-
Liczba zawartości
3 736 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Greif
-
Czołem Okręty to nie moja bajka ale w kwestii łańcuchów trumpek robi w serii master tools zestaw no 06624 masz 2 łancuszki jeden 1,5mm na 0,8 mm drugi 1,1mm na 2,0 mm. Zaglądam dalej...
-
W sumie fajnie, tylko postaraj się o usuwanie paprochów do zdjęcia bo strasznie psują odbiór...
-
To po co pytasz????
-
Nagroda ta jasne uśmiech kierownika Solo może za sponsorujesz skoro się tak domagasz nagród? Daj na luz się dowiesz w odpowiednim czasie. Cierpliwość ponoć trzeba ćwiczyć, jak widać co po niektórym brakuje...
-
oj tam oj tam ;) ja ma 450 i nie narzekam ;) a czasu ino kruca bomba mało oj mało ... dawaj dalej
-
no i gaśnica, czarna lub szara ale na zewnątrz nie czerwona, ja wiem że ładnie wygląda były czerwone ale w środku pojazdu, http://s98.photobucket.com/user/Tenki-Kun/media/JokePics/Fireextinguisher2_zpsc9c2f6ea.jpg.html http://s1162.photobucket.com/user/leohealy/media/Flash_page1_image1.jpg.html
-
pewnie ściemnieje ale tak czy siak zostanie kolor szarometaliczny a nie złotawy lub zielonkawy jak w wypadku miedzi no ale to jakiesz 50 lat ;)
-
Kup sobie topnik Aber można po podlaniu pocynowac cala blaszkę i nie ma klopotu z wycieraniem sie koloru bo wtedy wychodzi srebrny a nie zlotawy. Z zawiasami będziesz miał klopot po pomalowaniu i kilku otwarciach. Farba na bank sie uszkodzi... Reszta ok czas kończyć
-
no to na razie lektura, sporo fajnych fotek52 w czasie użytkowania http://www.bahnbilder.de/name/galerie/kategorie/deutschland~dampfloks~br-52--kriegslok-52-drg-dr-db--nicht-052-db-.html
-
ale nie idzie o sam rozstaw szyn, na zdjęciu po prostu wygląda że bieżnia jest za szeroka, http://www.wamax.pl/uploads/images/1d317fa2895bae8e684c166ae84fae89.jpg 70 mm czyli w skali 1/72 powinna mieć w okolicy 1 mm (0,97) no i dlatego wydawało mi się za duży może wymień na modelowy tor z H0 np http://www.wamax.pl/uploads/images/1d317fa2895bae8e684c166ae84fae89.jpg chodzi o samą szynę do podmienienia, jej szerokość to 0,8 - w sumie lepiej 0,1 mm mniej niż 2 mm za dużo a bardzo to kłuje w oczy
-
Fajna gablota, hmm możesz podac szerokość torów? tzn dokładnie wymiar główki szyny , bo tak na moje kolejarskie oko nieco za szerokie mi się wydają... może lepszą opcją byłby zakup szyn modelowych z HO? Pozdrawiam
-
Może Vigen w 1:48 z szwedzkim łamańcem
-
Kup sobie tacki na grila, mają grubszą folie ale dają sie kształtować bez kłopotu, szukaj tylko takich które maja jak najmniej przetłoczeń.
-
Nie zupełnie problem wynika z "redukcji" zakładając ze budujesz model redukcyjny czyli jak najwierniejszy oryginałowi to czy struktura heblowanej deski będzie widoczna w skali 1/200 chyba raczej nie bardzo, i dlatego trzeba iść na kompromis. Bo dzielenie struktury deski przez skale jest niecelowe i jak dla mnie niemożliwe sam kleje 1/35 wiec jak na okręty to gigantyczna skala i tutaj juz występują kłopoty z drewnopochodnymi materiałami a co dopiero w1/200... Dlatego trzeba zrównoważyć hmm "kosmatość" forniru co by nie raziła... Tyle w temacie.
-
Bo z modelarstwem tak już jest... Że zacytuje jedno z bardziej trafionych... " Żeby drewno wyglądało jak drewno musi być zrobione z plastiku" nie zawsze dobór oryginalnego materiału w skali daje zadowalajce efekty, a robienie czegoś na siłę czasem daje odwrotny skutek od zamierzonego... Pozdro
-
CA nie dlatego co by był kruchy ale nie był kosmaty, po zaimpregnowaniu CA daje się lepiej szlifować i nie ma kosmyków, bo obecnie to wygląda jak futro z mamuta... hmmm o kolorze nie mówiąc... Działaj dalej ale może zanim coś przykleisz pytaj... Będzie łatwiej korygować a tak musztarda po obiedzie Pozdro
-
A kabelki do radiostacji? Nie będzie? Zobacz sobie na instrukcji abera do radiostacji http://www.aber.net.pl/upload/pdf/abbe1fcf1cd63fd510d8a3cc7ae2cef2.pdf troszkę tam brakuje jak na razie... Zaglądam dalej...
