Dokończyłem co miałem dokończyć. Jakie było delikatne moje zdenerwowanie gdy chciałem nałożyć kalki a szczególnie czarny pasek na burtach. Wszystko rwało się na papierku. Jedyna rada była taka żeby pomalować to z ręki. Zabezpieczyłem cieniutkimi pasami taśmy a szczelinę między nimi pomalowałem pędzlem na czarno. Jestem z siebie dumny, ładnie mi wyszło. Co do pozostałych kalek to rwały się jeszcze przed wsadzeniem w wodę, wycinałem je równiutko, żeby nie było filmu to strzępiły się, Jedna bandera tylko wyszła cało. Radzę zabezpieczyć czymś kalki przed wycięciem.
Można powiedzieć, że model skończony. Machnąłem go sido i nabrał błysku
Sorki za ciemne fotki ale pogoda do bani i mimo stawiania tam gdzie najjaśniej to i tak ciemnica wyszła. Jutro ma być lepsza pogoda
Zabawę przy tym miałem przednią tym bardziej, że jest to nowe doświadczenie. Naprawdę cieszę się z doprowadzonej budowy do końca