Jakub Jastrzębski
Użytkownicy-
Liczba zawartości
86 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jakub Jastrzębski
-
Zdjęcia były na M-L ale teraz jakoś nie mogę ich znaleźć, poszukam jeszcze w moich CD zasobach, ale nic nie obiecuje. Mhmm, myślałem że masz jakieś tajne źródło US narzędzi. A sposób z podcinaniem narzędzi igłą lekarską sam mi kiedyś do głowy przyszedł i nawet z niego korzystałem, nie mnie dalej to nie jest to o czym marze ;) Btw: tylko 4 Shermany Dragona? oj kiepściutko :P z moim wczorajszym nabytkiem mam 20 więcej ;) a to i tak nie wszystkie Shermany jakie mam...
-
Cześć Mazzi! Sam mam na półeczce takiego Shermana ( nawet dwa ) i też Rycerz za mną chodzi więc podglądam, podglądam... Włazem dowódcy się nie przejmuj. Ten cały Mk.VII był zamontowany dopiero po wojnie, w takiej konfiguracji widać czołg na zdjęciach z Loreto. Na zdjęciach z Bolonii czołg ma zwykły dwuskrzydłowy właz, taki jak Dragon daje w pudełku. Czym planujesz zastąpić zeszlifowane narzędzia? Sam najchętniej poucinałbym wszystkie te odlane 'klocki' z Shermanów Dragona bo niespecjalnie mi się one podobają, tylko nie bardzo mam czym je zastąpić.
-
wydaje mi sie ze sie mylisz Swego czasu przymierzałem się do Greifa i bardzo dokładnie przestudiowałem dostępne zdjęcia. Jest jedno zdjęci z przodu gdzie obok stojącego Rommla widać na wewnętrznej stronie lewej burty trapezowato wygięty płaskownik na którym montowano lunete nożycową, cecha charakterystyczna dla wersji 250/5. Zazwyczaj Greif jest opisywany jako 250/3 ze względu na ramową antenę, większość 5tek miała dwa gniazda dla anteny prętowej i gwiaździstej. Swoją drogą wnętrza wersji 3 i 5 nieco się różniły rozmieszeniem foteli i wszelkich szpargałów na burtach.
-
Wygląda fajnie. Do radiostacji przydałoby się ciut kabelków, ot taki smaczek. Greif raczej odpada, Rommel miał wóz w wersji 250/5 ( wóz dowodzenia, 3jka to wersja radiowa ).
-
No Paws widzę, że prubujesz co wycisnac z tego gniota Academy... Kettenkrada też bedziesz robił? Gratuluje zaparcie :P Jeden wniosek formalny - Kubelwagen pakowany przez Italeri to NIE JEST model ESCI. ESCI nigdy Kubla nie robiło. Model w dwupaku to stareńki Kuberlwagen ITALERI, dołšczany niegdy do Giganta ( niemieckiego szybowca ).
-
SZUKAMY informacji i zdjęć o pojazdach NATO
Jakub Jastrzębski odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]1:1
Z amerykanami to jest troszkę problem bo używają więcej niż jednego koloru. Pojazdy z 2003 roku były na szybko przemalowywane w barwy pustynne ( nie wszystkie z resztą ), głównie w warsztatach polowych stąd dość duża różnorodność odcieni piaskowego od czegoś a la dunkelgelb wehrmachtu po wpadający w jasno czekoladowy a la Humbrol 118. Standaryzowany kolor o nazwie Coyote Tan pojawia się pdopiero na pojazdach budowanych na misje iracką np. na zestawach dopancerzenia dla HMMWV i jest to dość jasny kolor, coś w przybliżeniu do Humbrola 148 lub 121. Wiem, że numerki nie są od farb akrylowych ale może to już będzie dla Ciebie jakaś pomoc. Samo zestawienie kolorów podał mi amerykański kolega który pół roku w Iraku spędził... -
M-3 Scout Car - Italeri / Zvezda 1/35
Jakub Jastrzębski odpowiedział SAGITARIUS → na temat → [M]Galerie
Krystian... jak zobaczyłem to jak 35tek nie sklejam tak się za ta Zvezdą rozglądam... Bo jakimś cudem mam kaleczki do tego malowania, nawet nie wiedziałem, że on taki ładny Choć z moimi umiejetnościmi to 5% Twojego dzieła nie wyjdzie :P Szkoda, że w 72jce go nie ma :( Model jest ekstra. Lepszy od niejednego z galerii Missing-lynx. Pozdrawiam -
Hmmm... kiedy pewnie tak, ale nie mam pojęcia kiedy :P Modeli mam cała stertę, więc chyba nie prędko ;) No chyba, że na jakš dioramke ciepnięty w kšciku :P Wczeniej zabiore się za GPA, tylko koła do niego musze odlać.
