Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. Dolna krawędź jest jednak czymś pociągnięta, ale nie będę się spierał. Nie zmienia to faktu, że w oryginale ta niepomalowana owiewka również mnie razi Jakieś półproduktowe rozwiązanie
  2. A ja tam lubię rąbanie się z taką owiewką chyba sobie to sprawię... Na pozostałych zdjęciach moim zdaniem jednak owiewka nie prezentuje się dobrze. Wygląda - prócz wrazenia ciężkości i grubej warstwy - na zespawaną z kadłubem. Zgadzam się natomiast, że wash bardzo fajnie wygląda.
  3. Dużo pracy, szacun! Bardzo podobają mi się obicia. Na pierwszy rzut oka jest fajnie, ale silnik na zbliżeniach traci, widać niedopasowanie. Nie wymądrzam się, bo też przez to przechodziłem. Czy mi się zdaje, że invasion stripes są bardziej matowe niż reszta? Ja bym pociągnął matem całość, ale to ja - po prostu lubię mat, ewentualnie lekka satyna. Ale to szczegoły. Najbardziej razi mnie niepomalowana limuzyna osłony kabiny.
  4. @Xmen nie no, stary, model to nie zabawka a to nie jest forum zabawkarskie. To, że się tym "bawimy" (choć niektórzy tutaj podchodzą do tego tak poważnie, że nie wiem, czy jeszcze się bawią, czy już nie), to nie znaczy, że masz do czynienia z zabawką. Bliżej temu do uprawiania rzemiosła lub nawet sztuki. Sądzę, że Picasso też miał "fun" ze swojej pracy - ale czy robił zabawki? To, że coś nie jest oryginałem, jest mniejsze i nie działa jak oryginał, nie oznacza, że to zabawka. Na tej podstawie musiałbyś uznać za zabawki i architektoniczne makiety, i realistyczne portrety. To, że modele można kupić w sklepach z zabawkami nie oznacza jeszcze, że to są zabawki. Zadaj pracownikowi takiego sklepu pierwsze lepsze pytanie/temat z tego forum to rozłoży ręce.
  5. Fajny model, zainspirował mnie do zastanowienia się nad zakupem. Ciekawa sylwetka. Pewnie bardziej bym go przybrudził tu i ówdzie, bo kolory zdają mi się bardzo jednolite. Przydymienie wygląda jak dla mnie nierealistycznie, Jest szansa na trochę większy zoom? Bo kadrowanie z podstawką zostawia mniej miejsca na model.
  6. Piękny. Ile toto ma długości?
  7. Zaraz dostaniesz po łbie za łoklajny na kokardach. Tak jak ja dostałem za to przy swoim spicie Wiem, że tak jest w instrukcji
  8. Wierzę na słowo, nie znam się na maszynach ratowniczych (zupełnie jakbym się znał na wojskowych haha ) Co do washa, to miewam podobne problemy. Niby ładnie położony sidolux i powinno być ok, a czasem i tak średnio to pracuje i też patykiem zjeżdżam wszystko do czysta Ja jeszcze nie do końca ogarniam zabieranie się za takie zabytki, które jak piszesz częściowo zjadły myszy. Zakładam, że chodzi o to, żeby z takich półśmieci wycisnąć ile się da, nawet wbrew temu, co taki model sam z siebie oferuje. Tutaj tego nie widać. Nie wiem, czy "pokonały" Cię nity czy prześwietlone zdjęcia, czy jedno i drugie. I wcale nie uważam, że mam o tym pojęcie, bo jeszcze nie bawiłem się nigdy w rivety a zdjęcia robię na ogół słabe. Po prostu gdybym się namordował z modelem z 1959 to bym się bardziej postarał, żeby to było widać Może spróbuj zrobić kilka fotek, gdzie widać to, o czym piszesz? Pozdr!
  9. kozborn

    MiG-21 Bis, Eduard 1/144

    Jest jakaś szansa na zoom na kokpit? (o dziwo, mnie tutaj jak nigdy nie przeszkadza, że to czyścioch!)
  10. Nie jestem ekspertem od zdjęć, ale niewiele tu widać. Z tego, co rzuca mi się w oczy to praktycznie zerowy wash , preshading i weathering, zwłaszcza na drugim zdjęciu samolot wygląda po prostu jak zabawka. Zapuść mu trochę farbki w linie podziału! Co Ci szkodzi!
  11. @Bengalno właśnie sam nie wiem od czego by tu zacząć, bo sam też nie jestem ekspertem i moje modele zwykle mają to do siebie, że wywołują dyskusje Ale generalnie pełna zgoda. Model wyszedł, cóż, słabo. Gruba farba, jakiś krzywy, zero weatheringu... Nie robi dobrego wrażenia. Ale widzę, że Kolega @donPedro w zasadzie tutaj debiutuje i wskazówka ode mnie: NIE BIERZ TEGO OSOBIŚCIE. Tutaj każdy, a przynajmniej większość przechodzi taki chrzest i klepańsko. Od ponad roku tu jestem i wciąż zbieram cięgi Z odpowiednim nastawieniem - czyli takim, ze naprawdę CHCESZ zrobić coraz lepszy model i go ROBISZ (zakładam, że tak) - wykonasz duży progres! Trzymam kciuki za następną galerię
  12. Myślę, że przed Kolegą jeszcze dużo nauki, ale nie należy się poddawać! Nie od razu Kraków zbudowano. Normalna sprawa.
  13. kozborn

