Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Rewelacja, też mam takiego w planach.
  2. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Friule kupiłem tego samego dnia co model.
  3. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Coś się dzieje, jedno sprostowanie. Czołg na zdjęciu archiwalnym to krokodyl, zapalniczka. Znalazłem zdjęcia z Operacji Epsom i na ich podstawie powstaje podstawka, może jakieś figurki. Liści mi zabrakło, docelowo ma to być gęsty bluszcz.
  4. copycat

    M54A2 1:35 AFV CLUB

    Fajnie ten model wychodzi. Zgrabnie poobijany, jeśli buda jest w takim stanie warto choć troszkę ten wydech podrasować. Mimo że jestem zwolennikiem takich wodotrysków na modelu, to jednak bym nie przesadzał, że jak wydech to musi być totalnie przeżarty. Zaglądałem pod samochód i mimo że rura ma 7+ dużo plus, to źle nie jest. Inaczej by przeglądu nie przeszedł. Więc może nie przesadzajmy.
  5. Ten kosmiczny kształt wieży zawsze mi się podobał. Udany model.
  6. Biorę.
  7. Zdjęcia na pewno się przydadzą. Mi bardziej chodziło o to, że chyba oberwał w lewy policzek i jest tam niezły bajzel. Chciałbym to odtworzyć, wyszło tak na 80%.
  8. Czemu tak mało zdjęć, czuję niedosyt. Powinieneś album wydać. Szedł by jak świeże bułeczki.
  9. Przyjrzałem się bliżej tylnemu zasobnikowi na wieży, zawias mocujący go do wieży jest za nisko. Przez co całość idzie za bardzo do góry. Już go odciąłem, powinien być w połowie zasobnika, co da ok 4-5 mm różnicy i będzie git. Co do ery, pięknie ją polutowałem, ale jej nie użyję. Przeraża mnie klejenie CA. Od dawna uważam, że spawanie klejem plastiku do plastiku jest jednak lepsze. A że Trumpeter ma masę osobnych kostek, których i tak nie wykorzystam w Gruzinie to. Zdjęcia poniżej. No nie chce mi się pier.....ć jak matka z łobuzem z blaszkami, zwłaszcza że efekt d... nie urywa, do tego cała masa śrubek nakrętek, których brakuje. Koło napinające od Trumpetera podpożyczone, ponieważ wg zdjęć to ono tam powinno być. Ryzykuję tu błędem w Gruzinie, ale on będzie w takim stanie że mu nie zaszkodzi. Trochę pogubiłem się jak się powyginały te mocowania na wieży, ale tak też jest zajebiście.
  10. Te gąsienice to zmora niektórych modeli. Ciężko czasem trafić w punkt. Pierwsze i ostatnie koło jezdne. Ale model arcyciekawy. Malowanie, pochodzenie bardzo egzotyczne. Zdawało by się że państwo które kojarzy się z turystyką nie potrzebuje armii. A tu takie coś. Model który chciało by się mieć na półce.
  11. Co do km, to jakoś jego brak przeoczyłem. Korzystam z wydrukowanych zdjęć nie mam miejsca i ochoty siedzieć przed ciągle odpalonym komputerem. Czasem jakiś detal na smartfonie sprawdzę. No i na tych zdjęciach mi to umknęło. Ale 3 h po sklejeniu to zauważyłem i przekonałeś mnie żeby go jednak usunąć. Gasienice fajne, czasem jakiś luźny pin wypadnie, bo są na wcisk. Póki co nie pękają tak jak bronco. Worki to green staff. Jakakolwiek masa dwuskładnikowa się nada. Zrobię może jakiś how to nawet z plasteliny, będzie łatwiej.
  12. Jestem bardzo początkujący z figurkami, ale naprawdę nie trzeba kupować wszystkich odcieni skóry. Ja używam tylko tamiya jako bazę, potem oleje. Burn umber, burn Siena, czarna, biała, 3 kolory podstawowe i można zrobić kolor każdej ludzkiej rasy. Poradniki malarzy portrecistów więcej mi dały niż poradniki dla figurek. Wpisz w YouTube how to paint skine tones
  13. Kostki to Voyager, a Trumpetera wolałbym ponieważ ma kostki każda osobno. Nie musiałbym bawić się z blaszkami, plus zestaw blaszek pudełkowych z Trumpetera daje więcej możliwości przy odtwarzaniu uszkodzeń i jakości. Amusing zestawowo ma inne kostki, z kreską na środku i cyfrą 3 i trochę inne brzegi. Ruchome gąsienice są dużo przyjemniejsze, ale nie mają takiej dziurki pod zębami. Potrzebowałem wnętrza do B z Gruzji. Już wiem że wyściółka wieży nie pasuje, wnętrze kadłuba póki co wydaję się pasować, powinno być łatwe do przełożenia. T-72B1 09555 znalazłem za jedyne 25 funtów, X-bandit mówi że to w sumie ten sam zestaw co 09955, który niby ma w pudle malowanie gruzińskie i jest dużo droższy. Gruzina też powolutku i po cichutku zacznę składać, ponieważ pożyczam sobie części.