-
Marek, raczej nie ma szans... W tym roku nic nie wystawiam.
-
Lokomotywa spalinowa SU-42 w HO - relacja z budowy
Jakub Jastrzębski odpowiedział Marudek → na temat → [C]Warsztat
W sprawie torów... Marudek ma na myśli star tory Piko, takie w kształcie odwróconego U. Obecnie produkowane tory A-Gleiss to inna bajka, są wykonane jak prawdziwe ( podobne np do torów RoCo ). Marudek, idze Ci nardzo fajnie. Nie myślałeś o powielaniu swoich modeli w żywicy?? -
Niestety niekorzytny biomet i pogoda wpływaja na mnie rozleniwiajaco... więc z modelami nic nie robie. A w sierpniu mam praktyki więc tez mało sie bedzie na warsztacie działo. Szanse są, pomyślę o tym przy kolejnej sesji zdjęciowej. Ale ameryki nie odkryłem. Odcinki osi przy piascie zostały zastapione drutem miedzianym, same piasty odciete z nawierconymi pod kątem otworami w które wpasowałem ów drut. A "toto" z tyłu co trzyma równy rozstaw piast i tak musiałem robić de novo z drutu bo Academy dało dosć paskudny kawał plastiku...
-
To M4A3(75)W czyli późny wariant M4A3 z 75tką. Są tam tez części do M4A2, ale chyba nie wszystkie ( nie widzę odpowiedniej tylnej ścianki ). Na Pacyfiku używano wersji M4 ( w tym M4 Compoite Hull i M4 na podwoziu HVSS ), M4A1, M4A2 i M4A3, przy czym M4A2 był typowy dla jednostek USMC. Bez problemu możesz zrobić egzemplarz z Europy. Robisz go z pudełka, nie dajesz jedynie kominów i desek. Oczywiście najlepiej jest robić pojazd ze zdjęcia bo Sherman był jak z klocków Lego i niektóre egzemplarze wyglądają jak składane z 10ciu... Powodzenia
-
I jeszcze obroc wiezez tak, zeby lufa karabinu byla skierowana w kierunku pola walki. A armata niech strzela do tylu... Majek... chyba nie zrozumiałeś do końca. Cały właz w wieży się rusza, a to oznacza, że pierścień w którym osadzona jest podstawa obraca się wokół własnej osi o 360 stopni. I można bez problemu obrócić pierścień podstawą do przodu ( wieży ).
