-
Liczba zawartości
440 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Franz75
-
Jest zywica dla wersji L mozna bawic sie dalej. Kosztowala wiecej niz model, ja chyba nie jestem normalny.
-
Tymczasem na warszracie poszla w ruch nitownica.
-
oto chodzilo, teraz maluj
-
Witam Tak, krolewski regulamin jest bardzo szczegolowy, juz w fabrykach nawet przed zlozeniem byly juz pomalowane czesci samolotu od szablonu. Dlatego ja tez stosuje waleczki z Blue Tag'a. Wiec kolego Bengal prosze zastosowac sie do King's Regulation and do it in a proper way please. ?
-
Witam, Moj Byczek nie jest w takim zawansowanym stadium jak Bengala. Najpierw trzeba bylo wrzystkie wypokle linie zetrzec i natrasowac wklesle linie podzalu. Nastepnie przystapilem do nitowania skrzydel. Rozpoczelem prace nad wnetrzem i silnikiem. Blaszki bardzo uszlachetnily uboga kabine a zywiczny silnik Prace nad silnikiem
-
Dzieki Xmen, bardzo ciekawe. Wiele na to wskazuje ze kabina Buffalo dla navy byla w natyralnym aluminium.
-
Help , help. Siedze nad zdieciami z kokpitu i doprawdy nie wiem czy wersja navy byla pomalowana na zielono czy w kolorze aluminium? Moze ktos z kolegow ma lepsza wiedze na temat samolotow US Navy.
-
Był dosc obszerny wstęp, teraz pora na model. Może i Buffalo wasn't an answer to US Navy prayers. Ale to fajny model, ciekawy o nietuzinkowej sylwetce. Model Tamyii jest dosc stary, firma produjuje go od 1974 roku. Postanowiłem go wzbogacic o blaszki do kokpitu od Eduarda i silnik żywiczny z Quickboost'a. Bengal prawdopodobnie bedzie robił jedno z malowan pudełkowych ja natomiast siegne po malowanie US Navy z USS Saratoga. Które jest ciekawe kolorystycznie, mam juz modele w standardowym malowaniu RAF wiec ten bedzie miła odmiana. Wiem że jest jeszcze wypust z stajni Special Hobby ale nigdy nie miałem go w ręku i nie wiem co jest wart ten short run. In other hand, Tamka to dobra podstawa aby cos fajnego wydłubac z niej. Mysle jeszcze o aftermarket set z Brengun "Controls and flaps" , niepodiołem jeszcze decyzji.
-
Dzięki Miro za odpowiedz. Człowiek zawsze czegos sie nauczy. Widac nasz research był za słaby. Biłałe bandaże na oponach, o tym nie wiedzałem to ciekawe. Moge tylko napisac ze praca nad tym modelem była przyjemna, moge go polecic srednio zawansowanym.
-
Hej MIRO, a jakie błędy? Rozkład plam zielonych? Przegladalismy zdiecia i kazdy samolot troche inaczej wygladał. Chłopaki mieli wene twórcza.
-
Mnie sie podoba, fajny Defiancik. Ja robiłem wash AK do czarnego i nawet nawet wzbogacił sylwetke. Na drugi raz radze zaryzykowac wtedy model nie bedzie taki "płaski" Zgadzan sie z przedmówcami na temat pilotów.
