Nic dodać, nic ująć.Firmy z akcesoriami tylko czekają by zwykłe rzeczy zapakować w odpowiednie opakowanie, opisać "dla modelarzy" i walnąć odpowiednią cenę.
Skoro piszesz o pastelach, to nazywaj je właściwie. A z czego wykonywane są suche pastele?
Ostrożnie, bo jak ktoś wymyśli coś lepszego od pigmentów, to nagle i one mogą się okazać nieprofesjonalne
Żeby nie było - sam używam zarówno pasteli (tu mam pełną paletę), jak i pigmentów (kilka podstawowych kolorów, które w razie potrzeby odpowiednio mieszam i barwię).
Trzeba spokojnie z rozsądkiem podchodzić do tematu, z jednej strony być otwartym na nowe sposoby, techniki i narzędzia. ale z drugiej, nie dać się zwariować, bo jednego portfela może być mało