-
Bzdura. Właz dowódcy obracał sie wokół własnej osi, podobnie podstawa samego karabinu. W ustawieniu "podstawą karabinu i lufą w kierunku pola walki" obsługa półcalówki była bezproblemowa. Marek, figurke planujesz przykleic tak jak na Twojej fotce? na archiwalnej wyglada to nieco inaczej Wyskrobałem sobie takiego panopka w 72, tylko butów nie mam dla niego :( no i czołgu
-
Bardzo dobrze, że moimi uwagami się przejąłeś bo ślady łączenia form powinny zostać usunięte. Na fotce Okonka jest kanister wzorowowany na wzorze niemieckim ( późnym ) natomiast na modelu jest standardowy kanister amerykański który miał gładkie ścianki. Jeszcze inna sprawa, że prawdziwy niemiecki kanister ( czy jego brytyjska kopia ) powinien mieć linię wgłębną, a nie wypukłą... Imek, dobrze Ci sie zdaje bo model Academy to nie podobny do jeepa koszmarek, o czym pisałem już kilka postów wcześniej. Pozdrawiam
-
Mimo wszytko KP + Italeri będzie kosztować mniej niż nowa Hase... Przy okazji japończyk nie jest najlepszym modelem wyjściowym dla IXtki ze względu na podział technologiczny pozwalający na budowę VIIImki ( chowane kółko ogonowe ). BTW: zapomniałeś o Matchboxie :P
-
ZÜNDAPP KS 750 skala 1:72 - relacja z budowy
Jakub Jastrzębski odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Dlaczego miałaby się spłaszczyć? Bo raczej nie pod ciężarem modelu :P Z resztą zawsze można izolazje nawlec na kawałek drutu miedzianego co ją usztywni i dodatkowo ułatwi modelowanie koła. -
ZÜNDAPP KS 750 skala 1:72 - relacja z budowy
Jakub Jastrzębski odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Brawo!! Temat bardzo fajny i inspirujący. Sam raz podobnie się bawiłem budując BMW R75 w oparciu o zestaw Hasegawy ( z tym, że używałem kół, bloku silnika itd. z modelu ), oczywiście w 72jce. Teraz tak bardziej teoretycznie ;) przymierzam się do Harleya Academy, który też najlepszy nie jest. Co do opon, radziłbym z rezygnować z uszczelek na rzecz izolacji przewodów np. elektrycznych lub telefonicznych. MSZ ma lepszy kształt. Pozdrawiam i czekam na kolejny etap! -
KP ma oczywiście wypukłe linie podziałowe, jednak dość delikatne. Co do oszklenia - rozcinanie mało pomoże bo zły jest kształt wiatrochronu, a "banieczka" jest dość płaska. BTW: najlepiej jest się szarpnąć i zakupić oba modele, Italeri traktując jako bank dobrych detali ( koła, podwozie, wyposażenie kabiny, oszklenie ). Mając więcej samozaparcie można z Italeri robić wczesną IXtke przebudowaną z Vtki ( latające we Włoszech samoloty przebudowywane w bazie Abousir miały okapotowanie Vtke z dodanym garbem ), albo np. płat od C po wymianie jednej z chłodnic na wąską można zaadaptować do Italerowskiego Vb i zrobić z niego Vc, tak, że części na pewno się nie zmarnują.
-
Wszytko zależy od okresu, jeżeli chodzi o dobór figurek. Z zakresu warsztatu będziesz potrzebował kilku idealnie utrzymanych pędzli retuszerskich, dobrą lupę, jakiś statyw z chwytem, szeroką gamę farb ( emalie Humbrola + oleje "artystyczne" lub np. akryle Vallejo ). Jeśli zdecydujesz się na figurki np. Italeri lub Revell musisz mieć jeszcze bardzo ostry nożyk, do usuwania nadlewek i niwelowania przesunięć formy. Najlepsze figurki w 72jce robi niemiecki Preiser, jednak są to małe drogie i trudno dostępne zestawy. No i niestety są to niemal wyłącznie zestawy żołnierzy niemieckich, trochę sowietów i kilka współczesnych zestawów. Jest sporo ciekawych figurek żywicznych, jednak ich ceny są dość wysokie, trzeba też uważać, bo nie wszystkie zestawy są warte zakupu. Z "gumiaków", tych łatwiej dostępnych najlepsze są ESCI, teraz wydawane jako Italeri, choć często figurki cierpią z powodu zbyt dużych głów i dłoni. Często też podział technologiczny powoduje że figurki mają zalana przestrzeń pomiędzy ręką/bronią a ciałem, co kiepsko wygląda. Z bardziej egzotycznych firm polecam Pegasusa, zwłaszcza Rangersów z DDay. Warto odwiedzić www.plasticsoldierreview.com
-
Zdecydowanie stare KP. W Italeri brakuje przedewszytkim charakterystycznego garbu na górnej części okapotowania silnika. W KP to znajdziesz, zdecydowanie lepiej prezentują się też podskrzydłowe chłodnice. Nie wiem jak wygląda kwestia ze śmigłami, ale np. w Vtce Italeri łopaty były dość kiepsko oddane. W KP gorzej prezentuje się niestety oszklenie, które warto by wymienić.
