Wczoraj doręczyciel dostarczył mi paczkę z tym oto modelem:
Zupełnie jak małe dziecko nie wytrzymałem i od razu zabrałem się za jego budowę
Do modelu producent załączył zestaw kalkomani w trzech wersjach malowania, jeszcze nie jestem zdecydowany które wybiorę bo podobają mi się zarówno z lat 19070/80:
jak i z lat 1980/90:
Po otwarciu pudła i sprawdzeniu wyprasek okazało się, że oszklenie nosa było złamane na pół Na szczęście połówki są ułamane przy samej ramie okiennej więc może uda się to naprawić
Przy tak dużym modelu przydało by się aby golenie kół były metalowe, niestety są plastikowe ale za to producent pomyślał chociaż o ich wzmocnieniu i do środka dał stalowe pręty wzmacniające konstrukcję:
A oto co do tej pory zrobiłem:
sklejone i oszlifowane golenie (do nich mam zamiar zamontować przewody)
Połączyłem i poszpachlowałem środkową część kadłuba z ogonem:
Na sucho połączyłem kadłub z kokpitem i nosem, a aby lepiej było sobie wyobrazić wielkość modelu zrobiłem zdjęcie z budowniczym: