Skocz do zawartości

Przemek Przybulewski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez Przemek Przybulewski

  1. Szykuje się do podstawki i zastanawiam sie który układ płyt. Który najbardziej prawdopodobny? . . .
  2. Tak, w paru miejscach były niedomalowania - część już poprawiłem, ale cały czas coś nowego gdzieś znajduję. Maluję teraz detale i staram się zlikwidować wszelkie braki.
  3. Dzięki. Poprawi się Pomalowałem górę, jakoś opornie to szło 1-2 kolory dziennie. Pierwsze dwa: Trzeci: Uff i ostatnie dwa: . Do tego numerek: . I elementy na podstawke:
  4. Trochę pogrzebałem w necie i poprzeglądałem jakieś artykuły i zdjęcia i generalnie wiem niewiele więcej. Na pewno zrobiłem błąd bo zapomniałem że ja mam GBU-32 a nie GBU-31, czyli wersje mniejsze 1000 funtowe a nie 2000. Bo jakoś tak dziwnie małe mnie się wydawały w tym luku bombowym: No i teraz mam zagwozdkę co do luków co na pylony. Znalazłem warsztat jak ziomek robi australijskiego F-35 (wprawdzie 1:48 Meng) ale zaciekawiło mnie to co podwiesza. Czyli belkę wielozamkową BRU-61 z 4 bombami GBU-39, do tego jakieś GBU-12 Paveway na podwójnej belce BRU-57 (czyli na takiej jak do F-16), z drugiej strony na takiej samej belce wiesza 2 x GBU-54 czyli Laserowe JDAM (podobne do GBU-38). Summa summarum bardzo niesymetrycznie i różnorodnie. Wczoraj odebrałem jeszcze blaszki do kokpitu i pasy: I posklejałem wszystkie większe elementy - tu na such złożone. Teraz maluję migacza, więc wkrótce wezmę się za malowanie kokpitu, silnika i tych nieszczęsnych luków bombowych.
  5. No linie podziału są trochę przesadzone - ale z dwojga złego chyba wolę takie niż ledwo widzialne na F-5E Kitty Hawka. Warstwa bezbarwnego połowę z nich zlikwidowała. Natomiast co do merytorycznej strony modelu - nie jestem purystą i nie do końca zwracam na to uwagę. Ważniejsze że model przypomina oryginał i na pierwszy rzut oka da się powiedzieć co to za samolot
  6. Na wiki jest schemat. nie wiadomo czy prawidłowy. Może wyszukać Panavia Tornado blueprint?
  7. A dziękuję bardzo Italeri to zupełnie nowy wypust, a Revell, no cóż, zależy który, ale na 90% wszystkie bazują na formach z lat 90-tych. Różnią się pudełkami, kalkomaniami czy ewentualnie drobnymi częściami. Oczywiście o niczym to nie musi świadczyć ale skłaniałbym się tu przyjąć prawidłowość Italeri. Tym bardziej że tam dochodzi jeszcze cała krawędź natarcia.
  8. Super, o coś takiego mi chodziło Dzięki wielkie
  9. Masakra, ani to szpachlować ani szlifować - zastanawiam się co największego da się tam wpakować jako ładunek żeby to zakryć Bardziej niż zdjęcia liczę na jakieś schematy. Wiesz 6 JDAMów robi wrażenie, ale chciałbym pomieszać, może jakieś GBU-16 albo GBU-24 czy może zawet zwykłe Mk.83/84
  10. Tak sobie w nowym roku niezobowiązująco postanowiłem, że skończę wszystkie samoloty w 1:32 - znaczy się te co mam. Na liście życzeń mam jakieś tam spady typy Hawker Hunter albo Saab Gripen, ale to tak dodatkowo. Plan jest w miarę ambitny bo pozycji mam jeszcze kilka(naście): Mirage 2000, EA-18G Growler, A-6E TRAM Intruder, F-8E Crusader, SU-27 Flanker, F-104A Starfighter, F-14D Tomcat I F-100D Super Sabre nie licząc zaczętego MiG-21 i F-16 Tak więc żeby nie tracić czasu, dłubiemy. Sam model ciężko zdefiniować, z jednej strony merytoryczność bryły prościej maciory jest wielkim znakiem zapytanie i schodzi na plan dalszy. Z drugiej strony konstrukcja, ilość części i spasowanie na razie są ok. Z dodatków to nie mam jeszcze nic, czekam na