-
Liczba zawartości
1 871 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marioba
-
Witam! Ciąg dalszy malowania.... Popsiukałem wnętrze bazowym Panzergrau i coś tam wstępnie podmalowałem. Niewiele tego, bo wnętrze ubogie. Jutro (albo i nie..) bezbarwny lakier gloss i zabawę z chińskimi olejami czas zacząć. O pewnego czasu maluję Lifecolor. To trochę dziwne farby. Do malowania trzeba je bardzo mocno rozcieczać. Na błyszczących powierzchniach lepiej się układa. Na macie Lifekolor jakoś tak dziwnie "wśąka" i znika. Trzeba malować kilka razy, aż do właściwego efektu. Na błyszczącym podkładzie, nie ma tego problemu. Co do samego trzymania się farby? Nie ma żadnego problemu, trzyma się wyśmienicie! Zazwyczaj Pactre mieszam z tylko z wodą, jednak do podkładu używam tego: Przed malowaniem, oczywiście myję model Ludwikiem i na to kładę Pactrę z izopropylem. Trzyma się plastiku jak głupia! I tyle....
-
Witam! Czad i wymiatanie! Ochów i achów mi zabrakło, co by mój zachwyt wyrazić!
-
Witam! Ja... no .. po prostu super! Nie wiem co napisać! Załóż gąski i jak ochłonę to może coś więcej napiszę
-
Ciężki czołg przełemania lini frontu Kliment Woroszyłow - 2
marioba odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Witam! Super pobrudzony! Już jest na czym oko zawiesić! -
Witam! Byłem i zwiedziłem trzy lata temu Coś tam dzisiaj pomalowałem. Położyłem podkład z czarnej Pactry gloss. Na razie tylko wnętrze. Resztę pomaluję jak zlepię górę z dołem i poszpachluję całość. Zawieszenie i kółka popsiukałem brązową Pactrą. Gąski też przeleciałem brązem... I wygląda to teraz tak: Oczywiście w trakcie malowania coś musiałem urwać. Tym razem to przedni Notek i lewy kierunkowskaz. PaKi też się pomalowały.... Malowałem starym Aztekem, który to już się wymalował i praktycznie używam go tylko do dużych powierzchni, takich jak podkład, lakiery bezbarwne itp. Jak kiedyś się w końcu rozsypie, to będę płakał.. I tyle.....
-
Witam! Śliczne modele! Carrier zwala mnie z nóg! Chyba więcej wycisnąć z tego zestawu się już nie da!
-
Witam Szanownych Forumowiczów! Trzy tygodnie urlopu, to stanowczo za mało.... Najpierw udałem się tutaj, w Karkonosze, a konkretnie w Góry Izerskie Dużo zwiedziłem i zobaczyłem, między innymi chyba jedyną bombę atomowa w Polsce.... Potem teleportowałem się na moją ukochaną Mierzeję Wiślaną...; Po przejechaniu łącznie 2850 kilometrów, zjechałem w końcu z rodziną do domu... Po częściowym rozładowaniu chaosu w pracy i zamieszczeniu w galerii tego czegoś viewtopic.php?f=68&t=28581 po dwóch tygodniach, będąc dalej w szoku pourlopowym , stary wątek warsztatowy odświeżam... Po rozebraniu Pak 38 na fragmenty, okazało się że muszę dorobić maski do kół. Na zdjęciach z epoki widać wyrażnie granicę felgi i bandaża gumowego. Zestawowe kółka są kompletnie płaskie. Taśma maskująca i cyrkiel Olfy do wycinania kółek..... I chyba problem rozwiązałem..... Teraz zabieram się na poważnie do malowania. I to by było na tyle.... Ps. Moderatorze! Myślę, że wybaczysz mi te fotografie przyrodnicze nadające się bardziej do Facebooka niż na forum, ale wychodzę z założenia że "cudze chwalicie, swego nie znacie" . Warto zwiedzać nasz kraj , bo jest co oglądać.
-
Ciężki czołg przełemania lini frontu Kliment Woroszyłow - 2
marioba odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
dobrze wygląda.... -
Witam! Pięknie i tyle.....
-
Ciężki czołg przełemania lini frontu Kliment Woroszyłow - 2
marioba odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Witam! No i zapowiada się kolejny ładny model! Mam tylko do ciebie straszna prośbę: Konradzie, NIE ŚPIESZ SIĘ! Zrób ten model dwa razy wolniej. Szanowni Forumowicze i moja skromna osoba poczekamy kilka dni dłużej na efekt końcowy. Nic nam się nie stanie.... -
Witam! Generalnie to fajnie i podoba mi się. Jednak patrząc na to w wysokiej rozdzielczości, to przydał by się mocniejszy wash. Wyciągnął by wszystkie szczegóły i szczególiki, przez co Pak zrobił by się bardziej plastyczny. Może trochę więcej obić w okolicach zamka? Jakieś przetarcia metalizerem na łożu armaty? To taka moja delikatna sugestia. Poza tym wszystko ok i brawa za temat. Artylerii na forum mało....
-
Witam! Ochów i achów zabrakło, co by mój zachwyt wyrazić! Rozluzniłeś mnie blachami!Super robota! Malowanie to dopełnienie całości.
