbolicznie. Oczywiście biorę poprawkę na to, że realny wóz powinien być uwalany cały kurzem i gruzem, ale - w moim odczuciu - nie miałoby to przełożenia na fajny i ciekawy model w skali 1:35. A opieram się na pewnym znanym modelu T-72, który widziałem na zdjęciach i potem porównałem sobie na żywo w Moson. Nie zrobił wrażenia. I taka mała przymiareczka: Model idzie na półkę, a ja idę gasić kolorki na podstawce, kurzyć ją i brudzić. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Jak postawię tam model to zobaczysz, że w zasadzie wcale jej nie widać. Nie mogę jej teraz zaśmiecić, nie mając ruchomego podwozia. Jak model wyląduje na podstawce, to wtedy podrzucę tego i owego. ;-) Poza tym: Może jednak ciecie miotłami działają? -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Bazowe kolorki na podstawce położone - najpierw maziaje aerografem i potem już nieco dokładniej pędzelkami. Teraz powolutku wszystko będzie gasnąć i z pierwotnej oczojebności niewiele zostanie. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Okej, dzięki, zobaczę co da się zrobić. Choć trochę się nad pustakami napracowałem, żeby je poodlewać i teraz żal kruszyć. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Podstawka zalana gipsem i wstępnie wysypana gruzem i śmieciem. Zdjęcia na świeżo, jeszcze wszystko schnie. W sumie to chyba nie miałem wcześniej okazji robić gruzowiska. Może być? Pozdrowienia! -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Gdzieś tam pomalutku wieczorami sobie machnąłem zręby podstawki. Balsa i podkład pod panele jako wypełnienie - bardzo fajny materiał, a że akurat nie mogłem dostać płyty styroduru, to kupiłem to. Nie wyszło drogo, a bardzo fajnie się z tym pracuje. Tam gdzie "górki", tam będzie gruz i śmieci. Gruz już powoli się "tworzy", jutro może zgromadzę ze szpargałów trochę śmieci i wyleję klej do płytek wymieszany z w/w. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
E tam, nie gadaj głupot, trzaskasz Humvee aż miło! Jakby co, to pisz. I każdy inny też - jak będę umiał, to pomogę. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Jeśli masz jakiś "konkret", to pytaj - odpowiem i zostanie w wątku dla potomnych. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Po prostu wrzucając model na fejsbukowe grupy, gdzie są Arabowie nikt się nie czepnął, więc przestałem się przejmować. Tymczasem... Zasadnicza część brudzenia za mną. Jeszcze się pojawi "trójwymiarowy" brud - trochę grudek piachu, ziemi, gruzu, itp. śmieci. Ale to później - muszę sobie poodlewać z gipsu trochę pustaków. Nie chcę też zakurzyć go na amen, bo wszystko co do tej pory wymalowałem zleje się w jedną, matową kupę. Pozdrowienia! -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
O, Lordzie, albo źle patrzyłem, albo Cię dawno na Modelworku nie widziałem! A żebym to ja wiedział, co głosi ten napis. Wprawdzie na studiach zaliczyłem semestr arabskiego jako wykład fakultatywny, ale nie chciało mi się grzebać za notatkami i odszyfrowywać tego. Podejrzewam, że coś w stylu "Allach jest wielki", ew. nazwa ugrupowania, do którego pojazd należał. Tudzież to i to - z obu stron napisane jest co innego. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
A, nie, nie, nie tym razem. Spokojnie, czekam do 10-tego na pensję i wkrótce po tej dacie się ujawnię. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Odrobina niepewności nikomu nie zaszkodzi. Tematu nie zdradzę, ale miejsce i owszem - Bałkany, Bośnia i Hercegowina, przełom 1995/1996 roku. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Myślałem o BMP, ale już skleiłem jedynkę i na razie wystarczy. Mam już inny, niecny plan - znowu zmieniam teatr działań wojennych. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Cześć, Teciak stanął na własnych kołach i gęsiach. Teraz tylko dopracować parę detali jak peryskopy, czy lampa, kurz i brud i kończymy z nim. -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Teciak już po lakierze matowym i partii rdzy. Zaczyna to mieć ręce i nogi - no, przynajmniej mi się zaczął model naprawdę podobać. Teraz chcę ubrudzić wannę, koła, gąski, złożyć to do kupy i wtedy pozostanie ukurzyć i dodać/poprawić to i owo. Pozdrowienia! -
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Od dziś nowe, zmniejszone i nieco bardziej skompresowane zdjęcia - powinno wszystko ładować się szybciej. Wymalowałem ciemne odpryski i zadrapania, więcej (chyba) nie będzie. teraz się wstępnie pobawię w rdzę i jakieś tam syfienie, następnie model dostanie mat i zaczniemy brudzing ostateczny.
