Skocz do zawartości

Przemek Przybulewski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez Przemek Przybulewski

  1. Spoko, nic się nie stało. Igły to naprawdę fajny pomysł - pewnie gdzieś kiedyś go wykorzystam. Jak nie igły to może znajdę coś co daje podobny efekt tylko taniej bo 8 zyla za 5cm rurki to IMHO dużo.
  2. Dziekuję. Igła 3.0mm x 50mm dlugości - 8zł. Sporo tym bardziej że 50mm to na dużo nie wystarczy. Musi być jakieś tańsze rozwiązanie. Może coś a'la antena teleskopowa od radyjka. Mam jeden zestaw tych rurek (9945), bardzo fajne są, cienkoscienne. Łatwo je przeciąć nożykiem tylko są w innem kolorze. A koledze wisa chodziło, że igły się nadają bez malowania. Dają piękny lustrzany efekt.
  3. Damn, to co się takimi igłami robi? Jak masz jakiś namiar to daj, bo ja nie mogę/nie umiem znaleźć.
  4. Dziękuję bardzo. No właśnie pisalismy o tym, że w tym wypadku średnica igieł jest za mała. Największe jakie znalazłem mają 2,4mm a tu tłoki mają od 2,6mm w górę.
  5. Zamontowalem siłowniki i zrywacz (dolne elementy zalane CA - czekają na szlifowanie): Zmontowałem też kabinę. Co do dachu to nie mogłem się zdecydować czy robić zdejmowalny czy nie, więc na razie nie jest przyklejony: i potworek złożony na sucho:
  6. Szukałem tych igieł i wyszło mi że największe to 2.4mm a tu najmniejsze tłoki mają 2.6mm więc niewielka różnica by była. Fakt taką igłę zobaczyć to można się posr.... Model jest spasowany bardzo dobrze. Małe jakieś niedoróbki są głównie jeśli chodzi o ślady po wypychaczach ale i tak na głowę bije większość konkurencji. Ostatnio średnio z czasem stoję, dodatkowo, że zapsuła nam się oprawa od świetlówki w kuchni to stwierdziliśmy z żonką, że nie będziemy kupować nowej, tylko sam coś zrobię już na LEDY. No i się zaczęło. 3 nowe lampy do kuchni, później dwie dla teściowej, następnie wymiana światła w pralni na 4 jakieś nowe lampy, teraz dłubie lampy na hol: więc modelarstwo z boku ale udało się podmalować trochę. Najpierw chromowane tłoki i klosze: Później kabinka na brudno biało: I z podmalowanymi detalami: Jak ktoś ma zdjęcia paneli sterowniczych itd w kabinie to poproszę. Później pigmenty i zamykam kabinę i prawie koniec składania. Zostanie malowanko.
  7. Tłoki mają (te mniejsze) około 2,6 mm średnicy. Są takie igły w ogóle?Ostatnio malowałem tłoki chromem Alclada na czarną błyszczącą Tamiya i wyszło super moim zdaniem. Teraz też tak planowałem. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A co do przewodów. to nie wiem jeszcze. W zestawi jest jeden długi czarny przewód i w instrukcji podają aby go pociąć na kilka różnej długości odcinków. Jest w miarę dokładny schemat podłączeń. Jakby co to będę się posiłkował zdjęciami z PrimePortal. W weekend nie udało się wiele zrobić. Robiłem nową lampę do kuchni i zaskakująco szybko niedziela przy tym uciekła ale coś tam się ruszyło. Pokleiłem wszystkie ścianki z kabiny: A także elementy jezdne: I zabrałem się za gąski: Na sucho tak to wygląda:
  8. Nie miałeś problemu z wpasowaniem wieży? U mnie za cholerę nie chce się obracać. A wogóle żeby włożyć to też ciężko.
  9. Super to wygląda. Figurki jak dla mnie poziom miszczowski.
  10. Wielkie dzięki. Dziękuję bardzo. udało się jakoś i z modelem i ze zdjęciami. Z fotką Admina to było miłe zaskoczenie.
  11. Kurna, żałuję bo w tym roku się nie uda wpaść. Rok temu też się nie udało ale dwa lata temu było supcio.
  12. Dzięki wielkie. Jeśli chodzi o brudzenie, to opierając się trochę na zdjęciach które znalazłem, głupio mi było go brudzić. Większość zdjęć pokazywała w miarę czyste, może nie sterylne ale jednak zadbane pojazdy. Powierzchnia była różnicowana przed właściwym kamuflażem, jednak zarówno kamuflaż a później białe plamy jakoś optycznie ujednoliciły bryłę.Na początku, nie kumałem o co chodzi z tą główną - dopiero po chwili domyśliłem się o co chodzi. Dziękuję. Również bardzo dziękuję.
