Dziś dotarły do mnie kalkomanie.
Zestaw do MiG-21bis i MiG-29 (skala 1:72).
Spróbuję bez kadzenia autorom i jednocześnie bez polskiego, tak lubianego przez wielu, biadolenia na wszystko, pokrótce przedstawić "PLUSY" i "MINUSY" otrzymanych kalkomanii.
MiG-29
PLUSY:
1. Czytelna, bardzo przejrzysta instrukcja malowania i oznakowania
2. Instrukcja i opis po polsku. Wreszcie ktoś pomyślał, by polskie malowania opisać po polsku (choć jest też niezrozumiała niekonsekwencja, bo kalki nazwano MiG-29 in Polish service... )
3. Kartonik zawiera 5 malowań, w tym jedno specjalne, co przy cenie 20zł jest sporym plusem.
4. Małe godełka, czyli Syrenki są w zasadzie ok, choć brak im nieco subtelności i zdecydowanie niedopracowane są skrzydełka.
5. Malowanie specjalne (godło na górną powierzchnię) wygląda ładnie i czytelnie. Choć kolor tła wydaje się nieco za ciemny.
MINUSY:
1. Brak jest na instrukcji rysunku spodnich powierzchni skrzydeł z umiejscowieniem szachownic
2. Sporym babolem jest błędny opis malowania samolotu n/b 70. Podano, że malowanie okolicznościowe zrobiono w 1990r. z okazji 70-lecia bitwy warszawskiej (dżizas, skąd takie informacje?!?), tymczasem jest to malowanie z 1991r. z okazji 70-lecia istnienia Pułku!!!
3. Kolor czerwony użyty w kalkomaniach jest zdecydowanie za ciemny
4. Godełka Bociany na stateczniku wyszły bardzo słabo. Nie mają wszystkich detali i farby nieco pozalewały rysunek ptaków i trójkolorowych pasków
5. Przesunięcie kolorów na znaczkach ostrzegających o promieniowaniu
6. Na kartoniku umieszczono parę Syrenek bez napisu "plm" które były stosowane do późniejszych malowań. Zdecydowanie powinny być zamienione na Syrenki z napisami.
==============================================================
MiG-21bis
PLUSY:
1. Czytelna, bardzo przejrzysta instrukcja malowania
2. Instrukcja i opis po polsku, choć znów mamy nazwę MiG-21bis in Polish service...
3. Kartonik zawiera aż 7 malowań, w tym jedno specjalne, co tak jak przy MiG-29 w cenie 20zł jest sporym plusem.
4. Małe godełka w większości są ok (WZL, 3.elt, Łucznik, 9.PLM)
5. Malowanie specjalne - Orzeł - dla bardzo wymagających do dopieszczenia detali, ale ogólnie wygląda dobrze (istotnym brakiem jest nie dołączenie podpisów autora malowania)
MINUSY:
1. Niekonsekwencją jest brak podania konkretnych przeliczników kolorów w instrukcji, tak jak to podano przy MiG-29
2. Fatalne przesunięcie kolorów względem białego, co sprawia, że szachownice i wszystkie elementy z kolorem białym są do wyrzucenia!!!
(ale wiem już, że producent honoruje reklamacje i nie ma problemu z wymianą błędnie wydrukowanych arkuszy)
3. Znów kolor czerwony jest zdecydowanie za ciemny
4. Oznakowanie do samolotu n/b 9483 jest w kolorze czarnym, zamiast odcieni szarych, co sprawia, że jest do wywalenia (dodatkowo godło - kaczka jest nieco porozlewane i zmazane, no i na wszystkich detalach są przesunięte kolory...)
5. Ze względu na przesunięcie kolorów nie można też wykonać samolotu n/b 9507 Więc z siedmiu malowań, zostało nam już tylko 5...
Podsumowując całość...
Zamysł i idea słuszne, ale wykonanie zdecydowanie wymagające dopracowania, zarówno w kwestii merytorycznej, jak i technicznej.
Pozostaje jeszcze przetestować kalkomanie na działanie płynów zmiękczających i jak wyglądają jeśli chodzi o ich grubość po położeniu na model.
Mam nadzieję, ktoś to przetestuje i się pochwali swoimi doświadczeniami...
Zastanawiam się co miało na celu to "coś" nazwane porównaniem? Chyba że porównywałeś ilość elementów na kartoniku...