-
Liczba zawartości
1 431 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Zderzak
-
Eh, pewnie czytałeś opinię kubisza. Jest ona jak najbardziej poprawna. Ten model tak naprawdę jest do niczego. Już sama nazwa oszukuje, gdyż produkt Italeri nie ma nic wspólnego z wersją M1097A2. Na początek zaproszę Cię TUTAJ. Po zalogowaniu masz dostęp do wielkiej dokumentacji o Humvee, oczywiście także o polskich HMMWVs. Możesz także założyć warsztat na dwóch forach Wracając do tematu, to zależy jak wierny oryginałowi chcesz zrobić model. Jeśli miałby być bardzo odwzorowany, to niestety trzeba sporo dorobić. Przede wszystkim istotnymi rzeczami są: -inny typ przedniej osłony i wyciągarki, -brak nowego typu lusterek w pudełku, -fotele w wersji polskiej są nowego typu, te Italeri teoretycznie starego, ale i tak nie przypominają niczego, -brakuje całego tylnego zderzaka wraz z jego zabudową, a więc stelażami na kanistry i koło zapasowe, -wielu innych drobnych elementów, -koła także wołają o pomstę do nieba, trzeba by wymienić na koła nowego typu i tutaj mogę polecić zakup kół ARMO w Jadarze, -wiele, wiele innych... Jak pewnie już zauważyłeś, jest to bardzo trudna praca, przerobić nie tylko ten, ale jakikolwiek inny model na Humvee używane przez WP. Od siebie poradzę Ci zarejestrować się pod podanym linkiem. Tam znajdziesz dokumentację, która pozwoli Ci na wykonanie poprawnego modelu. Ponadto polecam przejrzeć kilka warsztatów z polskimi Humvee Pozdrawiam Konrad P.S. W pełni poprawna replika nie ma szansy być modelem relaksacyjnym. Oczywiście jeśli to Twój pierwszy Humvee, możesz skleić go prosto z pudła, a w przyszłości pokusić się o kolejne, bardziej waloryzowane HMMWVs.
-
Witam! Strasznie pusto w tym temacie, no ale trzeba ciągnąć dalej ten monolog. Tym razem udało mi się pomalować zewnętrzną stronę drzwi i przykleić kalkomanie. Warto wspomnieć, że cyfry i litery proponowane przez Italeri są zdecydowanie za wysokie. W przypadku próby ich umieszczenia na drzwiach typu X, niemożliwe byłoby ich prawidłowe umiejscowienie. Moje napisy są o ok 1mm niższe, dzięki czemu zajmują proporcjonalnie tyle samo miejsca, co prawdziwe numery rejestracyjne namalowane na drzwiach HMMWV. Następna w kolejce do przeróbek była rama okienna i mocowania lusterek z dedykacją dla Kuby No i znowu makro oszpeca ;) Do każdego mocowania doszły po 2 blaszki i 6 śrub. Pozdrawiam Konrad! P.S. Literki B zrobione z cyferek 8
-
Rama czeka na przetarcia, więc wziąłem się za nadwozie. Czas biegnie nieubłaganie, a zostało jeszcze sporo roboty. Na początek zaczęte fotele w fazie malowania: Maska. Widoczne dorobione żarówki świateł oraz siatka LionRoara za atrapą chłodnicy. No i zabawa z wycieraczkami (musiałem robić zdjęcia przez lupę ): Dodane inne blaszki: Widać stare wycieraczki Tamiyi: Pozdrawiam Konrad
-
Humvee - wariant transportowy M1097 A2 (polski oczywiście)
Zderzak odpowiedział sokol → na temat → [M]Galerie
Pewnie zaraz mi się dostanie za odkopywanie tematu, ale trudno. Na początek pozwolę sobie napisać coś o modelu. Bardzo podoba mi się zarówno on jak i sam pomysł. Wykonanie też całkiem całkiem. Szkoda, że nie miałeś piątego koła, zapewne byłoby jeszcze ładniej Tyle na temat repliki. Chciałbym się jednak zapytać, gdzie robiliście te kaleczki Mam ten sam problem, tyle że w skali 1:35. Skombinowanie numerów do polskich Humvee jest niestety dosyć trudne Jednak głównym powodem aby odkopać ten temat, był fakt, iż ostatnio znalazłem takie zdjęcie. Niestety Twoje numery rejestracyjne nie pasują do wersji M1097A2 Pozdrawiam Konrad -
Witam! Rama praktycznie skończona. Wydaje mi się, że nie jest źle, tym bardziej, że to wszystko jest strasznie drobne, a makro i maksymalne zbliżenia robią swoje Zresztą oceńcie sami, pamiętajcie tylko, że farba miejscami jest jeszcze mokra. W rzeczywistości wygląda lepiej :git:
