dziękuję za opinie, farba mogłaby być bardziej zużyta, to prawda, sugerowałem się zdjęciami "3" które można pooglądać na drugiej stronie tego wątku dzięki uprzejmości Tomka. jak widać czołg był porządnie pomalowany, przynajmniej na początku oczywiście. to mój pierwszy zimowy czołg i wszystkiego się uczę. kamo powstało za pomocą farby Vallejo foundation white - to specjalna farba do kamuflażu zimowego, ma trochę inne właściwości, uzyskuje się efekt podobny do mazania wapnem, ale dość słabo kryje. chwyciłem za pędzel o położyłem parę warstw, na to poszedł sidolux i neutral wash MiGa. długo nie mogłem się do niego przekonać, ale na kamuflażu zimowym i pustynnym pracuje idealnie wręcz, ma świetny odcień zgaszonego brązu, jest też przyjazny we współpracy.