tomekk
Użytkownicy-
Liczba zawartości
647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tomekk
-
-
Coś tam zrobione. Elementy waloryzacyjne od Eduarda w kabinie i na fotelu. Trzeba pamiętać o pocienieniu podłogi wanny kabiny i górnej ścianki wnęki przedniego podwozia żeby nie było oporów przy składaniu kadłuba w całość. Jedna rzecz dziwna, w zestawie blaszek była ta czerwona wajcha "pomiędzy nogami pilota" do katapulty, ale nigdzie na zdjęciach nic takiego nie ma. Zakładam że uruchomienie katapulty odbywa się żółtym uchwytem.
-
Jakby byłem nastolatkiem to ten samolot wywarł spore wrażenie za swój nietuzinkowy kształt i konstrukcję. W związku z moim sentymentem postanowiłem zbudować ten samolot - A-10 A/C Thunderbolt. Parę zdjęć na początek warsztatu. Co do wersji to mam parę chwil na zastanowienie. Zastanawiam się nad piaskowym malowaniem w plamki. Zobaczymy. Pozdrawiam Tomek
-
Twój temat czytałem. Plany wydrukowałem i staram się nitować zgodnie z nim. Daję sobie parę procent na luz.
-
Nosiłem się z zamiarem zbudowania samolotu Jak-23 w barwach naszego lotnictwa już od dłuższego czasu. Inspiracją do budowy jest warsztat naszego Kolegi @abtb w tym samym temacie. Co prawda nie znamy się osobiście, ale mam nadzieję, że mogę sobie pozwolić na poufałość że słowem Kolega. Podczas tej pracy będę próbował swoich sił podczas "nitowania" powierzchni. Co do ostatecznego wykonania, to tak patrząc na egzemplarze muzealne, ale te bardziej zaniedbane bym wybrał do odwzorowania, są takie smutne i biedne. Zresztą zobaczymy. Poniżej zdjęcie pudełka i pierwsze nity.
-
Ano właśnie, ja też tak zacząłem robić i bardzo ładnie się go kładzie.
-
Mam pytanie, bo czytam że używasz Sidoluxu, ile ustawiasz ciśnienia na aerografie ? Kiedyś próbowałem też nim psikać, ale lało mi się z dyszy.
-
Tak zapytam z ciekawości, obserwując Twój warsztat, czy dobrze zrozumiałem, że jak braknie Ci jakiegoś elementu to sobie go drukujesz na drukarce 3D ? Jeśli tak, to czy mogę wiedzieć jak to w pieniądzach przeliczyć, tzn jaka jest wartość surowca do druku ? Jaki to sprzęt ?
-
A kombinowaleś z barwami monitora ? Trzeba jakiś wzornik pod kalibrację, chociaż w przybliżeniu, bo różnice mogą być dość spore i może wyjść że na modelu nie jest tak źle.
-
Tak, tak, pamiętam
-
@kozborn dzięki za uznanie, ale nie ma tu wielkiego modelarstwa, tak sobie dłubie, a może natchnie mnie i zrobię otwarte drzwi ładowni...
-
Raczej nie, ale tak sobie dla treningu dłubie.
-
-
Tak, jest co do porannej kawki oglądać.
-
TS-11 Iskra 1:72 - nowy model z plastiku
tomekk odpowiedział Grzes → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dzisiaj dostałem maila ze wysyłają. -
TS-11 Iskra 1:72 - nowy model z plastiku
tomekk odpowiedział Grzes → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Kupiłem ! Dzięki za informację. -
Zmierzam do tego, aby trochę urozmaicić wnętrze. Na razie mam wizję zamkniętych drzwi ładowni, zrobiony detal będzie raczej powierzchowny i prosty. Kabina będzie bardziej szczegółowa.
-
Ta Nysa to super wygląda, dostępne są jeszcze w sprzedaż takie cuda ?
-
Jeszcze raz zetknąłem na skalę modelu, pięknie Ci te blaszki wychodzą, co prawda wzrok już nie ten, ale wygląda to bardzo czyściutko. Jakim konkretnie klejem łączysz elementy ?
-
Nyska jak najbardziej, może być wersja tzw micha. . Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. U nas na terenie garnizonu, jak byłem mały to pamiętam jak Nyską rozwozili jedzenie dla żołnierzy mających dyżur w kluczowych punktach, np. centrala telefoniczna, klub garnizonowy, wieża portu lotniczego, itd.
-
Bo chłopa trzeba odwrócić przodem do drabinki, tak na pół kroku przed.
-
Postęp niewielki, zrobiłem podłogę i ściany. Trzeba to teraz dopracować, będzie już z górki. Okna poprawione. Przy okazji dla wszystkich wszystkiego najlepszego w Wigilię Bożego Narodzenia, dużo zdrowia i kupy modeli.
-
"Na spocznij" - zdjęcia z "Żołnierza Polskiego"
tomekk odpowiedział Szupryt → na temat → Dyskusje ogólne
Tak -
Choć, siądziemy sobie w kącie i coś ulepimy. Tylko cicho sza.
-
Chodziło mi o strukturę wyrabianej szmaty, zawsze mamy do czynienia z nitką, a z czego jest zrobiona owa nitka to już zupełnie inna sprawa. Starałem się tylko wskazać że samoloty w latach 30, 40 czy 70 pokrywane były w podobny sposób, a gładkość pokrycia wiele się nie różniła. Dlatego wydaje mi się że pokrycie modelu powinno być gładkie, a nie sztruksowe.
