Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Przypudruj jeszcze zapasowe ogniwka, te na prawym błotniku, bo jakieś takie czyste. Fajnie jest zobaczyć ten model w galerii, bo też mam go gdzieś w planach.
  2. Bardzo klimatyczna wielowarstwowa podstawka, z super modelem.
  3. Gaśnica mi się akurat podoba. Nie utonął przecież w bagnie. Wnętrze może za sterylne, ale też bez przesady, nie może być jak buda. Bardzo mi się podoba okablowanie i dodatki. Chociaż mi już się dostało za anteny, których w Polsce się nie używa. Dlatego swojego odstawiłem na bok, coś trzeba odciąć. Co do brudzenia, znam ten model i wiem ile zakamarków w nim jest. Brudzenia po sklejeniu całej bryły odpada. Da się u ciebie zauważyć czyste niedostępne miejsca. Chociaż z daleka model wygląda rewelacyjnie, brawo.
  4. Martin Kovac to Night Shift. W filmiku o T-55 1:48, mówi że miał tego t-72 ale mi się uszkodził.
  5. W filmiku mówi że miał T-72 1:35, ale mu się rozpadł podczas podróży na/z wystawy, zresztą wstawiłeś zdjęcia jego modelu. Też je mam już po zmalowaniu, a także cały artykuł co i jak. Chyba nic nie pomyliłem, mam nadzieję.
  6. Ten ma być u mnie
  7. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Są Brytyjczycy i Szkoci, Szkoci to też Brytole niby. Ale na zdjęciu archiwalnym to zdaje się Kanadyjczycy. Ja jestem za Szkotami.
  8. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Bedzie, jest spora różnica. Gumy nie miały wielu detali, podział pomiędzy kostkami praktycznie nie istniał. Niechcący. Dziwne bo użyłem żelowego specyfiku dla malarzy zmieszanego z piachem. Podwoiłem tylko. Ale gumy są naprawdę tragiczne.
  9. Rewelacja, też mam takiego w planach.
  10. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Friule kupiłem tego samego dnia co model.
  11. copycat

    Churchill VII Tamiya

    Coś się dzieje, jedno sprostowanie. Czołg na zdjęciu archiwalnym to krokodyl, zapalniczka. Znalazłem zdjęcia z Operacji Epsom i na ich podstawie powstaje podstawka, może jakieś figurki. Liści mi zabrakło, docelowo ma to być gęsty bluszcz.
  12. copycat

