-
Liczba zawartości
1 690 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
a możecie polecić jakąś cienką, precyzyjną i STABILNĄ pęsetę do ultra małych części?
-
Sorka po 13tym aż musiałem sprawdzić
-
BTW na tym etapie apel do wszystkich zaglądających! Mam zwyczaj prosić w różnych sytuacjach o feedback To mój pierwszy warsztat a chciałbym to robić dobrze więc jeśli macie jakieś uwagi - to walcie śmiało.
-
Przeprowadzkę mam w lutym ale może do lutego skończę? Interior green ma być po 15tym
-
Póki co - zachęcam do tych blaszek. Ale nie dobrnęliśmy nawet do 1/3
-
Potem zabrałem się za rusztowanka i detale na nich osadzone Ostatecznie przyjmuje to na dziś taką formę Ale najbardziej cieszy mnie, że wciąż ładnie siedzi zagłówek
-
Pół godzinki polerowania na papierze ściernym przyniosło pożądany efekt. Oczywiście parę rzeczy musiałem zdemontować i przykleić na nowo, ale sądzę, że jest OK
-
1/48 Monogram/Revell Messerschmitt Bf 110 G-4/R3
kozborn odpowiedział kapsel → na temat → [L]Galerie
Duży plus za aerografowe cętki na kadłubie! Prawdziwy postrach Luftwaffe. -
o dzięki! nie omieszkam! [edit] @Mikolaj75ekhem zajrzałem i potraktuję Twój wpis literalnie: faktycznie mogę rzucić okiem i chyba niewiele więcej Nieprawdopodobna robota. Dzięki i tak
-
Mogę przymierzyć... ale biorąc pod uwagę, że robię owiewkę otwartą i że powinny tam teoretycznie wjechać 3 warstwy... Dokończ równanie.
-
Gorzej. Sądzę że kabina na tym zawiśnie. Znając moje szczęście.
-
Pierwsze spasowanie i.. tadam! Coś mi mówi, że tej dziury nie powinno być Chciejcie wierzyć, że już zagłówek poszedł trochę w dół. I dalej jest szpara a w kokpicie wszystko uszczelnione jak się da. Chyba wieczorem będę jeździł po papierze ściernym: a) całą wymontowaną ścianką razem z blachą coby ją trochę przykrócić b) całą płaszczyzną podłogi coby ją trochę pocienić. Chyba że macie lepsze pomysły.
-
Dzięki. Ale nie obiecuję
-
Pomyślę. Obawiam się, że drut się pognie a to powinno być proste jak... drut Może lepiej jakiś pręcik polistyrenowy?
-
@filipsgNie jestem specem od silników (tak jak od większości rzeczy hehe) ale dlaczego w żywicach nie ma tego czegoś?
-
Będę zaglądał, F-16 są bardzo w moim guście
-
A może możecie zasugerować jakieś fajne, trochę bogatsze zestawy kalek?
-
Super, dzięki za ten post i zapraszam do śledzenia warsztatu. Zacznijmy od tego, że w sumie zmieniłem koncepcję malowania, w ogóle nie jestem zadowolony z kalek zestawowych (okrągłe zero stencilsów) i kupię te: https://www.mojehobby.pl/products/SBD-Dauntless-A-24-Banshee-in-combat-Part-1.html Zamierzam go bardzo delikatnie przycieniować, bardzo lekko przybrudzić i w kilka linii podziałowych zapuścić trochę sreberka, nie więcej. Może kilka otarć na "obejściu" kabiny Co do quickboosta... hmmmm a masz może jakieś dobre zdjęcie tego silnika? Kupiłem QB jak robiłem P-47 i było to potężne rozczarowanie. O wiele gorsze detale niż zestawowa tamka
-
[W] Vought F4U-1D Corsair // VMF- 112 - Hasegawa -1:72
kozborn odpowiedział Moses → na temat → [L]Warsztat
Ja od spodu oglądam od samoloty, także poproszę tę komorę prawilnie. Co do blaszek to faktycznie w 1:72 część roboty jest jak krew w piach, zwłaszcza przy pedałach. Ale i tak mam niesamowitą frajdę i dokumentuję to na zdjęciach. Łudzę się, że to trening charakteru -
Psiamać musiałem lekko poprawić ten zagłówek - teraz jest porządnie - lekko zakrzywiony, ale równoległy do podłogi. Plus reklama kleju dla @tomekk. Ten żel sprawdza się całkiem dobrze. Na PE w ogóle bardziej polecam żele niż zwykły "ciekły" CA, który - z pewnością zauważyliście - fatalnie przenosi się w kapilarnych ilościach potrzebnych przy takich łączeniach. Albo za mało i nie skleisz, albo za dużo i upaprzesz. Żele są ok zwłaszcza z dłuższym czasem schnięcia.
-
-
Fotel pilota lekko ukulałem na uchwycie skalpela Całość prezentuje się jak poniżej (fotel dla poglądu, nie jest przyklejony, dam go dopiero po położeniu podkładu i koloru )
-
OK pora zabrać się za ściankę odgradzającą pilota od strzelca. Zaimplementowana na surowo wygląda mniej więcej tak. W sumie powinna być bardziej wychylona do tyłu. Generalnie szału ni ma. Spróbujemy coś na to poradzić. Bierzemy to: ...to (musiałem to potem lekko podgiąć na zaginarce bo o dziwo producent nie umieścił pomocnego w takich sytuacjach rowka; efekt nie jest najlepszy ale nie jest aż tak źle) I jeszcze regalik na przyrządy dla pilota/strzelca. Odcinam piłką plastikową górę, mocuję wcześniej przygotowany zagłówek. Jest lepiej.
-
Dobre rezultaty daje też pośliniony cienki pędzelek. Pewniejszy chwyt niż wykałaczka.
-
Owszem, potwierdzam, daje radę! Ale pęsetą lubię się bawić choćby dla treningu ręki. Wierzę, że to jakoś pomaga w manipulowaniu drobnicą również przy innych okazjach.