-
Wyszedł bardzo ładnie, zwłaszcza, że miałeś tyle problemów z nim. No i do tego jeszcze temat
-
No niestety zbyt wiele nie można powiedzieć. Spróbuj zmienić te zdjęcia na lepsze jakościowo. No i takie dwie prośby, zmniejszaj zdjęcia, albo zmień ustawienia w aparacie, tak aby szerokość nie przekraczała 800px. No i zobacz, czy czasem nie możesz ustawić opcji MAKRO przy robieniu zdjęć
-
Modelik wyszedł bardzo ładny Szczególnie podoba mi się lekkie kurzenie
-
Zdecydowanie rewelacja Wyszło pięknie No i dodatkowo miły polski akcent na forum
-
Dni już nie chce mi się liczyć, bo mój plan budowy Humvee legł w gruzach. Teraz to czysta improwizacja. Do soboty włącznie zamierzam skończyć całą ramę wraz z tylnym zderzakiem. Potem nastąpi przerwa, niestety trzytygodniowa. Po niej zamierzam wrócić szybko do modelu i przed końcem wakacji go skończyć No to fotka wyciągarki i osłony jeszcze przed malowaniem i szlifowaniem. Obecnie jest świeżo pomalowana. No i tak trochę nietypowo, taki mały schemat poprawnej wyciągarki (przyda mi się do opisu budowy polskich Humvee): Niestety z dniem dzisiejszym, z powodu wyjazdu, zakończyłem prace nad HMMWV. Oczywiście zniknę tylko na ponad 2 tygodnie Jednak nie mogłem Was tak zostawić bez pożegnania Tak więc przed przerwą dodaję ostatnią aktualizację z małą przymiarką. Drzwi wsadzone w zawiasy, zderzak przyklejony, dach i maska położone. Jeszcze odnośnie zderzaka, przygotowałem takie małe cóś :sun: (razem z poprzednim schematem znajdzie się w poradniku) Na koniec dwa zbliżenia tylnej zabudowy (na jej podstawie powstał schemat). Pozdrawiam Konrad
-
To był mój trzeci malowany model, w sumie 5 albo 6 sklejony Pamiętaj tylko, że było to dwa lata temu, jak zaczynałem dopiero z modelarstwem. Dla porównania zapraszam do warsztatu M1025A2, robionego dzisiaj (link w obrazku w podpisie). Z całą pewnością gdybym teraz zabrał się za BRDM, wyglądałby on zupełnie inaczej Zresztą sam chyba nie miałeś lepszych początków Oczywiście zgodzę się z Tobą, wnętrze ma się nijak do oryginału. Wtedy nie przykuwałem do tego wagi. Kalki to zbiór z tego co miałem, rejestracje YNOT, numery nie pamiętam, jedynie "szachownice" z zestawu BRDMa.
-
Czyli rozumiem, że nie chcesz brać udziału w projekcie, jeśli chcesz czekać z założeniem warsztatu. Bo gdybyś chciał brać udział, to raczej musiałbyś założyć warsztat w lipcu, a nie po 31.07 ("ale poczekam do końca tego miecha") Przy okazji do kolegi redtank, jeśli jeszcze tu zagląda: Sprawdź PW, wysłałem Ci parę fotek
-
Całkiem porządnie to wygląda Nie myślałeś może samemu zrobić pancerza ASK Byłoby trochę więcej roboty, ale jest to możliwe. Drzwi np. z jakiejś karty (polecam telefoniczne, takie z których wyciska się kartę SIM, są łatwiejsze do cięcia, szlifowanie, bo w przeciwieństwie do bankowych, nie są pokryte foliami ochronnymi, bardzo trudnymi do zerwania) lub też polistyrenu. Na Allegro za 20 zł razem z przesyłką dostaniesz tyle, że starczy na dłuuuuuuuuuugo. Sam nie chciałem kupować, ale się zmusiłem i jestem zadowolony. Karty w porównaniu z tym można sobie wsadzić do... nosa Zrobiłbyś panel drzwi, wyciął kwadrat na okienko, klamki zaadoptował z drzwi Academy i dodał z blaszki obwódkę okienka
-
Zapowiedzi i nowości - Hobby Boss
Zderzak odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Wreszcie Ciekawe tylko ile sobie za to zażyczą -