  13. Mam nadzieję, że kiedyś uda się to zrealizować. Na razie modele sklejone leżą i czekają w pudełku. Stan na wczoraj. Skleiłem siłowniki zrywaka. Do nich trzeba było dokleić śruby wytłoczone na ramkach (na zdjęciu zostały już duże, mniejsze zużyłem): I po podczepieniu na sucho mamy ruchomy zrywak. Można go podnosić/opuszczać i przechylać w ograniczonym zakresie: No i zaczęła się walka z wnętrzem. Dużo detali i drobnych części. Całkiem dobrze odlane i spasowane. jedyne co drażni, że nie ma żadnych blaszek w zestawie, które z powodzeniem mogły by zastąpić niektóre elementy: Skleiłem fotele i zamocowałem na sucho: I przymiarka do kadłuba: Elementy kabiny mają trochę śladów po wypychaczach, pół biedy niektóre bo zakryją je inne elementy, ale niektóre mogą być widoczne, a są tak umiejscowione, że ciężko się ich pozbyć: Myśląc co tu z tym fantem na chwilę przeskoczyłem do kół: Reasumując, na razie nie jest źle. Dużo detali to na plus ale niektóre części mają dziwnie umiejscowione wypychacze. Poza tym spasowanie ogólnie jest dobre a nawet bardzo dobre, tylko niektóre elementy nie do końca do siebie pasują.
  14. Hehe, to nie tak. Mam kilka(naście) nazwijmy to "projektów", które są w różnym stopniu zaawansowania. Niektóre z rozpoczętych modeli udaje się szybko skończyć. Niektóre z nich robię na raty bo zniechęcają swoją jakością. Jeszcze inne czekają na jakieś dodatki, części. Kolejne czekają na inspirację lub podstawkę. A co do czasu to chyba nauczyłem się dobrze nim gospodarować. Nie oglądam TV, nie gram więc wolny czas poświęcam na majsterkowanie, pracę w drewnie i modelarstwo. Co do planów? Hmm, to oprócz rozgrzebanych ostatnio PLZ05 i D9R, chciałbym skończyć Danę bo pojawił mi się pomysł na podstawkę. I może w końcu też wezmę się za SA-2. Chciałbym zrobić coś takiego: Zdjęcie pobrane ze strony ArmyRecognition
  15. Żeby nie było za nudno i warsztat nie świecił pustkami w oczekiwaniu na materiały do innych modeli, czas rozgrzebać kolejny. Inspiracja na ten konkretnie model naszła mnie nagle podczas pracy nad podstawką do PLZ05. Umiejscowiony na tamtej podstawce rów jakoś naturalnie wręcz nasunął mi myśl o pracach ziemnych. Podążając tym tokiem sięgnąłem po pudełko z D9R aby sprawdzić co chińskie małe rączki wymodziły. Recenzje model miał bardzo dobre, czas przekonać się samemu co tkwi w ramkach. Model chciałbym zrobić w malowaniu US, choć to nie jest jeszcze przesądzone ale malowanie IDF - ten kolor jest jakiś taki "smutny". Natomiast podstawkę będę próbował zrobić jak buldożer zasypuje lej po bombie. Na razie zaczynam: I nie jest różowo. Spore szpary po wklejeniu boczków: Góra też się nie schodzi dobrze, bo zapada się o jakieś 0,5-0,7mm: Zrobiłem też zrywak i tu nie było większych problemów. Na razie jest ruchomy: Dokleiłem elementy z przodu kadłuba, wszystkie są pościnane na 45 stopni i równo się schodzą. Trzeba tylko chwilę dobrze pościskać aby klej złapał. Dzięki temu mamy minimalną ilość szlifowania:
  16. Dziękuję bardzo za niezwykle wyczerpujące informacje. Na razie model czeka, gdyż, ponieważ, bo: - Próbuję dobrać farby co nie jest proste, bo maluję Tamiyą a Meng jeszcze w tym modelu podawał kolory Vallejo i ciężko mi znaleźć jakieś odpowiedniki, chyba będę musiał sam mieszać kolory. - Czekam na maski. Zaryzykowałem kupno w DN Models. - Myślę i pracuję nad podstawką, bo wyrównałem teren, zmniejszyłem trochę ten rów (nie wiem czy jeszcze go bardziej nie zmniejszyć)
  17. Dzięki Christian. Widziałem na Twoich zdjęciach, że widziałeś. Dzięki. Zrobiłem tak jak pisałem na początku postu:"Osłona lufy i wieży oraz pakunek do kosza wieżowego zrobione z chusteczki i wikolu." Jak byś potrzebował rozwinięcia tematu to dawaj znać. ;-)
  18. Ten Vigilante to niestety nie jest przepak Hasegawy. Jest to owszem i przepak ale starutkiego modelu z początku lat 80-tych firmy ACE Hobby Kit. W międzyczasie wydawał go jeszcze Revell pod koniec lat 80-tych z innymi kalkami aż w końcu wydało go Kaangnam też z innymi kalkami. Są to zupełnie inne formy niż Hase, datowane na lata 60-te ale może nawet i dokładniejsze niż ACE. Form Hasgawy użyto kilka razy głównie przez nią samą ale też przez FROG czy Minicraft. Są jeszcze formy Airfixu (użyte też przez SK Model) i Monogramu. Najświeższe i pewnie najlepszy to Trumpek z 2004 roku. Reasumując ja bym obstawiał MiGa.
