Witam, dzięki Panowie za dobre słowa.
Zielone gąski? Może kwestia indywidualnych ustawień monitora, są raczej grafitowe.
Co do uszkodzeń to trudno powiedzieć, relacje są w tej kwestii sprzeczne i póki co opierać się można tylko na domniemaniach. Pewnym jest pożar przedziału silnika, który jednak go nie zniszczył, a jedynie uszkodził. Nie do końca wiadomo co spowodowało aż tak duże pęknięcia pancerza i wygięcie grubego przecież stropu. Domniemywać można wewnętrzną eksplozję. z drugiej strony po czymś takim pojazd byłyby raczej stracony, a powstańcom udało się go doprowadzić do stanu bojowego. Faktem jest, że określono uszkodzenia tego Hetzera na ponad 70%, więc może on był tak poważnie uszkodzony, a chłopaki z Brygady Motorowej "Iskra" którzy go naprawiali, to po prostu zdolniachy.
Słyszałem jeszcze dwie inne teorie, że strop wcale się nie wygiął, tylko został odkręcony i na zdjęciach krzywo leży, inna teoria mówi, że pojazd dostał granatem Gammona co spowodowało pękniecie pancerza.