Dzień 3 - Rama cd. Witam ponownie Dzisiaj malowałem drzwi, jednak relację zdam z dalszych prac nad ramą. Przede wszystkim dodałem niezbędne śruby i uchwyty. Dodałem też połączenie nadwozia z ramą. Aby wykonać to co poniżej, musiałem wpierw poprawić rurę wydechową. Tamiya umieściła na niej dwa wystające elementy. Pierwszy poprawnie, lecz drugi (bliżej końca wydechu) jest umieszczony zbyt daleko. W rzeczywistości obie części są znacznie bliżej siebie. Z tego względu spiłowałem zły element, a następnie wykonałem go z blaszki w odpowiednim miejscu. Tak to wygląda teraz: Z tyłu mocowanie widoczna jest pewna część wykonana z blaszki. Oprócz tego znajduje się tam też uchwyt i kawałek profilu, imitujący poduszkę zawieszenia. Po drugiej strony modelu wygląda to tak samo Drugą część połączenia ramy i nadwozia, umieściłem tak jak w rzeczywistości - na tym drugim. Dorobiłem drobny przewód: I uchwyty za amortyzatorami: Tak przygotowana rama idzie do malowania W rzeczywistości bez makra w aparacie wygląda jeszcze lepiej, choć i tak myślę, że nie jest najgorzej Tym bardziej, że to wszystko to istna drobnica Pozdrawiam Konrad
-
Dzień 2 - Drzwi Dzisiaj wziąłem się za drzwi. Pojawiły się małe problemy, trochę sobie pogadałem pod nosem, ale ostatecznie wyszło całkiem całkiem. W rzeczywistości jest nawet lepiej niż na fotkach. Przy okazji, białe śrubki, uchwyty wydają się grubsze ze względu na kolor. Są odpowiednio grube Pracę zacząłem od wycięcia elementów fototrawionych oraz odcięcia zbędnych części drzwi: Następnym krokiem było przyklejenie zewnętrznych blaszek, a więc zawiasów i klamek. Ponadto dodałem także drobne kółeczka imitujące zamek (dokładniej otwór na klucz): Dalsza zabawa to już wewnętrzna strona. Drzwi zamierzam zrobić ruchome, ale przecież nikt nie będzie nimi machał na półce Tak więc zapewne zostaną uchylone. Fazy gięcia "złota" (po prawej wersja ostateczna): No i na koniec efekt jaki udało mi się osiągnąć po ponad 3 godzinach pracy. Dodałem jeszcze uchwyt do otwierania drzwi od wewnątrz, odbijacze do otwieranych szyb, oraz niezbędne elementy zamka. Wszelkie sugestie i opinie mile widziane. Pozdrawiam Konrad
-
Mam też klej Revella, aczkolwiek lepiej klei mi się tym ze zdjęcia.
-
Witam! Dwie strony tematu nabite, a zdjęć modelu żadnych. No więc zaczynam pracę, mam nadzieję nad moim najlepszym Humvee. Na początek ruszyłem z ramą. Zbyt wiele do pisania tutaj nie mam, jedynie wspomnę troszkę o amortyzatorach. W moim przypadku sprężyny nie są tak widoczne, zresztą jak w prawie każdym Humvee. Nie mając odpowiedniego drutu zdecydowałem się jedynie obrobić po części sprężyny Tamiyi, która nie spisała się wcale najgorzej. Myślę, że fakt ten nie zaważy na przyszłej ocenie modelu. Bardziej chciałbym się skupić na wnętrzu pojazdu. Z góry uprzedzam za fotki. Poprawiłem je na komputerze, ale i tak widać jak wraz z klejeniem modelu słońce coraz bardziej zachodziło. Dzień 1 - Rama Do boju ruszamy wraz z ramką A oraz przydatnymi narzędziami (pilnik, klej, szczypce, nożyk). Można wykorzystać instrukcję, aczkolwiek w moim przypadku równie dobrze mogła posłużyć na rozpałkę. Następnie bierzemy się za całe zawieszenie. Na początek osie. Tamiya proponuje zrobić ruchome koła, chociaż prawdę mówiąc po co Niezbędne będzie zeszlifowanie literek F - front i R - rear. Aby się jednak nie pogubić, warto zaznaczyć sobie obie osie markerem. Kolejnym krokiem było zespolenie układu napędowego: Więcej szlifowania w modelu Tamiyi musimy zorganizować sobie sami. W moim przypadku zrobiłem sobie małą wycieczkę w świat amortyzatorów. Efekt końcowy jest całkiem niezły. 1. 2. Przed i po zabiegu: I stan ramy na zakończenie dnia pierwszego: Pozdrawiam Konrad
-
Wiem, błoto poprawiam ciągle. Zresztą jak na pierwszy raz nie miało prawa wyjść wspaniale. Nigdy nie próbowałem jeszcze bawić się aż w taki syf Pewne jest także, że następnym razem najpierw obrobię fotki na komputerze, bo aż sam się przeraziłem jak zobaczyłem to na monitorze. W rzeczywistości jest lepiej Myślę, że z każdym następnym razem będzie coraz lepiej, o ile będzie następny raz
-
