Skocz do zawartości

lejgo_inc

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lejgo_inc

  1. Krzysiek - w zasadzie nakreśliłeś wizję ku której chcielibyśmy zmierzać. Mamy jednak świadomość że w krajowych warunkach modelarze są przyzwyczajeni do formuły bardziej "rywalizacyjnej" i czujemy pod skórą że to nie miejsce i czas na gwałtowne ruchy. Poniekąd trochę żeby złamać zerojedynkowegy podział na zwycięzców i przegranych wprowadziliśmy nasze dodatkowe pieczątki wyróżniające szczegółowe składniki modelu. Odnoszę w ogóle wrażenie że w Polsce nadal nieco inaczej oglądane są modele wystawione w "konkursie" ("bo tak było zawsze") a inaczej te na stołach klubowych ("hm, obok siedzi jakiś cerber, to tylko tak zerknę mimochodem jak będę przechodził, bo a nuż jeszcze zagada i co wtedy?"). Natomiast jeżeli chodzi o możliwość wystawienia modelu na WMS poza konkursem - jest taka możliwość, chociaż trzeba przyznać że nie wykazujemy się zbytnim wigorem w informowaniu o tym. Nasze zaniedbanie niestety. Karta zgłoszeniowa takiego modelu jest drukowana na niebieskim papierze, i zawiera adnotację "model nie podlega wyróżnieniu" (może nadal zbierać inne pieczątki oraz nagrody specjalne). Musimy troszkę doinwestować naszą stronę www i wszcząć kampanię propagandową żeby to zaczęło sprawniej działać.
  2. Swojego białego Victora malowałem mr.base white, bez preshadingu, na łysy plastik. Z kryciem było różnie, generalnie dużo cienkich warstw, więc może taki preshading ma szanse powodzenia. Potem zapuszczałem niektóre linie jasnoszarym łoszem, niektórym dowalałem łosiem ziemistym, niektórym brązowym. Na białym bałbym się stosować mocnego, ciemnego washa. Na koniec polerowałem filcem wybrane fragmenty poszycia (tu chyba nie do zastosowania, bo będzie połysk po wszystkim).
  3. No a kto zawsze przychodzi po te wszystkie karty modeli z Inowrocławia? Skojarzenie jest zbyt silne Przeglądając pobieżnie karteczki z głosami modelarzy myślałem początkowo że ktoś sobie zrobił dowcip i tak pada nasz gjenialny pomysł na wtrybienie uczestników w ocenę. Szybko się jednak okazało że modelarze po prostu byli w dużej części jednomyślni. No. Od dwóch stron wątku czekam żeby ktoś to wreszcie napisał. Do ideału naszej imprezie zapewne sporo brakuje, ale do dna - mam nadzieję - również.
  4. Poza tym powiedzmy sobie szczerze - gdyby GEM nie powiedział/pokazał na forum że jelcz jest z kartonu to patrząc na model w żaden sposób nie można tego stwierdzić. Równie dobrze mógłby być zrobiony z pierza młodych pingwinów albo zużytych chusteczek do nosa (edit: albo z pipet). Cały czas nadrzędną ideą WMS jest możliwość zobaczenia interesujących modeli i pogadania o nich w doskonałym towarzystwie. Nawiastem mówiąc Jelcz zmiażdżył konkurencję w głosowaniu modelarzy - zdobył kilkanaście głosów (nawet po odliczeniu głosów Wojtka ), a następna w kolejności praca (zdobywca Grand Prix, na zdjęciach poniżej) - trzy.
  5. Klondike - dzięki za miłe słowa. Liczę na tę rozmowę, chociaż jeżeli masz jakieś wnioski na gorąco to fajnie byłoby je poznać wcześniej niż za rok, tak żeby była możliwość uwzględnienia ich przy przygotowaniu przyszłorocznej imprezy (PW w razie potrzeby). Tymczasem parę fotek okrętów, zdominowanych przez skalę 1:700:
