Skocz do zawartości

Dzejo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Dzejo

  1. Dzejo

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    U mnie przy takim rozcieńczeniu była pajęczyna. Następnym razem pójdę na 1:4 - nie będzie przesady? Przyznam się ze dziwią mnie te pajęczyny ;-). Kiedyś rozcieńczałem Wamodem 1:1 i nie miałem problemów , a ostatnio kupiłem dedykowany Levelling thinner i jest jeszcze lepiej a rozcieńczam obecnie od 2:1 do 3:1. Sotter, fajnie zaczyna to wyglądać keep going
  2. Cześć Fajnie to wyszło i mam tu jedno pytanko (chyba o tym nie wspominałeś w tekście) , czym pomalowałeś lub okleiłeś ruchomą cześć amortyzatora, bardzo ładnie i jednolicie się błyszczy
  3. Kupiłem. Nie powala na kolana... cześć A coś więcej w tym temacie ;-), masz może porównanie jak wypada ten model w starciu z ICM ?
  4. Możemy sobie gdybać o zgodności wymiarowej , której pewnie długo nie sprawdzimy i o innych niuansach kształtowych. Ale jak dla mnie Fujimi zrobiło to co do tej pory nikt nie zrobił (ani Italeri, Revell czy zapowiadany Academy) niesamowita faktura powierzchni, która nie zamyka się odwzorowaniem liniami podziału, tylko zróżnicowaniem wysokości poszczególnych paneli na całym płatowcu i przynajmniej pod tym względem Fujimi sprawiła się po mistrzowsku i bije konkurentów conajmniej o głowę. Niestety cena (która ostatnio trochę spadła) to bagatela -190 pln do 220pln Na Academy stawiam ok 100-120pln Co i tak daje ok 2 razy więcej niz całkiem niezły Revell. Dlatego ja ten model raczej porównywałbym do Revella niż do Fujimi Myślę ze i w takim wykonaniu zarówno Revell jak i leciwa Italerk tez cieszyłyby oko
  5. Cześć Nie wiem czy też macie takie wrażenie, ale wygląda to trochę jak zabawka szybkiego montażu, z całkiem fajnym detalem (przynajmniej gdzieniegdzie ;-) ). Wszechobecne "klocki" do klap podwozia, wlotów, komory bombowej - to wszystko do usunięcia. Zastanawia mnie w takim samolocie tak widoczna siatka nitów, no i fotel pilota - jak dla mnie BOMBA ;-) Fajny temat, choć wygląda na słabszy niż F-22 Fujimi Dzięki za inbox
  6. Że pozwolę się zapytać, a czemu to przeszkadza ?
  7. Ari, nie każ nam długo czekać zapodawaj foty
  8. Tak na szybko na podstawie widocznych zdjęć porównanie do Revella którego mam na składzie . Plusy Fujimi - faktura kadłuba - moim zdaniem revell pada tu na łopatki i nawet dodatek Edka exterior niewiele tu pomoże ;-) - oddzielne powierzchnie sterowe , jeśli dla kogoś to plus. - na kalkach "remove before flight – miły i niespotykany dodatek - lepiej zdetalowane wnęki podwozia głównego - światła na skrzydłach wykonane jako wklejane elementy przeźroczyste - trochę lepszy kokpit - kompletne silniki i wózki - ugięcie opon Z szybkich minusów ;-) - prawie brak wnęki koła przedniego - ponoć błędna komora główna (ale to niesprawdzone tylko wyczytane z forum ARC) - są fajne silniki, ale jeśli chcesz je wyeksponować , to musisz pogodzić się z ziejącą dziura w modelu !!! - CENA !!!!!!!!!!!! Nie jestem w stanie sprawdzić jak zgodność wymiarowa, który model w tym przypadku jest bardziej prawidłowy. Z niuansów rzuciła mi się jeszcze w oczy różnica w kształcie owiewki z widoku z góry , ta w modelu fujimi ma bardziej obły kontur i jest szersza w środkowej części (ale nie wiem która jest bardziej prawidłowa) Z czasem jeszcze kilka różnic się wychwyci, ale ja zakupu modelu za tą cenę nie planuje i poczekam czym mnie zaskoczy model Hasegawy i Academy w 1/72 ;-) Jeśli to możliwe to poproszę jeszcze o fotki wewnętrznej strony góry kadłuba i wewnętrznej części drzwi komór uzbrojenia Nie zgodzę sie z tym stwierdzeniem, przynajmniej na fotkach wygląda lepiej niz revell
  9. Cześć Mówisz masz ;-) http://www.1999.co.jp/eng/image/10015397z/70/1 przypuszczam ze na stronie sklepu "Moje hobby" tez jest...czasem wystarczy tyci poszukać
  10. Cześć Świetny model i podpisuję się pod pochwałami przedmówców . W zasadzie mam uwagi do tylko/aż dwóch elementów, cały model jest ładnie zacieniowany i przybrudzony, tylko zasobniki Sorbtsija, na końcach skrzydeł i pokrywy podwozia głównego lśnią nieskażonym kolorem podstawowym bardzo odróżniającym się bardzo od reszty - szkoda ;-) Apropos mocno widocznych napisów eksploatacyjnych , jest na to fajny sposób, identyczny jak to zrobiłeś z kolorami kamuflażu, po naklejeniu ich przytłumić je delikatną mgiełką koloru pośredniego kamuflażu (w tym przypadku szary również by się nadał), nadal będą widoczne, ale jakby delikatnie mniej i dodatkowo będą wyglądać na lekko zużyte.
  11. Cześć Banny Wziąłeś sobie na warsztat bardzo fajną maszynę, ale jak sam juz zauważyłeś czeka Ciebie sporo walki z nim (wiem bo sam go robiłem i na szczęście wygrałem ) Wracając do modelu: przemaluj kokpit na jakiś ciemno szary (RLM66) możesz tu użyć np Humbrola 32. Ładuj obciążenie gdzie popadnie. Ja w swoim umiejscowiłem je: w doklejanych kawałkach krawędzi natarcia skrzydeł, wewnątrz przedniego silnika (jeśli nie zamierzasz go robić otwartego to sugeruje w całości to miejsce poświecić pod obciążenie), pod przednim silnikiem, we wnęce tuz za tablicą z zegarami za silnikiem i jeszcze upchałem trochę całkiem z przodu przed silnikiem. Jeśli to zaniedbasz, samolot będzie siadał na tył.
  12. Dzejo

