Nie MARPAT, ale ACU. To jednak nieco inne kamuflaże, choć blisko im do siebie
Paweł, z całym szacunkiem dla Twojej bardzo dobrej technicznie roboty, to moje oko nie bardzo oszukałeś. Mam wrażenie, że na hełmach masz tylko 2 kolory, a kamo na nich i na figurkach jest zupełnie inne
Jeszcze jedna sprawa... Moim zdaniem na bardzo dobrej drodze do uzyskania zadowalającego rezultatu jest divv (środkowy gościu, zdjęcia z tego warsztatu):
Oryginał:
Widać u niego, że piksele układają się w większe podłużne plamy o postrzępionych brzegach. Chyba udało mu się porażkę:
przekuć w sukces. Natomiast na większości takich figurek widziałem kamuflaże malowane jako pojedyncze drobne kreski przecinające się pod kątem prostym (tak, jak Twoje hełmy). Wszystko ok, jeżeli z tych kresek powstaną większe plamy. Ładnie to pokazał Calvin Tan:
http://zyclyon.blogspot.com/2008/08/representing-acu-in-135.html
http://www.alpineminiatures.com/imagepages/paintingguide.html
U Ciebie na hełmach jest tetris, ale klocki cały czas spadają, jeszcze się nie połączyły w większe skupiska
Powtórzę jeszcze tylko to, co napisałem w warsztacie divva: