Witam
Trochę porzeźbiłem, trochę poskrobałem, trochę posklejałem, trochę pomaskowałem, trochę posurfejserowałem, trochę pomalowałem...
Kokpit. Tylko podmalować miejsce pod wiatrochronem i dodać celownik.
Silnik na miejscu. Niewiele widać.
Wyrzeźbiłem osłonę silnika do TBM-3. Nie mam w tej chwili kalek do TBM-3, ale dzięki uprzejmości i niebywałemu poświęceniu Lucasa dostanę kaleczki z Kagero. A po co akurat do TBM-3? Miał być TBM-1 i Tarpon! Otóż Tarpon będzie i w nim jest osłona wczesna. Schematy malowań jakie posiadam do TBM-3 są jednokolorowe a pożądam samolotu trójkolorowego. Dlatego osłona z blaszkami idzie do modelu generalnie bez blaszek (Tarpon jest robiony na wypasie). Chyba dodam tam jakieś popychacze bo strasznie pusto jest...
Trochę pomalowanej drobnicy. Torpeda Mk 13 czeka na podmalunek stelażu, połysk i syfienie. Ze zdjęć takich torped jakie widziałem wynika, że jak nie pomaluję tak będzie dobrze :P
Do torpedy, która idzie to samolotu USN, dołączony jest stabilizator. Były one drewniane - jak widać próbowałem wykonać imitację drewna...
A tu jeszcze więcej drobnicy. Śmigła jeszcze dostaną kalki. Szkło zostanie przyklejone do kadłuba i zewnętrzne jego części malowane będą z resztą samolotu. Jak dotąd pomalowany jest tylko środek oszklenia.
Pozdrawiam