To coś jest długie jak ulica, kwadratowe jak dom, wysokie jak wolrd trace center i mieści tylko 6 osób desantu. Ma 2 jakieś rakiety z Izraela 0,5 miliona za sztukę. I załoga w jednym miejscu. Wieża bez załogowa. Wystarczy jeden pocisk i elektryka w całej wieży leży a podczas naprawy polowej nikt nie będzie ci łączył 482 systemów i kabelków w wieży. Wszyscy będą pewnie ułożeniu w szeregu jak w T-14/T-15. Wystarczy jeden pocisk pod kalibrowy od boku i wszyscy leżą.
Kupujemy jakieś abramsy za 7mln zamiast merkavy za 10mln. Według mnie ta maszyna to żart. Bmp był niezawodny, mały, niski, mieścił dużo desantu (jeździłem nim kiedyś i ludzi tyle mieściliśmy że ho ho. Co prawda to nie maszyna już na te czasy ( w wojnie Syria-ISIS i ten cały ich syf wokół się sprawdzały ale to była walka z dziczą a nie z takim zagrożeniem jak jest w Europie i Azji ) Tak samo Abramsy z lat 1980-2005. Bite i molestowane podczas wojen w południowej Azji.