-
Witam! Takim kolorem maluje się tylko pojazdy straży pożarnej. Nikt na świecie nie maluje pojazdów bojowych na czerwono Nie wiem czy model podoba mi się.... Trudno go ocenić, bo nie wiadomo jak go traktować. Jeśli traktować go jako model pojazdu wojskowego, to malowanie go zabiło. Pomijam że kolor czerwony jest od czapy, to model jest płaski, taki niedokończony. Kalki się świecą, wkm jakiś taki srebny. Oceniając go jako model SF, napisałbym dokładnie to samo. Model płaski, bez "łosza", cieniwania, taki niedokończony ze świecącymi kalkami na lufie. WKM świeci srebrem Generalnie model jest na "nie". Nie powinien być w tej galerii i nie ma tu znaczenia jak podchodzimy do zagadnienia "modelarstwo redukcyjne" i jak kto rozumie to pojęcie. I tyle........
-
Witam! Piękny i tyle.....
-
Witam! Strasznie ładnie to wygląda. Czekam na ciąg dalszy....
-
Ok! Przepraszam! Obiecuje że już to się nie powtórzy......
-
Do kitu z ta ankietą.... Mi wszystkie te modele się podobają. Każdy ma coś w sobie i trudno jest mi je obiektywnie ocenić Wszystkie są śliczne!
-
Witam! Okrutnie i strasznie jestem zaskoczony szumem wokół mojej Wespy. Bardzo dziękuję za pozytywny odbiór tego mojego gniota! Teraz trochę techniki.... Absolutnie masz rację! Mnie też ten manekin przeraża! Nie umiem malować figurantów. Jak zaczynam jakiegoś malować, zawsze wychodzi mi czołg... Wszyscy wiemy że słabym punktem zestawów Tamiyi są gąsienice. Porobiłem jakieś zwisy, przykleiłem to do kółek i rolek powrotnych i być może na którejś tam fotografii, wyglądają tak jakby trochę lewitowały. Myślę że to kwestia oświetlenia i samego zdjęcia Dziękuję, staram się..... Co do samego malowania: Model jest malowany metodą MCPS ( Marioba Color Painting System ) Oczywiście to żart! Na początek model popsiukałem bazowym dunkelgelb (Lifecolor). Potem poszły kalki na podkładzie z Sidoluxu. Podkład był tylko pod kalki. Nie lakierowałem całego modelu. Następnie bardzo rozwodnionym białym Lifecolorem, za pomocą pędzla pomalowałem całość dwa razy. Malowałem krótkim i bardzo miękkim pędzelkiem metodą takiego paćkania niż równych pociągnięć. Zależało mi na przebiciach bazowego koloru. Nie chciało mi się bawić z lakierem do włosów a poza tym metoda "na lakier" jest nieraz nieprzewidywalna i można sobie super s....partaczyć model. Całość pociągnięta była filtrami od jasno żółtego (góra) do ciemnego brązu (dół). Porobiłem trochę obić, ale nie czarnym, czy jakimś tam innym, tylko kolorem bazowym dunkelgelb. Następnie Sidolux i klasyczny olejny "łosz" w kolorze czarno-brązowym. Ponownie Sidolux i wykończeniówka za pomocą tanich chińskich olei... Za pomocą tychże farb olejnych, różnych i róznistych pędzli, patyczków higienicznych , white spiritu Dulux i papieru toaletowego marki Carrefour ( Ważne! Papier musi być nowy! Używany raczej się nie nadaje....), zrobiłem "łethering", "rainsy" itp, zwane dalej pospolitym "brudzingiem". Całość dopełniłem Tensocromami Lifecolor i popsiukałem Vallejo matt. Na modelu nie ma suchych pasteli ani pigmentów... I tyle........
-
Witam Szanownych Forumowiczów! Sd.Kfz.124"Wespe" leFH18/2 auf G II. Tamiya 1:35 Taki pourlopowy bubel, zrobiony prosto z pudła. Zlepiony parę miesięcy temu, pomalowany teraz. Malowane Lifecolor i tym co miałem pod ręką.
-
Witam! Model jest OK i podoba mi się. Teraz będzie komentarz: Wszyscy w warsztacie chwalili i piali z zachwytu, ty wdzięczność swą okazujesz, ale nikt ci nie powiedział że gąski odwrotnie założyłeś. (sic!) Całość fajnie sklejona, poza tym że wydech zakleiłeś albo nie rozwierciłeś i te rudości co mają być kurzem (?), rdzą (?), czy czymś innym???? Poza tym wszystko OK Ps. Następny model na pewno będzie lepszy....
-
Witam! Teraz jest git! Super, hyper, czad i wymiatanie!
-
Witam! Ładny model! Jak na trzeci model, to jest super!. Próby z podstawką robisz, co się chwali, bo nie każdy modelarz na to się porywa. Czytaj wątki warsztatowe, klej następny model i dawaj go do galerii.
-
Witam! Z tymi ćwiczebnymi modelami to chyba lekko przesadzasz! Zapowiadają się dwa piękne pojazdy. Super pomalowane! Teraz tylko szaleństwo olejami i będzie git! Stara Tamiya ma to do siebie, że jak włoży się w nią trochę serca, to efekty wychodzą wręcz zaskakujące w pozytywnym znaczeniu oczywiście. Maluj dalej, bo czekam na efekt końcowy z niecierpliwością......
-
T-34/76 Model 1943 Bitwa na Łuku Kurskim [1/48 HobbyBoss]
marioba odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Witam! No to zaczynaj od nowa.... Pytanie? Jesteś pewien co co rozmieszczenia kół jezdnych z bandażem? To że były montowane jako pierwsze i ostatnie chyba nie było przypadkowe.... -
Witam! Wygląd i konsystencja tego błota nie podoba mi się. Już tak kiedyś zrobiłeś z japońskim pojazdem i sam stwierdziłeś że przesadziłeś i nigdy więcej...... Poza tym jest rewelacyjnie!. Szkoda że nie pobrudziłeś go tak jak T-28....