Możesz napisać dokładniej, to spróbuję popoprawiać. Przeszłość Przeszłość Sam żałuję, że tak go pobrudziłem. Co do samego błota, to lepiej wygląda to w rzeczywistości. Zresztą przeglądając zdjęcia czy z Wędrzyna czy też ze Świętoszowa najczęsicje występuje właśnie takie dość jednolite jasne błotko. No ale mogę coś tam jeszcze pokolorować... Nie chcę się usprawiedliwiać, ale w słońcu fotki wyszły fatalnie. W rzeczywistości nie jest tak źle. Pierwszego gola strzelił Skif Teraz zremisowałem na 1:1 Piszcie śmiało co poprawić i wyjść na 2:1, bo Wasze wskazówki są zawsze cenne
-
Witam! Model skończony. Z założenia miał być relaksacyjny i tak też wyszło. W przerwach od mocno przerabianych Humvee stworzyłem sobie takie coś. Malowanie pędzlami i Humbrolami. Z efektu byłem nawet zadowolony, ale do czasu. Brudzenie całkowicie zakryło nawet ładny wash i przetarcia jaśniejszymi odcieniami kolorów kamuflażu. Z drugiej strony to mój pierwszy tak brudzony model, więc jakiś wyróżnik w kolekcji zawsze będzie. Model 10 z kolekcji Wojska Polskiego. Teraz można ostro krytykować Teraz trzeba się postarać przy czystych HMMWVs. Pozdrawiam Konrad
-
Co nie oznacza, że nie były one używane. Można oczywiście także z nich skorzystać Osłony strzelca możesz wykonać w zasadzie domowym sposobem z kart lub innych plastikowych płytek, albo kupić polistyren przykładowo na Allegro. Jest on zarówno tani jak i łatwy w obróbce. Karty kredytowe wbrew pozorom tną się o wiele, wiele gorzej. Nie pamiętam, czy zamieściłem to w warsztacie, ale sama obrotnica nie wymaga zmiany. Najprawdopodobniej występował jej stary typ tylko z dodanymi osłonami. Sam uchwyt i trójkąt pod mocowanie KM pozostaje bez zmian. Trzeba tylko przenieść mocowanie włazu z boku na tył obrotnicy.
-
Z tego co się orientuję, żywiczne obrotnice tych producentów są od wersji dopancerzonych, a więc np. M1114 czy M1151. Napisz proszę, czy szukasz właśnie zdjęć takich obrotnic, czy może jednak zwykłych jak w M1025. P.S. Nie miałem zbyt bliskiego kontaktu z żywicznymi obrotnicami. Możesz napisać co dokłądnie jest z nimi nie tak Zawsze wydawało mi się, że są całkiem w porządku
-
Oznaczenia to zazwyczaj flaga kraju, czyli Polski, oznaczenie misji, czyli napis ISAF i standardowe napisy eksploatacyjne jak w każdym innym Humvee. Warto zwrócić uwagę, że na polskich pojazdach występują też amerykańskie gwiazdki(na masce i dolnej klapie bagażnika). Nie oznacza to jednak, że Polacy nie upiększają swoich pojazdów. Malują np. postać Obeliksa lub inne stworki. Pewien pojazd został oznaczony niczym rajdówka. Dwa ostatnie to pojazdy z Iraku, Humvee w czarne paski został zrobiony przeze mnie także w 1:35. To blaszki Eduarda, a dokładniej: EDUARD - 35785 - M-1026 additional armour plate Iraq http://www.eduard.cz/products/card.php?id_product=3764&name=m-1026&catalogue_nb=&type=&pgroup=&scale=&product_month=&product_year=&page_start=0 Pamiętaj tylko, że blachy dedykowane są do modelu Tamiyi, a wnęka na drzwi różni się lekko w obu modelach, więc ASK (nazwa tych drzwi z mojego modelu) może nie zgrywać się z modelem Acadeym. Jeśli chodzi o polskie to raczej nie. Zazwyczaj i chyba raczej zawsze używali albo PKM albo Mk19, z tym że częściej widywałem KM niż granatnik Mk19. Czasem można zobaczyć też WKM, lecz do końca nie wiem jaki to dokładnie typ. P.S. Napisz proszę, jaką wybrałeś wersję drzwi: ASK, może HArD (czarne paski). Zajrzyj TU. Na dole wymieniłem parę wersji HMMWV z Iraku i Afganu. No i zapraszam też do któregoś z projektu, np. HUMVEE, nie tylko do wzięcia udziału, ale także do przejrzenia. Coś zawsze moze się przydać
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Zderzak odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dokładnie. Nie raz już sparzyłem się malując farbami z instrukcji. ToroModel, a więc producent kalek do Leoparda poleca właśnie zestaw Tamiyi lub Lifecolor, tylko czy pierwsza wersja jest aby na pewno poprawna?
