Panowie i Panie... Pokażę, co też dłubię... Ale mam wrażenie, że trochę wstyd to pokazywać - po tak długiej przerwie wypadałoby coś więcej wrzucić
No nic - pokrzyczycie, pobijecie i jakoś to potem będzie
Do rzeczy - pojawił się blaszkowany pokład - nawet nieźle leży, choć musiałem babrać się z korektami tylnej ścianki nadbudówki rufowej (i nie tylko) po to, by pokładzik ładnie się ułożył.
Ponadto pokład całej przedniej wyspy planuję zrobić jako ryflowany z PE - musiałem zatem dodać troszkę konstrukcji, to wiązać się będzie z korektą części nadbudówki wieży - oj, Panowie, Panowie - coś mnie znowu poniosło
Siadłem też do kominów - efektu poniżej, oskórowane ze wszystkiego, wszystko będzie na nowo a przede wszystkim relingi...
I... zobaczymy, co dalej - oby owocnie