Witam. Po długiej zabawie z tym modelikiem, mogę uznać go za skończony, strugam co prawda podstawe pod niego z gablota ale to dopiero przedstawie jak skończę. Model sklejało sie cieniutko, mimo że tak naprawde jest to to samo co Revell, w/w jest o niebo lepszy. Italerka ma część lini wypukłych, część wklęsłych (wypukłe przeryłem) revell tylko wklęsłe. Widać w nim zużycie form. Mimo że się starałem jak mogłem nie udało mi się zlicowac górnych szyb. Sklejałem wczesniej revella i z tym problemu nie było ;). Detalami tez nie grzeszy, większość dorabiałem samodzielnie. Posiłkowałem sie blachami Edka do innej wersji i elementami do złożenia ogona firmy Wolfpack. Pochlastana komora silnika i sam silnik to własna robota. Poprawiłem oświetlenie, przerobiłem wirnik główny na wersję złożoną. Całośc widac na zdjęciach. Jak tylko skończe gablote zamieszcze resztę.