Jump to content

Przemek Przybulewski

Members
  • Content Count

    1,979
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Przemek Przybulewski

  1. Model skończony ponad rok temu (jeszcze przed M911 HET) - zleciało nie wiadomo kiedy. Udało mi sie przy okazji innych, obfotografować i jego, choć już toszkę zdążył pokryć się kurzem. Model duży, ale prosty w budowie, trudny za to w malowaniu. Zrobiony praktycznie prosto z pudła. Dodałem tylko koła Eduard. Podstawka inspirowana pudełkiem Last Flight Academy. Zapraszam: . . . . . . . . . . . . . . . . .
  2. Model skończony prawie rok temu, w końcu doczekał się jako takiej galerii. Jeden z niewielu ostatnio moich ulepków stojący samotnie na podstawce ale zdjęcia tego czołgu z Bovington nie pozwalały na inne umiejscowienie go. Model Takoma, całkiem przyjemny. Do tego Friule, lina Eureka, światełka Voyager i gwintowana końcówka lufy z RB Model. Podstawka prosta, model nie brudzony za bardzo. Zapraszam do oglądania: . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
  3. Jak zwał tak zwał, generalnie sprzedam zestawy fortyfikacyjne Hesco Bastion. Mam na razie 4 typy, sprzedawane po 2 różne sztuki. Małe -- oryginał kostka 2x2x2 stopy, w skali 1:35 około 17,5 x 17,5 x 17,5mm Zestaw 1 - dwa elementy po lewej, czyli takie gdzie sami uzupełniamy pisakiem, kamyczkami czy czym kto woli. Zestaw 1 - dwa elementy po prawej, czyli już wypełnione piaskiem. Średnie -- oryginał 2.5 x 2,5 x 3,25 stopy, w skali 1:35 około 22 x 22 x 28mm Zestaw 1 - dwa elementy po lewej, czyli takie gdzie sami uzupełniamy pisakiem, kamyczkami czy czym kto woli. Zestaw 1 - dwa elementy po prawej, czyli już wypełnione piaskiem. Elementy są z gipsu. Niepomalowane. Z fakturą siatki. Ceny: Mały zestaw 1 - 3,00zł Mały zestaw 2 - 3,50zł Średni zestaw 1 - 4,50zł Średni zestaw 2 - 5,00zł
  4. Super, dzięki za fotkę. Zerknę w obszary o których mówisz i poprawię. Na razie zawieszenie jest w stanie, no cóż, swobodnym. 😉
  5. Bezpośrednio na stronie http://magicmodels.ru Już tam brałem, było ok. Chcesz coś zamówić?
  6. Nie za wieke czasu ale coś tam dłubię. Obejrzałem sobie jeszcze raz dokładnie wypraski, no i faktycznie lina do wymiany. Zestawowa jest odlana jako całość, to znaczy dwie liny ale z oczkami, wzmocnieniami itp. Zamówiłem Eureke. Przyjrzałem się też lufie, kupiłem Magic Models variant 2. Trochę boli bo $ drogi i przesyłka zdrożała z 10USD do 15. Sama lufa 19 dolarów. Wziałem przy okazji 3 inne i prawie 400złotych poszło. Sam model ma fajny detal i ładnie spadowany. Urzekły mnie wloty, z dwóch części robi się super jeden. Nawet numer jest zrObiony: Skończyłem prawie zawieszenie. Żeby było ruchome, trzeba drążki skrętne skleić z wahaczami i wsunąć w odpowiednie miejsca. Niestety mocowanie tych części jest małe i wahacze się przekręcają pod wpływem ciężaru wanny. Ja skleiłem cosię da, Ustawiłem równo i odwróciłem dnem do góry. Przez noc klej powinien dobrze związać: Góra wanny to kilkanaście części. Płyta przednia jest do kilku modeli i trzeba ściąć mocowania anten, odtworzyć fakturę. Mniejsza płyta tylna na razie pasuje ok. Do tego dojdzie kilka części, kratki wentylacyjne itp: W płycie przedniej trzeba też nawiercić otwory, ale jest to porządnie zaznaczone literkami. Co firma to firma:
  7. Dziękuję. Miło że jesteś zadowolony ale jeszcze bardziej miło że polecasz.
  8. A no jeśli tylko o to chodzi, to postaram się pokazać co i jak - może ktoś faktycznie skorzysta.
  9. Wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa - cieszę się że się modelik podoba - jestem z niego bardzo zadowolony. Trochę sie nauczyłem, trochę pomęczyłem ale uważam że było warto. Co do wozidła - no nie ma skąd wziąść, w 1:32 to głównie do USAF. Jeśli chodzi o skale 1:48 to się nie wypowiem który lepszy bo się nie znam, ja do tej skali jeszcze nie dorosłem.
  10. No dzięki chłopaki, naprawdę miło sie to czyta, ale czy wy przypadkiem mnie z kimś nie mylicie? Moje podstawki to takie sobie wytwory, nie oczekujcie za wiele.