  6. Klondike, być może jest jakiś aspekt pracy sędziów, zwłaszcza w konkursie punktowym prowadzonym ściśle wg regulaminu, który jednak ci umyka? Myślę że aby rzeczowo ocenić czy faktycznie osiągnęli już to dno, czy jeszcze mają trochę głębi do pokonania wypadałoby chociaż znać regulamnin i wagi punktów w poszczególnych kategoriach. Wszelkie oceny pracy sędziów w konkursie punktowym nie oparte o te dane trudno mi nazwać rzeczowymi. Zachęcam abyś nastepnym razem porozmawiał z sedziami, jak czlowiek z człowiekiem. To są naprawdę doświadczeni goście, a przy okazji cholernie fajnie, konkretnie i kulturalnie się z nimi gada o modelach.
  7. O'widzę udało się sędziego przy pracy szczapić Pozory mylą, to była bardzo fajna klasa te odrzutowce w 1:72.
  8. Wczoraj przeprowadziliśmy jeszcze testy multimediów w przygotowaniu na prezentację Kamila. Wszystko działa, budynek o dziwo nadal stoi. Multimedia owe, w formie przeważnie czarnych pudełek zakończonych szklanym wypukłym dynksem i plątaniny kabelków zapewniła dla nas firma Saturn. Nie przetestowaliśmy jeszcze jednego elementu - kamery 360. Liczymy na to że uda się puścić relację na żywo, czy to na kanale YT, czy na też fejsbuku o tym jakie to sytuacje, konszachty i bezeceństwa mają miejsce w głównej sali z wystawionymi modelami. Może się uda, trzymajcie kciuki, będzie widać live kto komu antenkę...
  9. Dobrze jest zobaczyć te dwie strzałki razem.
  10. Od tak dawna robię tego dragonowskiego F-117 że mógłbym w sumie się podzielić jakimiś fotkami. Model posłużył mi już jako testowy do opracowania blaszek, ale jak już blaszki ujrzały światło dzienne to jakoś ciężko mi się wygrzebać z innych projektów żeby tego dokończyć. A w zasadzie niewiele zostało. Chociaż z tymi moimi modelami to zawsze tak jakoś jest że "niewiele" jest pojęciem mocno względnym. Zacząłem od chirurgii w wydaniu dobrze opisanym u Remarque'a: bo na te dysze F404 mam elementy z mosiądzu, mniej-więcej takie: tzn. nie dokładnie takie, bo te tu są jeszcze przed poprawkami. Jak widać przy okazji rżnięcia ze skrzydeł odpadły też klapolotki. Potem obracamy ciasto na patelni i od spodu przychodzą wywiewy jakieś różne, których i tak nikt nigdy nie zobaczy: Na blaszce najwięcej miejsca zajmują wloty powietrza do silników i górne panele z klapami upustowymi: W całości z góry wygląda to tak: A w międzyczasie powstają klapy podwozia głównego Od tego czasu skleiłem górę kadłuba z dołem, co spowodowało fajny cień na biurku. i tyle. Acha, zaprojektowałem jeszcze kalki, ma być egzemplarz o numerze 80-0786. Ciekawe czy ten wpis zmotywuje mnie do dokończenia modelu (już raz próbowałem...)
  11. No, to my tu sobie dokładamy starań, a tymczasem należałoby przypomnieć o innej wrocławmodelszołowej specjalności jaką są... ...PIECZĄTKI Więcej info tutej, przypomnimy tylko pokrótce że od trzeciej edycji naszej imprezy na kartach modeli po ich ocenie pojawiają się informacje co konkretnie sędziwi sędziowie wysędziowali. Nie mam ładnego wykresu z eksela żeby zilustrować bilans zysków i strat, jedynie takie oto obrazki: Bezpośrednie zyski netto z pieczątek są dwa: 1. Jak model nie jest na pełnym wypasie, tak żeby dostać normalne wyróżnienie, ale jednak coś w nim siedzi godnego uwagi to pieczątka wyjaśnia co sędziowie docenili 2. Niczego nie podejrzewający widz ma wskazówkę że warto się danemu modelowi dokładniej przyjrzeć
  12. lejgo_inc