-
Witaj, Uczucia dalej mam mieszane... + za skalę + za temat no i + za skończenie modelu :P ja mam np. z tym fantem kłopot Teraz przejdziemy do -, przy czym częściowo będą które umknęły mi wieczorem i które można było poprawić. - usunąłeś szwy na kanistrach, ale zostawiłeś na oponach, pałakach do mocowania zadaszenia i lusterku wstecznym ( wiem, że na fotkach model jest większy niż "żywa" 35tka, ale sam tego Willisa sklejałem i wiem, że te babolce widać ) - maska silnika jest zbyt długa ( fabrycznie ), nie powinna wystawać poza przód błotników, swoją drogą - czy ona jest przyklejona? straszna szpara tam zieje... - wiatrochron jest teraz zbyt krótki, trochę przesadziłeś - migacze zasmarowałeś na czerwono ( powinny być pomarańczowe kreski, choć coś mi się majaczy, że to nie są migacze a coś innego ) - cały model jest upaprany srebrną farbą ( na masce, wiatrochronie, pałąkach, kanistrach itd ) - brudzenie jest trochę nie teges Generalnie model średnio mi się podoba, choc moze dlatego, ze model Academy jest raczej karykaturą jeepa... Jak pisałem w wątku warsztatowym, kup sobie zestaw Hellera/Airfixa, jest znacznie lepszy. Pozdrawiam P.S. Jeśli zdecydujesz się na drugiego jeepa ze wspomnianych wyżej firm wstrzymaj się z budową bo za jakieś 2-3 tygodnie powinienem mieć pierwsze odlewy zestawu upratowego do Willisa ( lepsza chłodnica, trochę gadżetów ).
-
Hmmm... mam mieszane uczucia. Z jednej strony dobry temat, słuszna skala, ale... Podorabiałeś paski do kanistrów, ale nie zeszlifowałeś śladów po łączeniu form. Tak poza tym to pasek trzymający zapasowy kanister ( ten z tyłu ) powinien być pionowy a nie poziomy. Ten dodatkowy kanister na boku... cóż, nie wiem na czym Academy się wzorowało bo on jest do niczego niepodobny. Teraz Browning - dlaczego wygląda jakby go szlifowali papierem ściernym? Broń była oksydowana, a amerykański oksyd był bardzo trwały. Przemaluj go czarnym półmatem ( Humbrol 85 ) i ewentualnie poprzecieraj na sucho gunmetalem. Skrzynka amunicyjna powinna być w kolorze OlivDrab jak cały pojazd a nie w kolorze karabinu. Teraz wiatrochron jest stanowczo zbyt krótki, powinien sięgać do występów na masce ( w modelu Academy najlepiej wykłada złożony, postawiony zawsze będzie sprawiał dziwne wrażenie ). W jakim kolorze są oparcia foteli? MSZ są dość ciemne i wyglądają na szare, powinny być jaśniejsze, coś a'la mieszanka Humbroli 155 i 72. A tak poza konkursem - jak chcesz mieć ładnego Jeepa to kup model Airfix/Heller a z Academy weź tylko osłonę chłodnicy.
-
[In-box] PZL W-3T "SOKÓŁ" - 1/72 - AJ Model
Jakub Jastrzębski odpowiedział Grzes → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A ja zapytam jaka jest cena modelu? Choć generalnie sklejam pancerkę ( bo jakoś samoloty mi nie idą ) to wiropłaty to coś od zawsze mnie fascynującego ;-) i chyba warto by mieć w kolekcji Sokoła, nawet jeśli odleży swoje w szafie. -
Mr Surfacer - buteleczka vs spray
Jakub Jastrzębski odpowiedział MrBat → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
To zależy jak chcesz go używać. Bo jeśli jako podkład to może lepeiej pomyśleć o Primerach Gunze lub TAMIYA? Bo Surfacer to mimo wszytko bardzo rzadka szpachla. Ja osobiście używam 500tki, która bez problemu daje się polerować, tyle, że używam go jako szpachli do drobnych szczelin i "zacięć" plastiku oraz do robienia faktury odlewu na czołgach ( do czego przy umiejętnym stosowaniu nadaje się idealnie i MSZ daje najlepsze efekty dla skali 1/72 ). Wydajność jest MSZ niezła, choć jak pisałem nie używam Surfacera jako podkładu. Jak dla mnie tą rolę spełnia zwykły Humbrol 64.