-
Tylko akurat to dość wymagający model i nieco kosztowny ale pewnie, nikt ci nie zabroni... ucz się ale moje zdanie- łatwiej było kupić coś mniejszego w tej skali i tam trenować, bo jak widać dopiero zaczynasz... no ale twój cyrk twoje małpy. Powodzenia
-
Czołem No nie moja bajka ale będę brutalny , krzywo nie równo, byle jak, skoro nie masz umiejętności na waloryzowanie we własny zakresie lepiej by było abyś skupił się na poprawnym sklejeniu tego co jest w pudle. Bo i tak w sumie efekt twoich starań będzie mizerny... a tak wykonane "detale" zepsują całkowicie odbiór modelu. Drut na relingu krzywo i za gruby o "schodkach" nie wspominając bo już widać że krzywo... Tyle mojego, rada j/w zostań przy pudle skup się na malowaniu (waloryzacja to niestety tak jest że albo umiejętności , albo gotowy zestaw -bez tego model będzie kiepski i nie oszukuj się że podkład czy malowanie coś tam poprawi w odbiorze) Powodzenia i pozdrawiam
-
Czytaj na instrukcji, serwis dostępny tylko w Japonii... w Polsce niestety niedostępne.
-
No i sęk w tym że znowu coś nie wyszło jejku jak przykro... I może czytaj ze zrozumieniem a nie warcz na forum... Nie napinaj sie w temacie a nie panikuj... To zasadniczo różne zagadnienia... Tyle w dyskusji z Tobą.
-
A co mam czytać wali mnie to co się tam dzieje efekt jest zawsze ten sam miało być pięknie a jest jak zawsze... cyt "To właśnie na podstawie tego podwozia powstało pierwszych 8 egzemplarzy, które weszły do służby. Pod koniec 2014 zmieniono jednak dostawcę podwozi. Decyzję motywowano na kilka sposobów - w blachach pojawiały się pęknięcia, kłopoty sprawiał układ paliwowy, przegrzewał się silnik, do kabiny dostawały się spaliny, a poddostawca nie był w stanie wywiązać się z dostawami na czas. Podjęto słuszną decyzję, ponieważ w 6 wyprodukowanych egzemplarzach (poza dwoma prototypami) wykryto mikropęknięcia blach będące wynikiem zawodorowania stali. Nie ustalono ostatecznie, kto odpowiada za problem – Bumar-Łabędy poprzez niewłaściwy proces spawania i montażu, czy też wadliwy był materiał. Co ciekawe, podjęto próbę wykonania nowych podwozi z importowanego i sprawdzonego materiału, a całość prób nadzorowała HSW. Nieoficjalnie mówi się, że wyprodukowane w ten sposób kadłuby nie nadawały się w żadnym stopniu do użytku przez armię. W grudniu 2014 podjęto decyzję, że dostawcą podwozi będzie firma Samsung Techwin. Podwozia produkowane przez Koreańczyków stosowane są z powodzeniem w haubicy K9 Thunder. Umowa zawarta z Samsungiem jest umową licencyjną, co oznacza, że podwozia będą produkowane w Polsce, przez polskich pracowników." źródło wp.pl co więcej deliberowac http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1170311.html i kolejny wałek nie wałek, czyli jak zawsze nie wiadomo o co idzie, idzie o pieniądze... zlośliwiec bez napinki proszę...
-
no i tutaj mamy sęk jeśli się nie rozlecą... w krabach zwalili mikropęknięcia na karb złej stali no ale jak to z baletnicą ... myślę że jednak brak doświadczenia, bo w przypadku "dużego kabum" inżynieria i projekty swoje a życie swoje Coś jak ż żukiem... ;) i lataniem a mosty btw na czas W mają dopuszczenie do większej nośności jak w czasie pokoju
-
ad1 gdzie wysyłamy siły szybkiego reagowania co by nam potrzeba było coś lekkiego itd itp, skoro nie mamy lotnictwa transportowego ( z prawdziwego zdarzenia) to co za różnica czy coś waży 20 czy 50 t? na misję i tak nie wybieramy się samotnie ( no bo jak na latawcach) więc kwestia transportu pozostaje j/w ad2 zakup Pz 2000 biorąc pod uwagę że eksploatujemy Leo byłby chyba bardzie trafiony ze względu na logistyke serwis itp itd... a tak 10 lat poszło w błoto bo coś tam... i finalnie kupimy podwozia od samsunga a ile kasy zostało zmarnowane na produkcję kraba i "polonizację" wieży ? chyba za te pieniądze i tak można by było spokojnie kupić gotowe sprawdzone Pz, a co do transportu i tak musimy korzystać od sojuszników a dla nich to nie problem czy coś waży 50 czy 20 t do transportu a jeśli taktyka użycia wymaga dużej mobilności w trudnym terenie (brak mostów czy mosty o niskiej nośności) to wysyłanie tam artyleri raczej też jest kiepskim pomysłem... prostsze jest wsparcie lotnicze a co do innych krajów jak się ma więcej kasy to i można a że kasy w Polsce jakoś mało... nie ma co kruszyć kopii obawiam się jednak że podzieli los Kraba...