    Tupolew z Chabarowska

    te imitacje wnętrz kabiny na kalkach wyglądają zupełnie sensownie
  13. Dołożymy wszelkich starań.
  14. Podstawowe pytanie - czy widać okiem nieuzbrojonym że to karton? ;)
  15. Grzegorz, mam nadzieję że przyjedziesz Jelczem Mamy dziś wyjątkowy dzień. Walenie Tynków! Mając na uwadze ogromne znacznie dzisiejszego święta dla społeczności modelarskiej - uruchomiliśmy rejestrację modeli na www.wroclawmodelshow.pl. Wszystkie dotychczasowe loginy i hasła są nadal aktualne. Gdyby ktoś miał jakies kłopoty to prosimy o kontakt.
  16. Giełda rzecz jasna będzie. W jakim rozmiarze to zobaczymy, jak dotąd z roku na rok była coraz większa. Tymczasem zapowiedzi Część 1. Jak wiadomo na imprezy modelarskie Się przyjeżdza po Nagrody, żeby #sieoplacalosie. Zatem uwaga: nagrody są. Grand Prix kojarzy się raczej z Formułą 1, ale jakoś tak wyszło że na WMS też mamy Grand Prix. Nawet nie jedną, tylko trzy: 1. Grand Prix uczestników: kompresor MA2000. Beneficjenta kompresora wybiorą uczestnicy WMS, oddając swoje głosy na model który im najbardziej przypadnie do gustu (lub będzie najskuteczniej lobbowany w kuluarach, wiadomo). 2. Grand Prix tematyczne: sikawka H&S Ultra. To dla modelarza który najskuteczniej zinterpretuje nasz temat przewodni "Sąsiedzi". Ponieważ skuteczność interpretacji będzie oceniana subiektywnie to spodziewamy się ładnych bijatyk na forach. 3. Grand Prix główne, taki Krzysztof Jarzyna wszystkich Grand Prix. O tym w zapowiedziach cz. 2. Grąpri 1 i 2 mamy dzięki uprzejmości Martoli, Grąpri 3 jak zwykle pochodzi z M-Zone. W międzyczasie, w przepastnych halach studia kinematograficznego M-Zone ekipa filmowa przygotowała małe conieco:
  17. Przepraszam że tak nabrałem wody w usta Na karcie zgłoszeniowej będzie miejsce do zaznaczenia czy model jest zgłaszany do konkursu tematycznego. To ma pomóc w sytuacjach kiedy nawiązanie pracy do tematu będzie mniej oczywiste dla przeciętnego śmiertelnika. Oprócz tego sędziowie mogą sami nominować modele które w ich (uzasadnionym) mniemaniu będą na temat.
  18. Figurka jest z zestawu pilotów NATO 1/144 Preisera. Dramat doumorusanego spodu został ukazany w pełni na ostatniej fotografii w pierwszym poscie wątku (zaktualizowanej). Każda dodatkowa fotka tego rejonu nie wnosi nic nowego, powoduje jedynie głośniejszy płacz niemowląt, więc raczej nie ma sensu powielać.
  19. Dokończyłem wieloryba. Pooglądałem sobie jeszcze fotki i zdecydowałem dodać syfu tu i ówdzie. Subtelność subtelnością, ale jak czegoś nie widać to nie domacham rękami ani serią listów. Zwłaszcza na spodzie rozszerzyłem strefę wycieków i okopceń, bo wcześniej to się jakoś tak zbyt raptownie kończyło i reszta poszycia wyglądała na za bardzo wypucowaną. Trochę gimnastyki przy fotografowaniu wymagało wydobycie efektu polerowania paneli poszycia na skrzydłach i kadłubie. Chodziło mi o lekki połysk w środku panelu i matowość przy linii podziału. Conieco można dojrzeć na zbliżeniach centropłata, ale najwyraźniej widoczne jest to jednak na żywo, bo to subtelny efekt który najbardziej rzuca się w oko przy zmianie kąta oko-obiekt-światło. Zaktualizowałem fotki z pierwszego posta, można sobie przeskrolować do góry i obejrzeć jeszcze raz. Jeszcze pozwolę sobie na dwa słowa o podstawce. W moim zamierzeniu ma to być droga kołowania na lotnisku Cottesmore, schnąca po deszczu w promieniach podzwrotnikowego wyspiarskiego słońca. Jak mi się to zamierzenie udało zrealizować - tego się dowiem z waszych komentarzy, nie żałujcie sobie Samolot natomiast nie jest mokry bo dopiero co wylądował i właśnie czeka go ministerialna inspekcja. (ostatnie poprawki) i włala: tu w bardziej kontrastowych okolicznościach przyrody:
  20. Zdążyłeś na Wrocław! Bardzo mi się podoba to co jest trochę schowane i na drugim planie w stosunku do misternej pajęczej roboty - tzn. to jak pomalowałeś poszycie skrzydeł i stateczników. Jestem bardzo ciekaw jak to wypada na żywo.
  21. Wygląda zupełnie przyzwoicie. Łosz nie przegięty, połysk w sam raz - co wcale nie jest takie oczywiste. Powierzchnia modelu nie sprawia wrażenie jednolitej nudy tylko ma coś z prawdziwego samolotu. Detale dorobione tam gdzie faktycznie to ma sens. Myślałeś żeby złoszować okna kabiny pasażerskiej? Teraz wyglądają trochę "ślepo" PS. Arkusz brystolu na tło do fotek to naprawdę niewielki wydatek ;)
  22. Może AK Extreme Metal? Nie jest może bezzapachowy, ale blisko mu do podstawowego modelarskiego pachnidła jakim jest klej do plastiku. W kwestii ziarnistości i ogólnego efektu wychodzi podobnie do Gunze SM.
  23. Modele do grand prix tematycznego będą wybierane spośród wszystkich które coś mają na temat tematu. Bez osobnej kategorii.
  24. Informacja dla osób obdarzonych nieco skromniejszą cierpliwością i już chcieliby zarejestrować swoje modele: Rejestracja modeli nie jest jeszcze aktywna. Uruchomimy ją na około miesiąc przed imprezą, nie omieszkawszy powiadomić o tym wiekopomnym fakcie na wszystkich dostępnych kanałach. Dotychczasowe loginy, hasła i PINy do waszych kart kredytowych które podawaliście przy rejestracji pozostają bez zmian.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.