niestety, pośpiech nie służy modelarstwu
w takim razie w skrócie:
- za błędy i slady po łączeniach biorę pełną odpowiedzialność ;
- rzeczywiście zmieniłem technikę malowania figurek bo te to pierwsza generacja moich wyrobów sprzed 5 lat... bezczelnie przełożyłem je ze starego projektu kurzącego się na półce;
- lampa to wyrób Extratechu kupiony kiedyś na giełdzie, bardzo ładny ozdobnik;
- konkursu jeszcze nie było, to dopiero najbliższy weekend;
- farby to Vallejo od German Panzer do Light Grey, pierwszy raz użyłem niebieskiego filtru (można uzyskać ciekawy odcień), wash to sepia i siena palona, wykończenie to pigmenty MiGa oraz zestaw do makijażu Tamiya;
- najwieksze wady zestawu to położenie przednich błotników (są świetnie dopasowane do kadłuba ale niekoniecznie do kół) oraz spasowanie części fototrawionych (słabo pasują do wieży). cała reszta jest zadowalająca, oczywiście, jeśli rozmawiamy o modelu typu prosto z pudła. dla ambitnych problemem będzie wieża i grubość jej ścianek.