  11. Ja malowałem chwilę zielonym z Real Colors. Ładnie kryje, rozcieńcza się też nieżle, farba bardzo gęsta w słoiczku i bardzo wydajna. Cenowo drożej od Tamki ale jakościowo byłem pozytywnie zaskoczony.
  12. Hehe, ciekawy pojazd szykujesz - moja Merkava będzie miał Cię na oku 😉 celownika.
  13. Hehe, no tak, zapomniałem o macy. Magach na razie klocki. Jest troche doklejania do wanny ale wszystko ładnie pasuje. Nie ma nadlewek, śladów po wypychaczach. Ładnie się odcina z ramek, nic się nie kruszy nie odłamuje. Plastik dobry w szlifowaniu, nie za twardy i dobrze reaguje z klejem Tamki. Model na razie 1 klasa. Detali też sporo, jest nawet delikatnie wybity numer na boku wanny. Zastanawiam sie nad tym delikatnym szwem, jak koła tego nie zakryją to delikatnie zeszlifuję i postaram się fakturę zrobić klejem/szpachlówką.
  14. Zapraszam. Również zapraszam. No to ja tez się cieszę - tylko czemu ich nie robisz w takim razie? A co do malowania to jeszcze daaaaleka droga. No tych luf nie znałem - jak ostatnio kupowałem lufy to T-64/80 to nie było ich jeszcze na stanie. Zastanawiam się jednak czym one się różnią - ze zdjęć trudno coś wywnioskować - róznice są chyba niewielkie. Więc moje będzie takie trochę domniemanie rzeczywistości. Coś wymyślę - jakieś wytlumaczenie w stylu "niemcy wschodnie" 😄
  15. Uff, jako że udało mi się trochę oczyścić warsztat po skończeniu SLT i Pumy, a także Su-25 i Gaza, czas podłubać w czymś nowym. Generalnie to mam chwilo przesyt gorszych modeli po wypustach Pandy ale i radzieckich behemotów i amerykańskiej myśli technicznej. Wybór był pomiędzy zestawem Merkava/Magach 6B a Leclerciem z Amx-30B i może haubicami Type 75 z Type 99. Ponieważ niedawno zakupiłem 4 kolory Real Colors (zdradzając trochę tamkę) a w tym Sinai Grey, wybór padł na Mengi: . Nie wiem czy występowały gdzieś razem, bo 4M to w miarę nowa wersja a Magach 6B wycofany był chyba przed 2010 ale od czego jest wyobraźnia i modelarstwo 😉 Podstawka jeszcze nie określona, albo skromne ruinki, ewentualnie kawałek ulicy z warzywniakiem, bo nazbierało mi się trochę dodatków w postaci kartofli i kapusty. Z dodatków to na razie nie mam za wiele, tylko friule do Merkavy, zresztą do Magacha to za wiele nie ma na rynku, niby to M60A1, ale izraelici postarali się żeby zmian było od groma w stosunku do oryginału. Na pewno są liny Eureka, zobaczymy w trakcie budowy. Tak czy siak, standartowo zaczynamy od kół, oddzielne bandaże, więc jest tego trochę. Na pewno zawieszenie jest ruchome i nie wiem czy gąski też nie są pracujące. Ciąg dalszy nastąpi.
  16. No dobra, w trakcie sklejania nie było żadnych fajerwerków, super modyfikacji, tylko żmudna dłubanina, szczególnie w obszarze radaru. Radar ciężki do zmontowania, mało dużych ale dużo małych części, mnóstwo szwów i nadlewek. Wyczyściłem co się dało, ale pewnie dopiero podkład i zdjęcia pokażą ilość baboli. . Generalnie sklejanie skończone. Szukam inspiracji na podstawkę:
  17. Bo to niemcy wschodnie 😄 a tam luźniejsza atmosfera. No też miałem obawy i ograniczyłem liczbę bo miało być więcej - dziękuję za miłe słowa. Wiem, ale nie miałem jak posadzić jej, moja home made sadzarka odmówiła współpracy. I dziękuję.
  18. Dzięki - ano właśnie na tym samolocie sie złapałem, że mój warsztat nic się prawie nie rozwinął. Jak patrzę na niektóre cudeńka, podmalówki, przebarwienia to może coś w F-16 uda mi się dodać. A dziękuję, dziekuję. Również dziekuję. Dodałem trochę, ziemi, kurzu na podstawce i zastanawiam się jak to ustawić. Na razie koncepcje są dwie:
  19. A teraz jeszcze wisienka... to już naprawde koniec. Dorobiłem kilka puszek, jakieś folie plastikowe i aluminiowe, butelki menga i jakieś „germańskie bildy i algemaine zeitungi”: . .
  20. Dodałem trochę roślinności za płotem: I ostatnia warstwa smoły: W końcu na własnych kołach: Pomalowałem siłowniki: Moment of truth - zdjęcie masek z owiewki - na szczęście jest ok: I z uzbrojeniem:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.