Skocz do zawartości

Przemek Przybulewski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez Przemek Przybulewski

  1. Pomalowałem silnik - tak pro forma bo nie będzie go widać: Zmalowałem i zmontowałem kokpit: . I wnęki wklejone: .
  2. Dziękuję. Może w ten weekend uda mi się zrobić jakąś galerię
  3. Koniec:
  4. Coś tam się dzieje. pomalowałem wnęki: . Wnętrze silnika jakieś takie puste: więc na szybko wydrukowałem pseudo dysze: . I pomalowana i zamontowana:
  5. Zacząłem bazowy kolor: . No i skończyła się farba .
  6. Kokpit przed zamknięciem: I preshading: Marmurek i rozjaśnienia i gotowe do malowania
  7. Coś tam dłubie powoli. Ostatnio zrobiłem dodatkowe uzbrojenie:
  8. No właśnie tak mi się wydaje. Znalazłem jeszcze jeden egzemplarz, chyba przejsciowy, w tradycyjnym szaro zielonym kamo. Ale zdjecie mało wyraźne i napisy i detale nieczytelne. Zawsze można zaryzykować what-if i pójść w dowolne kolory. Mnie osobiście podoba się ten biało-zielony.
  9. Jeszcze nie wiem jakie malowanie. Instrukcja ma 4 schematy i wszystkie szare Tak. opcja 1. Mieszałem przed malowaniem.
  10. Czarny błyszczący X-1 Tamiya jako podkład A później Alclady w różnych kombinacjach ALC-104 Pale Burn Metal ALC-118 Gold Titanium ALC-112 Steel ALC-107 Chrome Do chrome dodawałem w zależności od potrzeb X-23 Clear Blue a do Gold TItanium jeszcze trochę złota Mr.Metal Color 217. Samo malowanie to jest na wyczucie, ciężko opisać krok po kroku, bo jeszcze tu coś psikniesz, tam coś dodasz. Generalnie zabawa.
  11. NIe wiem, ja jakoś specjalnie nie robiłem SBSa. Kiedyś wrzucałem przy okazji F-15 jak mniej więcej to robię. Ale proces też trochę się pozmieniał. Może przy okazji Tornado zrobię kilka fotek więcej i opiszę co i jak. Jak byliby zainteresowani of kors.
  12. Przyklejona część przednia, tu potrzebna była szpachla. I na górze bo tył był z 0,5mm wyżej i na dole, bo się nie schodziło dobrze i zostawała mała szpara: Udało się jednak wyszlifować i ładnie się łączy. dokleiłem też garb i widać małe szpary: Za to wiatrochron pasował jak ulał: I złożone na sucho. Kawał maszyny bo z pitotem ma z 55cm:
  13. Podstawka w budowie:
  14. Przymiarka na sucho: I sklejone. Skrzydła ruchome, przytwierdzone na wkręty. Max złożone: Max rozłożone:
  15. W końcu przysiadłem do podstawki. Wzorowałem się na tej z Uschi van der Rosten, ale moja ma prawidłowe proporcje:
  16. Wyprasek już nie ma - większość pocięta. Stary model Revella miałem ale pozbyłem się go lata temu - nie mam jak zrobić porównania. Generalnie model oceniam bardzo wysoko. Jakość plastiku, detali, spasowanie, podział konstrukcyjny, ilość wypychaczy jest bardzo na plus. Jest trochę szwów szczególnie na drobnych częśćiach. No i niestety są miejscami jamy skurczowe.
  17. A jakieś konkretne by Cię interesowały czy ogólnie z budowy? Silniki: niezbyt skomplikowane ale całkiem ładne. Większość i tak nie widać, bo albo kadłub albo odwracacze ciągu zasłaniają. . . . I zamontowane - i tu mała sugestia. Element łączący dwa silniki lepiej wkleić po zamontowaniu silników w kadłubie. Chodzi o to, że ciężko jest go dobrze umiejscowić na silnikach i później nie przylega dobrze do kadłuba. Skrzydła: jest możliwość zrobienia skrzydeł z wysuniętymi klapami lotkami, slotami. Gołe skrzydło: Dodatkowe elementy - mogą być dowolnie zamocowane Lub skrzydło ze schowanymi lotkami klapami: Do tego ruchome punkty mocowania pylonów - ruszają się wraz ze skrzydłami: Mini przedział elektroniki - ja zamykam: Czas na obciążenie kadłuba - instrukcja mówi 60g: I wklejanie trochę na siłę - element zaznaczony na czerwono czyli tylna ścianka, po doklejeniu do kokpitu ma zły kąt i ciężko jest kokpit wpasować. Lepiej wkleić kokpit i dokleić tę ściankę: Ja musiałem posiłkować się CA:
  18. Harrier i Mirage wielkimi krokami zbliżają się ku końcowi i przysiadłem do F-16 kiedy w ręce wpadł mi okazyjnie nabyty nowy zestaw Italeri czy Panavia Tornado GR.4. Jest to zupełnie nowy model a sądząc po wypraskach pierwszy z wielu opcji. Ten konkretny wypust to akurat brytyjskie wersje - niestety z raczej jednolitymi szarymi kamuflażami. Sam model oferuje mnogość opcji, część z nich będę opisywał na bieżąco ale kilka wymienię. Oprócz standardowej otwartej/zamkniętej owiewki czy podwozia, model oferuje kilka wersji mechanizacji skrzydeł (klapy, lotki, sloty) oraz ruchome połączenie skrzydeł wraz z obrotowymi pylonami. Do tego oczywiście radar, ruchome stery, mały przedział elektroniki, hamulce aerodynamiczne itp. Z uzbrojenia to niewiele, bo dwa różne zasobniki, dwa zbiorniki paliwa, dwa Sdewindery i 4 GBU-12. Szkoda że nie ma 12x Brimstone na kadłubowych listwach, bo to robi wrażenie. Budowa standardowo od foteli i kokpitu, ja równocześnie dłubałem uzbrojenie, GBU-12 pójdą od Eduarda,, może Sidewindery też. Do tego wnęki podwozia, zazwyczaj sklejałem i malowałem, teraz zrobiłem odwrotnie: Złożony przód i tył: . Cała tylna część kadłuba to kilka różnych elementów. Do spodu przykleja się wnęki podwozia, na to idą wloty powietrza, później ścianki, wnęki, grodzie i silniki . . . No dłubanina przy fotelach i kokpicie: . . . .
  19. Prawie skończyłem - dokleiłem kalki, zrobiłem washa, wkleiłem podwozie i pokrywy podwozia. Doszły światełka, stateczniki i pylony. . . . Sidewindery i środkowy Mk.84 są na stałe. Reszta wymienna: . . . Najlepiej chyba wygląda tak:
  20. Taaa, w tym problem, że łatwo powiedzieć... i w tym, że ja nie umiem
  21. Dzięki. Gdzieś kiedyś widziałem właśnie fajne zdjęcie i teraz of kors nie mogę znaleźć. Zresztą zamalować zawsze można
  22. Malowanie skończone, doszły kalki, wash i matowy lakier. Zdjąłem maski, podoklejałem szkiełka, uzbrojenie i resztę elementów jak pokrywy podwozia itp. Generalnie model prawie skończony - doszedłem do etapu w którym nigdy nie wiem co dalej. Brudzić czy nie, jeśli tak to jak i co i gdzie i czym i dlaczego akurat tak. . . .
  23. Będzie niedługo. czekałem na koła ale wychodzi na to że się skończyły. Albo zaryzykuję Reskit niwy wypust albo zestawowe.
  24. Z zagranicy często koszt wystyłki do Polski to 20USD, 16EUR czy podobnie. Z chin też zdrożały jakiś czastemu. Podobno dużo ginęło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.