    M54A2 1:35 AFV CLUB

    Fajnie ten model wychodzi. Zgrabnie poobijany, jeśli buda jest w takim stanie warto choć troszkę ten wydech podrasować. Mimo że jestem zwolennikiem takich wodotrysków na modelu, to jednak bym nie przesadzał, że jak wydech to musi być totalnie przeżarty. Zaglądałem pod samochód i mimo że rura ma 7+ dużo plus, to źle nie jest. Inaczej by przeglądu nie przeszedł. Więc może nie przesadzajmy.
  13. Ten kosmiczny kształt wieży zawsze mi się podobał. Udany model.
  14. Biorę.
  15. Zdjęcia na pewno się przydadzą. Mi bardziej chodziło o to, że chyba oberwał w lewy policzek i jest tam niezły bajzel. Chciałbym to odtworzyć, wyszło tak na 80%.
  16. Czemu tak mało zdjęć, czuję niedosyt. Powinieneś album wydać. Szedł by jak świeże bułeczki.
  17. Przyjrzałem się bliżej tylnemu zasobnikowi na wieży, zawias mocujący go do wieży jest za nisko. Przez co całość idzie za bardzo do góry. Już go odciąłem, powinien być w połowie zasobnika, co da ok 4-5 mm różnicy i będzie git. Co do ery, pięknie ją polutowałem, ale jej nie użyję. Przeraża mnie klejenie CA. Od dawna uważam, że spawanie klejem plastiku do plastiku jest jednak lepsze. A że Trumpeter ma masę osobnych kostek, których i tak nie wykorzystam w Gruzinie to. Zdjęcia poniżej. No nie chce mi się pier.....ć jak matka z łobuzem z blaszkami, zwłaszcza że efekt d... nie urywa, do tego cała masa śrubek nakrętek, których brakuje. Koło napinające od Trumpetera podpożyczone, ponieważ wg zdjęć to ono tam powinno być. Ryzykuję tu błędem w Gruzinie, ale on będzie w takim stanie że mu nie zaszkodzi. Trochę pogubiłem się jak się powyginały te mocowania na wieży, ale tak też jest zajebiście.
  18. Te gąsienice to zmora niektórych modeli. Ciężko czasem trafić w punkt. Pierwsze i ostatnie koło jezdne. Ale model arcyciekawy. Malowanie, pochodzenie bardzo egzotyczne. Zdawało by się że państwo które kojarzy się z turystyką nie potrzebuje armii. A tu takie coś. Model który chciało by się mieć na półce.
  19. Co do km, to jakoś jego brak przeoczyłem. Korzystam z wydrukowanych zdjęć nie mam miejsca i ochoty siedzieć przed ciągle odpalonym komputerem. Czasem jakiś detal na smartfonie sprawdzę. No i na tych zdjęciach mi to umknęło. Ale 3 h po sklejeniu to zauważyłem i przekonałeś mnie żeby go jednak usunąć. Gasienice fajne, czasem jakiś luźny pin wypadnie, bo są na wcisk. Póki co nie pękają tak jak bronco. Worki to green staff. Jakakolwiek masa dwuskładnikowa się nada. Zrobię może jakiś how to nawet z plasteliny, będzie łatwiej.
  20. Jestem bardzo początkujący z figurkami, ale naprawdę nie trzeba kupować wszystkich odcieni skóry. Ja używam tylko tamiya jako bazę, potem oleje. Burn umber, burn Siena, czarna, biała, 3 kolory podstawowe i można zrobić kolor każdej ludzkiej rasy. Poradniki malarzy portrecistów więcej mi dały niż poradniki dla figurek. Wpisz w YouTube how to paint skine tones
  21. Kostki to Voyager, a Trumpetera wolałbym ponieważ ma kostki każda osobno. Nie musiałbym bawić się z blaszkami, plus zestaw blaszek pudełkowych z Trumpetera daje więcej możliwości przy odtwarzaniu uszkodzeń i jakości. Amusing zestawowo ma inne kostki, z kreską na środku i cyfrą 3 i trochę inne brzegi. Ruchome gąsienice są dużo przyjemniejsze, ale nie mają takiej dziurki pod zębami. Potrzebowałem wnętrza do B z Gruzji. Już wiem że wyściółka wieży nie pasuje, wnętrze kadłuba póki co wydaję się pasować, powinno być łatwe do przełożenia. T-72B1 09555 znalazłem za jedyne 25 funtów, X-bandit mówi że to w sumie ten sam zestaw co 09955, który niby ma w pudle malowanie gruzińskie i jest dużo droższy. Gruzina też powolutku i po cichutku zacznę składać, ponieważ pożyczam sobie części.
  22. Trochę złota dla zuchwałych, może na weekend pożyczę sobie lutownicę, żeby pozamykać je od spodu. Bryła z grubsza gotowa, bardzo z grubsza. Szpachla, dużo szpachli, rurę do pływania muszę dokończyć i cała masa detali. Zapinki na wieży, jakieś kłódki, kable, więcej worków, cegły. Teraz wiem, że model Trumpetera byłby łatwiejszy do adaptacji. Mam co chciałem. Lufa na tokarkę, bo wygląda tragicznie i muszę trochę tej osłony zedrzeć, albo kupię abera. Zaczynam się upewniać, że oryginał nie ma kilku zbiorników paliwa. ps prawy fartuch musi być jednak mocniej podwinięty.
  23. Robiąc T62 pomalowałem go w dwubarwne zielone kamo. Wyglądało to dziwnie. Gdy dostał trochę brudu, wszystko wypłowiało. Wiem że ta nasza zieleń często wchodzi w olive drab. I tu jest spoko. Ten brąz ja bym bardziej czerwony robił, na tym etapie malowania. On potem i tak się rozjaśni po zaciekach. Chociaż przy takim podkładzie prześwitującym, to się broni. Ja te kolory co najwyżej ze zdjęć znam, więc ekspertem nie jestem. A zdjęcia często bardzo kłamią. Mig Jimenez pokazywał dwa zdjęcia Ukraińców z tym samym kamuflażem, a kolory wyglądały zupełnie inaczej. Dlatego czasem wolę zaufać producentom farb.
  24. Tamiya ma kolor NATO Brown. Nie myślałeś o nim? Model robi wrażenie.
  25. Wstyd. Ft-17. Nie wiem czemu je pomyliłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.