  14. Trochę złota dla zuchwałych, może na weekend pożyczę sobie lutownicę, żeby pozamykać je od spodu. Bryła z grubsza gotowa, bardzo z grubsza. Szpachla, dużo szpachli, rurę do pływania muszę dokończyć i cała masa detali. Zapinki na wieży, jakieś kłódki, kable, więcej worków, cegły. Teraz wiem, że model Trumpetera byłby łatwiejszy do adaptacji. Mam co chciałem. Lufa na tokarkę, bo wygląda tragicznie i muszę trochę tej osłony zedrzeć, albo kupię abera. Zaczynam się upewniać, że oryginał nie ma kilku zbiorników paliwa. ps prawy fartuch musi być jednak mocniej podwinięty.
  15. Robiąc T62 pomalowałem go w dwubarwne zielone kamo. Wyglądało to dziwnie. Gdy dostał trochę brudu, wszystko wypłowiało. Wiem że ta nasza zieleń często wchodzi w olive drab. I tu jest spoko. Ten brąz ja bym bardziej czerwony robił, na tym etapie malowania. On potem i tak się rozjaśni po zaciekach. Chociaż przy takim podkładzie prześwitującym, to się broni. Ja te kolory co najwyżej ze zdjęć znam, więc ekspertem nie jestem. A zdjęcia często bardzo kłamią. Mig Jimenez pokazywał dwa zdjęcia Ukraińców z tym samym kamuflażem, a kolory wyglądały zupełnie inaczej. Dlatego czasem wolę zaufać producentom farb.
  16. Tamiya ma kolor NATO Brown. Nie myślałeś o nim? Model robi wrażenie.
  17. Wstyd. Ft-17. Nie wiem czemu je pomyliłem.
  18. Fartuch z prawej strony, tzn. druga część jest podwinięta. Może dam jakieś zdjęcie gdzie to lepiej widać. Model bardziej robię ze zdjęć, które wydrukowałem, niż z instrukcji.
  19. Z dodatków polecam model Menga. A tak bez żartów to sam mam zaczętego starego shermana z dragona, ale ten to rewelacja w porównaniu z tą kupką ciężarówek z amt. Ten Heller to myślę że jest soft w porównaniu do amt, też lata 70.
  20. Też tak miałem przesiadając się na 1:35, czemu to takie małe. Teraz widzę, że 1:25 to jakiś olbrzym. Fajne modele ma MiniArt, takie co chciałbym je mieć, ale jakoś pomysłu na nie nie ma. Ciekawe jak twój wyjdzie, bo kształtów to fajnych nabrało.
  21. Ciekawe monstrum, lubię takie oryginalne konstrukcje. Kamo nie jest tak ostre jak zamierzałeś, pin wash nienajszczęśliwiej dobrany, za ciemny moim zdaniem. Do tak jasnego koloru, mógłby być jaśniejszy, subtelniejszy, nie widać go na rakietnicach, co jeszcze bardziej zwiększa ten kontrast. Daj go też dużo na siatkę na silniku i może jakieś cienie olejami w zakamarkach. Jest potencjał.
  22. Tak z kronikarskiego obowiązku, cały weekend mam wrażenie, że coś psuję. Osłon bocznych nie chce mi się ruszać, ale ich mocowanie jest nieco inne, ma inny kształt. Nie wiem co się dzieje z tyłem z prawej strony, zastanawia mnie też fakt istnienia wszystkich zbiorników paliwa. Leży tam kupa worków z piaskiem i mam wrażenie że część z nich jest zdemontowana, ale to tylko wrażenia, bo górne fartuchy mają inny kształt z przodu. Nie mogę zrobić też otwartego włazu kierowcy. W pozycji otwartej jest za wysoki, chyba go zrobili zbyt gruby. Wyrwałem wcześniej przyklejony właz podsilnikowy. Po tym jak oberwał z granatnika, oberwało mu go. Dorzuciłem tak jakiś zwisający kabel i tyle. Masakra, ja mam mieszane uczucia.
  23. Udany model. Pewnie często to słyszysz, skala poza moimi zainteresowaniami, ale da się. Brawo.
  24. Dla mnie bez.
  25. Tak to nowy zestaw amusing hobby. Jeszcze chyba niedostępny w Europie. A tu widać kawałek wykładziny na wieży. Staram się nie robić luźnej interpretacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.