  19. Trociny. Ale takie drobne, bardziej przypominające pył. Bierzesz trochę to jakiegoś kubeczka i dodajesz farby z odrobiną wody albo bejcy zależy co masz. Mieszasz dokładnie, wysypujesz na jakąś folię i suszysz. Przez noc powinno wyschnąć. Masz pył w kolorze mchu. Punktowo dajesz klej i posypujesz. Nadmiar po chwili strzepujesz. Ewentualnie formujesz. Tak bym to widział - choć sam nie robiłem jeszcze.
  20. Hmm, może tak. Jak miałem podstawę ze XPSu wyglądającą tak to na nią nałożyłem cienką warstwę masy składającej się głównie z gipsu z dodatkiem jakiejś starej fugi ale i odrobiny trocin (raczej drobnych), przesianej ziemi, trochę pociętych pakułów lnianych, pokruszonych suchych liści, połamanych ziół, drobnych kamyków i tak dalej. Co komu do głowy przyjdzie. Masa musi być w miarę gęsta i jednorodna, to znaczy się to do do niej dodasz nie może być za grube. Jak już wysmarowałem tą masą podstawkę to posypałem ją póki była mokra warstwą piasku dla szynszyli, też nie za grubo, żeby wszystko się przykleiło. Zrobiłem też od razu ślady opon i powciskałem kamienie. Jak wyschło to do kubeczka nalałem trochę wody, wikolu i pigmentu w płynie. Używałem Śnieżki, piaskowy 61 i żółty słoneczny 12. Później pędzel gąbkowy, albo po prostu stary atomizer i psikasz losowo, trochę tu trochę tam. Mieszanka się zmieniała w międzyczasie jak dodawałem raz jednego, raz drugiego pigmentu albo wody. Jak całość wyschła przemalowałem kamienie, posadziłem krzaczory i miejscowo używałem (naprawdę niedużo) pigmentów Vallejo 73102 i 73103. I to chyba tyle. Czysty eksperyment.
  21. Jeśli chodzi o usuwanie szwów z gumowych elementów to czytałem o wrzuceniu takiej części do zamrażarki. Po paru minutach część jest mniej elastyczna i bardziej podatna na obróbke (i złamanie pewnie też). Podkreślam, że tylko o tym czytałem i nie testowałem osobiście.
  22. A to przepraszam. Źle odczytałem Twoje intencje. Solo, ma rację. Atrakcyjne wizualnie pudełko to połowa sukcesu sprzedażowego. Nieważne, że część z tych modeli nigdy nie będzie zbudowana a zalegnie w hurtowniach, sklepach, magazynach, u modelarzy a kolejna część po budowie nie bedzie przypominała "boxartu". Producent to firma jak każda inna i nastawiona na zysk.
  23. Ten Academy to wydanie z 2012 z nowymi kalkami i jest przepakiem zestawu Academy z 2000 roku który z kolei jest przepakiem zestawu HobbyCraft z lat 90-tych.GWH natomiast to nowe formy i nowa edycja.
  24. Dziękuję bardzo.Zestawy to: - ciągnik - 01021 HEMTT M983 Tractor - wyrzutnia i radar - 01022 M901 Launching Station & AN/MPQ-53 Radar set of MIM-104 Patriot SAM System (PAC-2) Te zestawy połączone i wzbogacone o np koło zapasowe (żywiczne), dodatkowe okablowanie, jakieś kalki, żywice, fototrawionki ma wypuścić teraz AFV Club AF35S87. Recenzje masz dostępne np tu: - Ciągnik na Cybermodeler - - -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.