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Cześć Popełniłem ten sam błąd z kolorami kamuflażu co i Ty i niestety nie mogłem tego zdzierżyć, bo oba kolory prawie się nie kontrastowały, wiec przemalowałem...ciężko mi było się za to zabrać ale nie żałuje...może warto spróbować, tym bardziej ze widzę ze poprawki Ciebie czekają. A co do kolorów podwozia swego czasu przeprowadziłem dyskusje z jednym z kolegów na forum (innym), który mocno sugerował barwę aluminium, zarówno goleni jak i wnęk. Ja zostałem przy RLM02 i myślę ze dużego błędu nie popełnisz jeśli i Ty tak zostawisz. W tym przypadku nie ma jasnej klarownej informacji , tylko przypuszczenia i prawdopodobne teorie
  13. Dzejo

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Cześć Czarny, czy brązowy ...w sumie nie ma większego znaczenia, generalnie chodziło mi o jakiś kolor skóry. U siebie zrobiłem brąz stąd ta sugestia
  14. Dzejo

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Cześć Metys, jeśli mogę coś zasugerować, to właśnie to czynie, puki masz możliwość ingerencji w tą część. Fotel pilota - pomaluj zagłówek na jakiś brąz, wydaje mi się ze tak powinno być, z podłokietnikami możesz zrobić to samo. Nada to realizmu a jednocześnie wprowadzi trochę kolorytu do kabiny Poza tym całkiem fajnie Ci to wychodzi, trzymaj tak dalej.
  15. Dzejo

    A-6E Intruder 1:72 Italeri

    Cześć Zwróć uwagę aby zewnętrzne pylony uzbrojenia przykleić przy samej krawędzi zgiętego skrzydła. Italerka dała je odsunięte jakieś 2 mm do środka co jest błędem. Ja przy swoim za późno się zorientowałem i dokonywałem destrukcji na już pomalowanym modelu ;-). Obciążenie w sam raz. Z drobnych kruczków, co pamiętam tak na szybko u mnie to mi trafiło się dość średnio spasowane przednie oszklenie. Trzymam kciuki za dalsze postępy - piękna to w swojej brzydocie maszyna
  16. Cześć Pierwszy jest to najprawdopodobniej przepak jakiegoś starszego modelu (niestety nie potrafię powiedzieć jakiego) , drugi to prawdziwa perełka , najlepszy model F-15E w tej skali - Revell w najlepszym z możliwych wydań
  17. Cześć Naprawdę fajnie sie to prezentuje i ciesze się ze zdecydowałeś pokazać pare fotek . Napisz jak wykonałeś tablice do wnętrza kabiny, bo prezentują się bardzo ciekawie , czy to wydruk na papierze i dokładne przycięcie?? czy inny patent. Kalki HB generalnie całkiem niezłe się nakładają , ale czy nie było problemów z nałożeniem tej wielkiej na ogon? Czekam na ciąg dalszy
  18. Cześć No skoro tak sprawę stawiasz:D , to dawaj na warsztat foty tego SH-60 , bom bardzo ciekaw składalności tego zestawu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.