Dzięki za słowo, ale ta chata była, robiona w wersji standard, bez śmieci i gratów. Skończyłem ją 12h mniej więcej przed przyjazdem do Szczecina Paprykarz, 1,5h drogi. Weź transporter i modele zapakuj..drugi maraton, który tak mnie zmęczył pracą i po za nią, przez 2 tygodnie rzeźbienie...masakra. W tym roku, chce trochę wcześniej skończyć bo nie chce, po 3 paprykarzu iść za wcześniejsze L4 modelarskie.
Do M4 jest 80% zroniony piechur niemiecki, mam panzerfausta, może dorobię coś postawie. Mam drabinkę, wazony,stolik i krzesło. Wydawało się, że na tak małej powierzchni będzie misz masz- plan był z śmieciami ale czas konkurs, nieco się " dioramistycznie wydłużył " rezałem ją 2 tyg, rozpoczętą jedynie domek z gruntem.