Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. a zleceniodawcy życzymy miłej zabawy :-)
  2. Skalo, o co chodzi z tym owapeikiem? ogólnie twoja ostatnia wypowiedź nie jest dla mnie czytelna :-) z czego siateczka? oczywiście, że nie z gazy bo jest za gruba. błąkałem się po domu jak ranny łoś, błądząc wzrokiem po różnościach które można byłoby wykorzystać. pomyslałem o firankach, ale nie mam w domu ani jednej... też są za grube. w końcu moja najlepsza z żon podpowiedziała, żebym spojrzał na bukiet ślubny (!) - był owinięty taką delikatną siateczką.... za zgodą lepszej połowy uszczknąłem parę centymetrów kwadratowych i zabrałem się do roboty. siateczka miała jedną zaletę - trzymała skalę. wadę - była diablo sztywna. gaza jest bardzo plastyczna a to coś niestety było oporne na kształtowanie. tak więc doszedł jeszcze stres, że jak coś nie pójdzie to ostatecznie sp... model. operacja zabrała cały wieczór z przyległościami, pomógł mi wierny przyjaciel Sidolux (jak to szybko schnie...) tak więc poświęcenie żony mej nie poszło na marne. oto, co znaczy rozumiejąca żona :-) oczywiście z braku tejże można wybrać się do kwiaciarni, efekty powinny być dobre. PS. co do gałązek to solennie zapewniam, że w realu wyglądają znacznie lepiej... przynajmniej według mnie....
  3. dziękuję za dobre słowo, po paru wieczorach skończyłem prace renowacyjne, model przybrał wygląd nieplanowany, chociaz myślę, że wygląda przyzwoicie. no to teraz jeszcze raz pacynki, podstawka itd.
  4. wyciek kleju nie był duży tak jakoś 2mm na 1 spod lufy ale to wystarczyło, żeby dokonać oszpecenia. rzecz trudna do usunięcia, w dodatku lufa była wklejona pod innym kątem (bardziej zadarta). nie było rady jak tylko kleić jeszcze raz i zaimprowizować siatkę. natomiast szmata na błotniku bardzo by mi się nie podobała, wolę już zieleninkę, niedlugo pokażę, jak teraz wygląda. dla wszystkich, którzy pytali w Warszawie o farbki jakich użyłem: baza Vallejo 70889 USA Olive Drab (Marron Oliva), pierwsze rozjaśnienie 70887 Brown Violet (Marron Violeta) - taki zestaw jest genialny do malowania Aliantów. drugie rozjaśnienie Lifecolor Camouflage Series UA 224 Olive Drab Faded type 2. Wash to brąz Van Dyck (nic odkrywczego), rozjaśnienia żółtą farbą olejną artystyczną (dyskretnie), na to mat, na to Tamiya Weathering Master (zestaw do makijażu) typ A, szczególnie błoto/mud. zestaw taki praktycznie gwarantuje bardzo ładną kolorystykę. delikatna przecierka suchym pędzlem wspomnianą farbką Lifecolor. ślady eksploatacji standardowo.
  5. ciąg dalszy historii o małym rycerzu - zabrałem go do Warszawy. wiadomość dobra - zajął w swojej klasie 2 miejsce co uważam za duży sukces bo pięknych modeli było dużo. Wiadomosć zła - model nie był przyklejony do podstawki. sędzia tego nie zauważył i model zaliczył lot. jak wiadomo czołgi nie są dobre w lataniu. co więcej, ten "sędzia" jak zobaczył co narobił zabrał się do samodzielnej naprawy modelu klejem CA (!!!) . nie bedę rozwijał tego tematu (więcej w dziale wydarzenia konkursy w stosownym wątku) bo tutaj warsztat przecież. reasumując musiałem wprowadzić zmiany do koncepcji modelu aby zamaskować ślady wypadku i naprawy. świetlik dostał na lufę siatkę maskującą, na przednim pancerzu będzie trochę przyrody - liści będzie więcej, te są próbne, zmianią jeszcze kolor ale to później.
  6. baw się bo jest super, mnie też się podoba.
  7. mat Revella porządnie rozcieńczony.
  8. Rycerz jest już matowy i wygląda prawie jak czołg: najgorsze, że ledwo od stołu odrósł to zażądał większego braciszka co do zdjęć... to wychodzą jak chcą a ja robię casting i wybieram najlepsze ale postaram się poprawić.
  9. coś tam zdziałałem wieczorami. lina jest średnia bo sam kręciłem.
  10. dyskwalifikacja za brak figurki a poza tym Marudek akbar! zazdroszczę tempa prac.
  11. już ją skróciłem o jakieś pół milimetra, myslę, że wygląda lepiej, ale pokażę już razem z czołgiem. może nawet się uda zabrać Rycerza jako prefabrykat do Warszawy w najblizszy weekend.
  12. ja też sądze, że w realu nie wygląda tak tragicznie, makro jest okrutne. jak bedę miał wenę to może zmaluję coś jeszcze... bo ni ebędzie to jedyna figurka w okolicy Rycerza. w każdym razie sądzę, że zrobić dobrą figurkę w 72 jest trudniejsze niż wyprodukować cały model.
  13. ja tam nic Martinowi Kochowi nie powiem, sprawa zostanie między forumowiczami ;-) figurka to jakieś klony jakiegoś producenta. wiem, że to nie najlepsza odpowiedź, ale po prostu nie wiem. podejrzewam Millicast czy coś takiego. Rtoipmodest na pewno będzie wiedział. w kazdym razie pocieszam się, że w realu wygląda lepiej niż na zdjęciach, jak to zwykle w małej skali.
  14. dziękuję za opinie wszelkie. póki co idzie pod górkę przez parę wieczorów robiłem czołgistę. wcale nie jestem zadowolony ale wyszedł tak jak wyszedł. w przyszłości dostanie jeszcze krople lakieru na okulary. aha, pewnie, że będzie jeszcze wojenny bo na defiladzie był już z inną kopułką dowódcy.
  15. no to gratulacje za medal i może do zobaczenia w Lublinie?
  16. nie godzi się przejść obok tak zacnego modelu bez komentarza. ogólne wrażenie jest bardzo na plus natomiast na pewno widać nieścisłości w montażu gąsienic (zwłaszcza lewa na kole napędowym). z washa można było wyciągnąć większy światłocień, załoganci są niestety najsłabszym punktem jesli chodzi o malowanie. czyli jest dobrze i keep going jak Johny Walker.
  17. mały łupdejt:
  18. Andrzej_LK