-
Jako współ autor tego watku dodam swoje 3 grosze. Brewster była małą manufaktura w NY, produkowała pływaki do łodzi latajacych. Kiedy James Work kupił ta fabryczke za 30 tys $. Jako ze pracował w US Navy jako procurement consultant and engineer. To tak kierował zamówieniami aby wrystkie pływaki były dostarczane z jego firmy. Potem ambicje rosły i zakiełkował pomysł na samolot. US Navy kupila kota w worku, i zamówiła samolot zanim oblatano prototyp!!!! Jak zwykle w pierwszych egzemplazach wyszły liczne wady. Fabryka nie miała doswiadczenia w produkowaniu samolotów, zatrudniała tania i niewykwalifikoana siłe robocza , do tego jeszcze opóznienia w dotrzymaniu kontraktu. Fabryka była zlokalizowana na Queens in NY. Logistyczny nightmare, samoloty składano w fabryce potem rozbierano i ponownie składano na lotnisku!!! Pewnie dużo wad by usunieto gdyby fabryka działała prawidłowo i reagowała na liczne uwagi US Navy. Pozatym samolot był za drogi , jego kształt powodował problemy z srodkiem ciężkosci, najlepsze własciwosci miał gdy było w nim mało paliwa i latł bez karabinów. Gdy Brytole go dostali i przetestowali to załamali rece, wysali samoloty na daleki wschód sadzac że tam wojny nie bedzie. Klimat tropikalny i fatalne wykonanie dawały sie we znaki Byczkowi. Problemy z podwoziem które nie wytrzymywało podczas londowania, przeciekajace zbiorniki paliwa. Podczas walk samoloty tankowano do połowy, tak samo postepowano z amunicja. Czesto wymontowywano karabiny z skrzydeł. To wrzystko aby poprawic własciwosci samolotu, Buffalo kosztował 54000 a Hellcat 35000, Na usprawiedliwienie mozna dodac że wczasie gdy projektowano Buffalo to US NAVY nie miała super mysliwcow. Ten jednopłatowiec na tle konstrukcji które ówczesnie były w użuciu US navy wypadał naprawde inponujaco. Sama firma Brewster zbankrutowała juz 1944 roku. A James Work zaczoł pracowac jako wykładowca w szkolnictwie wyzszym.
-
Skonczyli my, nasze wypociny. Dwa rózne modele i dwa rózne podejscia. Zapraszam do galerii. Have nice time.
-
Razem my robili. Wiec załaczam mojego messera.
-
Ej Ej, tylko nas nie podpuszczaj. kratownica na pewno nie jest z zestawu. Fajna robota.
-
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
Franz75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Tu jest strona http://www.aimsmodels.co.uk/html/prices.html Potem piszesz maila do goscia i płacisz przez peypal i masz w ciagu tygodnia. -
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
Franz75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
WOW, Ja zamówiłem sobie blaszki do tego modelu z Amis'a, i Edka. Pewnie wspomoge sie żywicznym silnikiem bo przynajmniej jeden bedzie otwarty, ale co Ty to wyczyniasz z tym srodkiem. SZACUN. Good Luck ? -
Tydzień to chyba jak sie ma wolne. ?
-
Fajnie wyglada, żywica szacun.
-
Hello every one, Stan prac na dzis. Kadłub i skrzydła sklejone. Problemów nie było, tak jak juz pisałem to jest relax kit, specjalnie taki wybrałem po walce z short run Arado 196 made by Sword. Pomiedzy starecznikiem a sterami wysokosci była wieksza przerwa i tam poszło roche szpachli, a tak to dałem dla wyrównania MR Surfacer. Dodałem blaszke do filtru powietrza No i chłodnice tez wyszły spoko. Teraz poczekam na maski do oszklenia, bo ida poczta, będzie otwarta kabina wiec trzeba będzie ładnie zamaskowac srodek oszklenia.
-
Tak RLM 02 był uzywany do drugiej połowy 1941, samoloty były dostarczane na poczatku 41 więc raczej przemawia za RLM 02, 109 F2 to juz miały RLM 66.
-
He he, Ale tego modelu juz nie można dostac, ledwo udało mi sie zdobyc the weekend edition na ebay z UK, o profi to można pomażyć. ? Myslałem że jak dokupie blaszki to bedzie wrzystko, ale siateczka wyglada oki po dostawieniu osłony. Wiec I'm happy
-
Mozna moalowac tez olejami, lub aero. Oleje jak pewnie dużo osób wie wybaczaja błedy. Można je zetrzec jak cos nie pójdzie ok. I od nowa zaczać.
-
Niewiem jak Edek mógł takiego babola zrobic. The wing radiator ... is gone, just a plane surface, troche więcej sie spodziewałem po Edku.
-
Też bardzo ładne. I wykonanie bardzo przyzwoite. Moze nastepnym razem.
