Ponieważ to co mogłem na wyjeździe zrobić z wieżą do 7TP AA już zrobiłem, z PZInż 202 w zasadzie bez domowego warsztatu nic nie wyczaruję, więc zacząłem dłubać nad tymi figurkami:
Przerobieni na Polaków, będą stanowić załogę PZInż 222, w nieco mniej bojowych pozach rzecz jasna.
Nie ma już sprzączek "Gott..." na paskach, wron, przerabiają się kołnierze. Szczęśliwie w tym zestawie mają już kieszenie bez zakładek więc nie trzeba się bawić w szlif. Pojawić się za to muszą dodatkowe guziki oraz lekkie korekty patek dużych kieszeni. Jeśli ktoś na jakiś dobry sposób na robienie sprzączek od pasów to chętnie wysłucham.
Rzecz najważniejsza.
Wracając do domu chciałbym wiedzieć co jeszcze dodać, zmienić itp w modelu, ciągle wydaje mi się, że czegoś zasadniczego tu brakuje. Model jest już nieco bardziej wypieszczony, np. koła napędowe gąsienic, ale nadal zionie pustką.
Liczę na Wasze uwagi.