Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Przepis tak na szybko jak ja to robię: 1 - pomalowaną podkładem kastę szlifuję na mokro wodnym papierem ściernym 2000 2 - kładę bazę - najlepiej ze trzy/cztery warstwy aby zabezpieczyć się przed ewentualnym przetarciem podczas polerki 3 - po wyschnięciu bazy ponownie szlifuję papierem 2000 4 - psikam dwie/trzy warstwy klearu 5 - po wyschnięciu clearu znowu szlifuję papierem 6 - wykonuję polerkę pastami Gunze o gradacji 3000 i 8000 (na siłę można polerwać pastami do lakierów samochodowych np TEMPO ale odradzam gdyż zostawia ona mikroskopijne ryski) 7 - kładę kalkomanie 8 - po wyschnięciu kalkomani ponownie lakieruję elementy modelu (od trzech do czterech warstw) 9 - ponownie wykonuje polerkę i po tym zabiegu części myję aby pozbyć się z zakamarków zaschniętej pasty 10 - woskuję model, tą czynność wykonuję po zakończeniu budowy modelu Ps. Oczywiście przed każdym malowaniem odtłuszczam elementy modelu np w wodzie z płynem do naczyń i płukam pod bieżącą wodą. Przyznam się, że matu nigdy nie polerowałem, a przynajmniej na połysk. Odradzam sido, owszem dobry jest do uzyskania połysku powierzchownego bo nigdy nie odda on głębi koloru jaki jest wymagany w "cywilach". Co prawda ostatnio do lakierowania stosuję clear ZERO PAINTS ale to dlatego, że modele (też ostatnio) maluję tymi farbkami. Do polerki na wysoki połysk można stosować praktycznie każdy lakier błyszczący począwszy od Pactry do samochodowych włącznie.
  2. ... a widziałeś oznaczenia na używanych oponach ? Moje opony są przetrate papierem ściernym, a więc używane ! to i bez oznaczeń.
  3. Dioramki nie robię więc nie widzę sensu aby brudzić model, washa też nie kładę bo model jest w takiej skali, że moim zdaniem jest to zbyteczne. Dokończyłem układ chłodzenia, wypolerowałem nos i ... wszystko widać na zdjęciach:
  4. C.d. budowy. Jakiś czas temu pomalowałem felgi, z opon ztarłem napisy Goodyear i nakleiłem kalkomanie Firestone. Niestety pomimo, że użyłem płynów SET i SOL a po wyschnięciu psiknąłem kalki matem MM kalkomanie ledwo co trzymają się opon. Na dodatek zamiast matowej powierzchni napisy wraz z filmem utworzyły duże białe plamy. Przemyłem kalki SOL'em, teraz z powrotem widać napisy ale za to widoczny jest film Myślę, że przyczyną takiego efektu mogła być szorstka powierzchnia gumy, z której papierem ztarłem napisy No ale dosć już o oponach. Dzisiaj połączyłem silnik z nadwoziem, zamontowałem koła, a do tylnych zacisków, chłodnic i układu paliwowego podłączyłem przewody. Wypolerowałem górną część kasty, a nad fotelem przykleiłem zagłówek.
  5. Zrobiłem polerkę wanny i zamontowałem kokpit. Nie będę dalej wyliczał co zrobiłem, zobaczcie sami co i jak:
  6. Nie - farbkę masz akrylową, a rozcieńczalnik Wamodu jest do olejnych.
  7. Myślę, że należy nam się jakieś wyjaśnienie
  8. Przede wszystkim zabrał bym się za dorabianie brakujących elementów, a dopiero później myślał co dalej
  9. Na fotelach mogłeś zeszlifować wytłoczenia pasów, wyglądają jak by były w ramach
  10. Prace przy Lotusie ponownie ruszyły pogrzebałem jeszcze trochę przy tylnej części bolidu: Wczoraj wypolerowałem blachy i zabrałem się za montaż nadwozia. Do osłon chłodnic przykleiłem siateczkii: Podłączyłem akumulator i zmontowałem kokpit: Podłączyłem przewody do przedniego układu hamulcowego: Wszystko szło dosć dobrze, dopóki nie przykleiłem osłony lewego zawieszenia, właśnie tu zdarzył się wypadek z klejem przez co obudowa zawiechy i chłodnicy musi iść do remontu Zmontowałem jeszcze nos bolidu i zrażony "katastrofą" odłożyłem dalsze prace do jutra. Ogólny widok Lotusa na stan obecny (nos i tunel powietrza do układu zasilania są zdejmowane):
  11. tornado

