Doskonale Cię rozumię Sławek, ale nie narzekaj ... za tą kasę "wypasionego" modelu w tej skali nie kupisz (wyjątek stanowi Citroen 15 SIX z hellera), owszem są modele, które nawet posiadają tłoki w cylindrach ale to już wydatek grubo ponad 1000 $. Modele z tej serii były produkowane prawie 30 lat temu i tak naprawdę jedyną ich wadą jest to, że nie można do nich kupić blaszek Natomiast jeżeli komuś zależy to może wycisnąć z niego bardzo wiele i wykonać naprawdę ładny model
Tak samo jak w Twojej, tak i w mojej Corvette dach jest "przekoszony" (patrząc od przodu) na lewą stronę, ale to tak jak napisałeś - wina ciasnego pudła i nieodpowiedniego składowania.
Powiem ci szczerze, że gdy podsyłałeś mi zdjęcia z budowy Corvette to miałem wątpliwości co do koloru kasty, teraz gdy widzę całość to muszę przyznać, że prezentuje się całkiem dobrze Szkoda tylko, że nie zrobiłeś polerki lakieru bo niewątpliwie model zyskał by na tym zabiegu.
Albo wydaje mi się, albo tylne pasy mają większy rozstaw niż na masce silnika
Podoba mi się wnętrze, aczkolwiek nie spotkałem się ze srebnymi/chromowanymi ramkami na desce i kolorowymi lamówkami na fotelach, to jednak muszę powiedzieć, że dodają one uroku całości
Tak czy siak patrząc na Twój model nabrałem chęci aby siąść i dokończyć moją Corvette, przez co należy ci się duuuże