blaszki do kokpitu, bo zestawowy to straszna "nyndza", jakieś maski do oszklenia i pewnie uzbrojenie. W zestawie z uzbrojenia są: - 2 x AIM-9X Sidewinder - 2 x AIM-120 AMRAAM (w instrukcji jest ARAM) - 2 x GBU-31 JDAM Część wymienię na Eduarda, reszta na Wolfpacka. Generalnie jest 6 miejsc na bomby - 2 wewnętrzne, 4 na pylonach. Na niewidzialności mi nie zależy tylko na maksymalnym obładowaniu, więc może dam 6 JDAMów. I tu szukam zdjęć albo informacji, co może F-35A przenosić w jakiej konfiguracji, bo przenosić może od groma tylko jak to łączyć. Ale ku brzegu, wspomniany kokpit: Są też inne kwiatki, element dyszy z najgorzej umiejscowionymi "supportami" z wyprasek: Ślady po wypychaczach na większości klap od komór uzbrojenia, wnęk podwozia i innych: . Część dało się ładnie usunąć ale niektóre to na razie czekają na decyzję co dalej
  11. Wszystko posklejane co mogłem - czas na lakiernię. Najpierw jakiś preshading: . I malujemy:
  12. Mnie się podoba - widać ilość pracy włożonej w model, malowanie i postarzanie.
  13. Nie - absolutnie nie. Wash to mieszanina farby (emalii) i jakiegoś medium w stylu white spirit, enamel thinner, benzyna do zapalniczek itp. Wszystko zależy jaki lakier błyszczący położyłeś. Jak akryl to wash olejny i na odwrót.
  14. Dzięki. Brimstone’ów w 1:32 nie ma jak i wiele innego uzbrojenia RAF. Jeśli chodzi o Paveway to może i faktycznie 3, nie sprawdzałem z lenistwa Skończyłem podstawkę. najpierw pasy i troche postshadingu i mgielki w różnych kolorach: Później wash, plamy i pęknięcia: i ślady opon: Samolot dostał trochę okopceń: I na podstawke: .
  15. Zacząłem robić podstawkę. Zazwyczaj na tym etapie mialem ją prawie gotową lub nawet skończoną. A tu nie mam do końca pomysłu. Znalazłem zdjęcie ze startującymi gęsiego Tornadami podpisane ostatni lot i chyba zrobie podobny pas startowy. Chce wykorzystać kupiony na próbę specyfik od AK, zacząłem więc od płyty MDF dociętej wg potrzeb. Narusowałem siatkę jak będą płyty. Później oddzieliłem taśmą jeden róg i zacząłem nakładać. I to był dobry pomysł z robieniem po kawałku bo szybko schnie. Kładłem cieniutką warstwę tak tylko aby zakryć płytę i mieć jakąś strukturę Jak podsychało, ryłem albo rysowałem linie na nowo. Samą masę kładłem w jedną stronę Jutro będę malował i brudził
  16. Wysłałem Ci priva
  17. Poskładane wszystko do kupy. Domalowałej jeszcze osłonę działka. . . .
  18. Tak, jest winylowa uszczelka imitująca pionowe paski
  19. Domalowałem detale na stateczniku: Kalki położone i czas na washa: Przybrudziłem gdzie niegdzie: . Stateczniki juz po matowym: Przygotowane detale: I składanie:
  20. Ok, dzięki. To jeszcze mogę przeryć trochę głębiej i zrobić szparę
  21. Dzięki. Farba RC 205 albo 206, nie ma teraz jej pod ręką. Dedykowana do ruskich kokpitów. CO do szpary, to dobrze że mówisz. W modelu garb był częścią połówek kadłuba i żadnej szpary nic tam nie ma i nie było. Ale faktycznie na zdjęciach coś tam jest, chodzi o to, tak: Zdjęcie pobrane z internetu do celów dyskusyjnych
  22. Nie, raczej nie będzie otwarta. Przyklejona na Thin Cement Tamiya.
  23. Co do elementów to sprawdz pierwszy post i niestety musisz wygooglować bo kuowane były s różnych sklepach. farby na kamo to Real Colors: RC239 - jasno niebieski RC234 - ciemno niebieski RC239 - szary
  24. Chyba baza skończona: .
  25. Skończyłem uzbrojenie: Dokleiłem tylną część - troche szpachli: I skrzydła i statecznik - duuuzo szpachli:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.