Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. miło mi, że Kruppnik się podoba . detale w kabinie kierowcy szyte są grubymi nićmi niestety, zwłaszcza kierownica, ale niewiele jej widać na szczęście. grubości drzwi byłem świadom, ale miałem do wyboru albo robić od podstaw całą budę, żeby z kolei cienkie drzwi nie odstawały od reszty albo sobie darować. wybrałem druga opcję bo model bardzo mnie wymęczył. musiałem prostować sporo części, dość trudno było też poskładac wszystko do kupy, zwłaszcza błotniki , niektóre rzeczy trzeba bylo przerobić. z tą rurą skrajni to babol oczywisty ale przez złośliwość materii tak wypadło idealnie w jedynym położeniu, w którym części pasowały na tych miejscach, na których miały być. trudno nawet powiedzieć, czy to bardziej Mars miał w tym swój udział czy ja. zawsze mogę mieć nadzieję na ugięcie promieni światła w czasoprzestrzeni plandeka z żywicy, dorobiłem do niej sznurowanie, kryje sie w niej kolejny babol - zrolowana część. jak słusznie wykazał Panzer Radek po rozwinięciu musiałaby sięgać do ziemi... też przegapiłem, teraz zrobiłbym ten element od nowa z chusteczki. model pobił chyba rekord w szufladzie - zacząłem go kiedyś i po wstępnych pracach odłożyłem. zaczęty, spędził w szufladzie ok. 2 lat i straszył, jestem zadowolony, ze to już koniec. założyłem sobie zrobienie ciężarówki dość intensywnie eksploatowanej latem (Barbarossa), czyli raczej zakurzonej, ew. trochę ochlapanej niż zabłoconej, cel strategiczny z grubsza osiągnąłem. jak się pozbieram to zdjęcia z podstawką wrzucę do galerii. model rzeczywiście gościł w Lublinie w towarzystwie rzeczonej podstawki, spodobał się nawet sędziom. była to dla mnie niespodzianka, bo konkurenci byli naprawdę szlachetnie wykonani.
  2. i ciąg dalszy: i finał, jeszcze podstawka, ale to już pokażę w galerii.
  3. To taki trochę dziwny warsztat bo model jest już gotowy (powstawał na innym forum), ale chciałbym pokazać go też tutaj. Model to potężna ciężarówka Kruppa L3 H63, wieksza od niejednego czołgu swoich czasów. Zestaw z zywicy firmy Mars, który jednak potrafił sprawić trochę problemów, został wzbogacony o wkład własny i elementy innych modeli. A teraz niech przemówią obrazy, nie wszystkie zdjęcia są dobre ale sądzę, że widać wystarczająco dobrze, co działo sie z modelem: małe porównanie ze współczesnym Twardym:
  4. Dunkelgelb wprowadzono w 1943. jesli samochód przeżył eksploatację to być może.
  5. oleje dają większą plastyczność i głębię, chodzi tylko o to, aby ilości były zaiste symboliczne. ale to twój żołnierzyk :-)
  6. szału nie ma ale jak dasz trochę washa i wyciągniesz olejami zwłaszcza buźkę to powinno byc dobrze.
  7. z tymi obiciami to nie przesadzaj, pierwsza seria pojechała do Finlandii praktycznie nowa. kamuflaż zimowy zupełnie wystarczy jeśli nie zmieniłeś zdania, chociaż letnie malowanie też możesz już z tego wyciągnąć. generalnie KW 2 nie miały wielu okazji żeby się porzadnie poobijać, za krótko walczyły.
  8. może na jakiś banner reklamowy? tylko te butle to nówki jakieś, warto by je było trochę sponiewierać, ale to pewnie masz w planach?
  9. wyszło bardzo dobrze.
  10. np. J.Ledwoch Polskie Shermany Wyd. Militaria 192, s. 49 na dole - przykład zamalowania żółtego kwadratu. moim zdaniem jak zamalujesz z pędzla trójkaty to będzie dobrze i realistycznie. znaki taktyczne pozostawiano na czołgach z tyłu wiezy, wiele jest zdjęć Firefly i Cromwelli ze znakami na zasobniku wiezy lub z tyłu wieży. poza tym po inwazji na czołgach pojawiły się mniejsze białe gwiazdy ale nie popadajmy w przesadę. takie sa moje spostrzeżenia, chociaż zawodowym historykiem wojskowości nie jestem :-)
  11. chwileczkę, jeśli już ma dojść do mieszania kół to trzeba zdecydować, w jakim roku bedzie się działa akcja... żeby późniejszych w zapale nie wstawić.
  12. jesli chcesz zrobić ćwiczenia z Anglii to klamoty powinny być zdjęte. jesli chcesz zrobić Shermana walczącego we Francji lub Holandii to po prostu zamaluj z pędzla znaki taktyczne tak jak robili to nasi pancerniacy (widziałem zdjęcia, są w "Polskich Shermanach") i bedzie ok.
  13. osobiście nie sądzę, bo to ładny cel był, czasem pokrywano też błotem białe gwiazdy, żeby artylerzystów nie kłuły w oczy. chodziło o to, aby pojazd był mozliwie najbardziej wtopiony w tło. ale oczywiście jest na świecie licentia poetica... trudno tu cokolwiek udowodnić, ale jakbyś jeżdził w czymś takim to pewnie sam byś zamalował :-)
  14. Andrzej_LK

    LVT(A)4 Italeri 1:35

    bardzo ciekawa praca, widziałem zresztą na zywo i bardzo mi się spodobał. mimo to malowanie jest monotonne, szkoda, że nie spróbowałeś pomalowac go tak jak na zdjęciu z ciekawymi przejściami barwnymi. to samo dotyczy trawy jak w angielskim parku. tak czy siak bardzo ładne.
  15. a nie da się jeszcze raz położyć bazowy kolorek?
  16. mam wątpliwości, czy znaki taktyczne (żółte trójkaty) nie zostały zamalowane po lądowaniu w Normandii. brakuje też chyba mocowania młota na tylnej płycie (kawałek kątownika i pasek). poza tym ładnie to wygląda.
  17. z przyjemnością popatrzę bo model ciekawy a i wypraski nawet oglądałem....
  18. spróbuj klejem w żelu, takim gęstym (Bison). czasem warto powierzchnię blaszki zmatowić papierem sciernym, wtedy lepiej chwyta. projekt super.
  19. nie wiem czy najlepsza ale skleja się znakomicie a z blaszkami Parta można zrobić naprawdę dobry model.
  20. zdecydowanie tak!
  21. śliczna robota, naprawdę jest na co popatrzeć. tylko kilof i siekiera mogłyby być bardziej metalowe niż żółte.
  22. Andrzej_LK

    GAZ-69M, 6PDPD 1:35

    trudno oddać mój podziw dla fachowego i cekawego warsztatu oraz dzieła końcowego. czapki z głów!
  23. przesunąć ciut w lewo i minimalnie obniżyć - może by zadziałało?
  24. ładna praca, tylko czy nie dałoby się wcisnąć czapki nieco bardziej na głowę?
  25. walorka to blachy Parta i OKB Grigorov, ktoś robił też koła z żywicy ale producenta chwilowo nie pamiętam. miłego sklejania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.