    TKS 1/72 PRM + Part

    a na dużą nie? ja będę zaglądał bo ładna rzecz się szykuje.
  19. rewelacja! wielkie brawa - za temat i za wykonanie. jak zawsze wymiatasz!
  20. Temir jak zawsze akbar! super projekt, będę tu zaglądał.
  21. ładny model, także dzięki niemu było na co w Olsztynie popatrzeć. prosimy więcej produkcji na następną wystawę.
  22. Andrzej_LK

    M 10 Gdynia 1:72

    jak Gdynia chciała już zabrać głos w dyskusji to zapewne był to głos słyszalny... powstało uzbrojenie strzeleckie. Browning .33 składa się z 9 części. trochę to trwało ale w końcu posłałem dziecko do szkoły co może wpłynie pozytywnie na dalsze losy projektu
  23. oj miałem po drodze sporo przeciwności życiowych... ale teraz powoli do przodu. zrobiłem go na ciemno, nie spodobało mi się i stopniowo rozjaśniałem. udało mi się uzyskać kolor, który naprawdę mi się spodobał, chociaż na zywca wyglada oczywiście inaczej... ze względu na uroki photobucketu oglądacie moją pracę wspak czyli od jasnego do ciemnego.
  24. Andrzej_LK

    T-34/76 Revell, 1:76

    może jeszcze przyklej gąsienice tak, żeby nie unosiły się nad kołami - mała rzecz a cieszy.
  25. mistrzostwo. klęcze przed komputerem i biję czołem o panele.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.