Sa dwie szkoły:
- pierwsza to malujesz najjasniejszym kolorem, maskujesz go, malujesz ciemniejszym, znowy maskujesz, kolejny ciemniejszy i tak do najciemniejszego koloru.
Plusy nie ma nie pomalowanych plam
Minusy nie ma żadnego preszadingu bo pierwsza warstwa go prawie zakryje a kolejne na pewno, chyba że robisz cieniowanie po kazdej warstwie ale to dużo roboty, dodatkowe wartwy farby i ryzyko, ze każdy preszading wyjdzie inaczej.
- druga metoda to preshading i maskowanie elementów ktorych nie chcemy pomalować, malujemy kolor, maskujemy go, i obszary kórych nie chcemy pomalować, malujemy nastepny kolor itd.
Plusy - mniej warstw farby, równiejszy preshading, większa kontrola nad efektem.
Minusy - ryzyko powstania niepomalowanych plam pomiedzy plamami kamuflażu, sporo pracy z maskowaniem.
Zerknij tu, mniej więcej to widać:
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=46844&start=105