    Ducati 916 - Tamiya 1/12

    Gratuluję wykonania piękny motorek
  12. Skoro nie macie uwag to zasuwamy dalej. Dzisiaj podziałałem trochę przy kokpicie, nie będę opisywał co i jak bo wszystko widac na zdjeciach: i przymiarka na sucho z fotelem i kierownicą:
  13. Przedział silnikowy prawie gotowy, dojdzie jeszcze kilka elementów w osprzęcie ale to już przy montażu do podwozia, a teraz zapraszam do krytyki: Ps. Chromowane wloty powietrza są trochę krzywe dlatego, że biorąc silnik w rece musiałem za coś go trzymać - przy montażu do podwozia poprawię je.
  14. Dzięki koledzy za komentarze No nie wiem ale powiedzmy, że wzorowałem się na zdjęciach oryginału
  15. Mała aktualka - kolejne blachy oklejone i polakierowane:
  16. Dzięki koledzy Przeszlifowałem bieżniki i namalowałem napisy na oponach, aha - to pośrodku bieżników to nie nadlewki ino rowki biegnące wokół opon. Z lewej opona przed, a po prawej po szlifowaniu: i z zamontowanymi kołami:
  17. Można pomalować markerem transparenym lub farbkami, np. H093 Clear Blue
  18. Może to tylko złudzenie, ale wydaje mi się jak by rama od miejsca łączenia uciekała w prawą stronę Do przebudowy ramy posiłkowałeś się jakimiś planami, czy poprostu wziąłeś długość zabudowy + kabina ?
  19. Dzięki koledzy za komenty Dostepność modeli bolidów F1 w skali 1:12 począwszy od lat 60-tych do współczesnych jest dosć spora, więc raczej jest to świadomy wybór. Szczerze mówiąc nie przepadam za współczesnymi samochodami jak i bolidami F1, moim zdaniem brakuje im "tego czegoś" Pomimo, że mam w magazynku Williams'a FW14B z 92r i Ferrari F2002 to i tak najbardziej podobają mi się wyścigówki z lat 70-80-tych.
  20. Silnik poskładałem do kupy i podłączyłem przewody: Gotowe tarcze hamulcowe: Silnik z układem hamulcowym:
  21. tornado

    Porsche 962 Le Mans

    Jeżeli już chcesz maskować maskolem to musisz zwrócić uwagę na to aby brzegi szyby były równo zalepione bo na końcu możesz mieć przykrą niespodziankę. Moim zdaniem lepsza będzie taśmę Ttamiya.
  22. C.d. budowy - pomalowane wnętrze: przymiarka fotela: Pomalowane, polakierowane, oklejone kalkomaniani i ponownie polakierowane nadwozie (górna część jeszcze bez kalkomani):
  23. Zacny Andrzeju, będę się streszczał aby nie zaśmiecać wątku. Otóż parowozy to nie moja działka ale akurat ten model mi się spodobał. Klikam sobie na fotkę z modelem w nadziei, że otworzy mi się okienko z większym obrazkiem. A tu co ? Kilogram fleszy, reklam itp a zdjątka jak nie ma tak nie ma. ... i nie będzie ! a to dlatego, że aautor tematu zamieścił zdjęcia w rozdzielczości 500 X 375 a nie miniaturki. Do Wojtka Tul. Mogłeś zamieścić większe zdjęcia, te są zbyt małe i zbyt ogólnikowe aby poważnie można było komentować model.
  24. Tak, tak, paski kładłem na złożonym modelu. W przeciwnym wypadku obawiam się, że paski mogły by się rozchodzić Ps. Kalki wyschły na pieprz więc psiknąłem je klearem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.