    Czasem kot czasem miś 1:72

    Weathering zdąża do zera to oznacza smaczny kąsek dla @Xmen
  14. A dlaczego robiłeś maski samemu skoro są dostępne w sprzedaży? https://www.mojehobby.pl/products/A6M2-Zero-AIRFIX.html
  15. oj w tę mgiełkę farby to trudno mi uwierzyć. Przychylam się do opinie Kolegi @Moses. Owiewka sprawia wrażenie po prostu pędzlowanej i to też ze srednim wyczuciem bo nie mam nic przeciwko pędzlom jako jednej z technik... Owiewka powinna być ażurowa a w Twoim modelu - no po prostu się nie broni. Polecam korzystanie z masek ewentualnie usuń nadmiar farby delikatnie wykałaczką albo nawet skalpelem, przy maksymalnej ostrożności. Ładna owiewka to wizytówka modelu. Może trochę rozjaśniłbym washe. Kalki fajnie powchodziły w linie podziałowe. W szczelinach klap widać zaschnięty klej - sam z tym walczę Nitowania praktycznie nie widać. Fajnie pociągnięta rdza i okopcenia.
  16. Dziękuję! Ta dyskusja coś mi uświadomiła Decyzje podjęte.
  17. Przypuszczam, że chodzi o to. Czarne linie na skrzydłach powinny być pod oznaczeniami RAF. U mnie są nad - ale wskazywałem już, że robiłem zgodnie z instrukcją, która jak widać okazała się błędna. Co do reszty to sądzę, że zrobienie w końcu warsztatu jak sugerował Kolega @zaruk pomogłoby w uniknięciu baboli
  18. Co do kokard, to ja wciąż jestem z tych, którzy dość mocno trzymają się instrukcji, przynajmniej w temacie kalkomanii
  19. Całkowicie zgadzam się z tymi uwagami. Mnie samego najbardziej rażą/irytują klapy. Pisałem o tym we wstępie. Nie bardzo widzę możliwości zniwelowania tego, bo po prostu albo wjechałyby za głęboko, albo bym musiał piłować je od krawędzi o a to oznaczałoby zniszczenie całego elementu PE (poodpadałyby żeberka). Także nie wiem, jak to zrobić. Reszta to prawda - brak staranności
  20. Obie opcje warte rozważenia
  21. Czołem Koledzy Modelarze! Z góry przepraszam za jakość zdjęć Niektórzy wiedzą tutaj, że to moja pięta achillesowa. Podziwiam Wasze fotorelacje i zazdroszczę. Dziś użyłem innego niż dotychczas smartfona (nie robię aparatem, bo go nie mam), tło do wyboru - ciemniejsze, jaśniejsze Tak czy inaczej - przedstawiam Wam ostatni model, Spitfire od Eduarda i w sumie wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że tym razem Edek trochę mnie rozczarował. Pomijam fakt, że ne jestem fanem brytyjskich barw i konstrukcji, ale stwierdziłem, że po prostu wypada mieć Dokupiłem do niego: silnik, kokpit, komory karabinów maszynowych, osłony radiatorów pod skrzydłami, klapy. I stwierdzam, że są spasowane średnio, choć teoretycznie Eduard dla Eduarda... powinien leżeć jak ulał. Klapy - zbyt głębokie, nieszczególnie "mieszczą się" w skrzydle, dalsze rycie w plastiku skrzydła po prostu groziło wjechaniem na pozostałe elementy. Osłony - stwierdzam, że jakość żywic w porównaniu z plastikami jest porównywalna. Komory karabinów - delikatniejsze niż opłatek, jedna niestety mi pękła przy wycinaniu, zmuszony byłem dokupić drugi zestaw i ten ciął się już całkiem przyzwoicie (jakiś taki nierówny standard). Kokpit - jego jakość również porównywalna z tym, co oferował sam zestaw. Miałem też problem z pasami, które nijak nie chciały siedzieć zgodnie z tym, co można było wyczytać w instrukcji. Ostatecznie ku waloryzacji - polecam silnik i komory uzbrojenia, ale co kto woli Malowany farbami MR.Hobby i AK. Będę wdzięczny za każdą sugestię i uwagę!
  22. kozborn

    F-51D Mustang Tamiya 1/48

    Ja okopcenia robię delikatnie aero, mocniej rozcieńczam i jedziemy. Całkiem nieźle idzie to kontrolować. Model na plus!
  23. kozborn

    F-4J Phantom II Tamiya 1:32

    Piękny. Podziwiam cierpliwość do tego miliona kalkomanii. Jak dla mnie bardzo dobrze przybrudzony, żaden tam "czysty" Pytam z ciekawości: czy Twoim zdaniem coś Ci tu nie wyszło?
  24. potwierdzam, torpedy robią na spodzie robotę. Wyszedł bardzo fajny, szkoda, że nie widać zbytnio kokpitu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.